Gast
Witam!
Mam okazję zdobyć kilka butelek aptecznych. Pomyślałem, że mogłyby się przydać do przygotowywania wywoływaczy lub utrwalaczy!?
Problem: butelki są wprawdzie puste, ale najwyraźniej nie zostały wypłukane. Czy ktoś wie, co oznaczają poniższe nazwy?
mixt. sulfuric. acid.
sol. ammon. chlor 1=5
baryum chlorat.
nat. sulfur.sicc.
tinct. aromat.
tinct.pimpinell
Szukałem już w Wikipedii i Google, ale nic konkretnego nie znalazłem.
Czy raczej nie zaleca się ich dalszego używania?
Pozdrawiam, Philipp
Gast
Cóż, konieczne jest dokładne czyszczenie.
W kolejności:
mieszanka kwasu siarkowego
roztwór chlorku amonu
chloran baru
naturalna siarka, suszona
oraz jeszcze dwie nalewki
Jeśli naprawdę dokładne czyszczenie nie jest możliwe, nie należy używać tych butelek.
Jednak nawet w przypadku stosowania wyłącznie środków fotochemicznych zaleca się dokładne czyszczenie przy każdym ponownym napełnianiu butelek...
cfb_de
Cóż, kto uczył się łaciny i odbył praktykę w aptece, ten może potem z przyjemnością pomagać kolegom z roku w prawidłowym opisywaniu próbek i nie straci miejsca na zajęciach z analityki.
(W nawiasach wskazówki dotyczące czyszczenia.)
> mixt. sulfuric. acid.
rozcieńczony kwas siarkowy (1)
> sol. ammon. chlor 1=5
Roztwór chlorku amonu o stężeniu 5 mol/l (1)
> baryum chlorat.
Chlorek baru (2) z błędem pisarskim
> nat. sulfur.sicc.
Siarka suszona (3) z błędem pisarskim
> tinct. aromat.
Jakiś wywar alkoholowy z czegoś (1a) (*)
> tinct.pimpinell
alkoholowy wyciąg z pimpinelli (1a)
(1):
- Wypłukać wodą. W przypadku kwasu siarkowego: ostrożnie. Krople na ubraniach widać dopiero po tygodniu. Wtedy jednak niestety jako dziurę.
- Ścieki: zlew
- Dwukrotnie przepłukać wodą destylowaną, butelki będą jak nowe.
(2):
- Zawartość jest trująca. Rozpuszczalne sole barytu są stosowane jako trutka na szczury.
- W aptece kupić rozcieńczony 5% kwas siarkowy i przepłukać nim butelkę.
- Przefiltrować, filtr wyrzucić do odpadów specjalnych.
- Reszta patrz punkt (1).
(3):
- Postać proszku? Odkurzyć. Brud -> odpady komunalne.
- Resztę patrz punkt (1).
(1a):
- Przepłucz etanolem (wystarczy spirytus i jest tani).
- Wylej
- Jeśli nadal śmierdzi: powtórz dwa razy jak w (1a).
- Bez zapachu: jeszcze dwa razy jak w (1).
- (*) w razie potrzeby wyrzucić do pojemnika na szkło.
Na marginesie: jakie są szlifowane krawędzie butelek? Takie grube, szare? W takim razie nie wlewałbym tam wywoływacza, bo szklane korki na pewno się zablokują i nie będą wcale szczelne.
Czy wszystko było jasne nawet dla osób niebędących chemikami? Jeśli nie: pytajcie tutaj, regularnie to czytam.
Pozdrawiam,
Franz
PhilippReichmuth
Trzeba jednak zastanowić się, czy to się opłaca. Nowe litrowe butelki Aponorm z pokrywką kosztują tutaj co najmniej poniżej trzech euro.
Philipp
Richard
Cześć,
Dołączam się do pytań dotyczących czyszczenia. Czy ktoś z Was wie, co oznacza nazwa „print flattening solution” firmy Kodak? Co to może być i jak można wyczyścić te butelki?
Pozdrawiam
Richard
Gast
Cześć,
jakich butelek Aponorm zazwyczaj używacie?
Tych ze szklanymi korkami i szlifem, czy tych z plastikowymi korkami?
Pozdrawiam
Peter Pan
Gast
Cześć!
Właśnie umyłem butelkę zgodnie z instrukcją i na pierwszy rzut oka wygląda całkiem nieźle.
Niestety, zatyczki są raczej z tych tępych, a przy otwieraniu były dość mocno zablokowane.
Czy butelki Aponorm można kupić w aptece?
Bardzo dziękuję za pomoc!
Pozdrawiam, Philipp
PhilippReichmuth
Czy butelki Aponorm są dostępne w aptece?
Tak. To właśnie te butelki, do których apteka rozlewa swoje własne preparaty chemiczne przy sprzedaży, dlatego są one stosunkowo tanie.
Butelki o pojemności powyżej 1 litra mogą być trudne do zdobycia, ale poniżej tej wielkości jest ich kilka, w różnych rozmiarach.
Philipp
Gast
W takim razie mogę od razu przelać A49 do butelek z dozownikiem – zawsze używam go jako jednorazowego wywoływacza.
Dzięki!
Philipp
cfb_de
Cześć Richard,
Wygląda na jakiś rodzaj osłabienia sygnału. Zobacz wskazówkę dotyczącą czyszczenia 1), a następnie 1a) z mojego pierwszego wpisu tutaj.
Pozdrawiam,
Franz
cfb_de
Cześć Peter Pan,
te z czerwoną zakrętką i kołnierzem.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
arothaus
W takim razie mogę od razu przelać A49 do buteleczek z porcjami, bo zawsze używam go jako jednorazowego wywoływacza.
[right][post="6320"]<{POST_SNAPBACK}>[/post][/right]
Ja też tak robię. Mam kilka butelek o pojemności 100 ml i kilka o pojemności 250 ml. Te 100-mililitrowe napełniam po brzegi (uwaga – mogą pęknąć!), wtedy mieści się w nich 125 ml i nie potrzebuję już Protectanu. Do tych 250-mililitrowych dodaję jeszcze trochę gazu ochronnego. W rozcieńczeniu 1+1 uzyskuję w ten sposób 250 ml na jeden film KB lub 500 ml na dwa filmy KB lub rolki (w przeliczeniu na Jobo 1500).
A49 nie ma u mnie obecnie nawet 6 miesięcy, do tej pory nie zauważyłem żadnych problemów ze stabilnością.
Pozdrawiam,
Andreas
Gast
W takim razie chyba kupię sobie kilka nowych butelek.
@ Andreas: Jak długo przechowywałeś dotychczas wywoływacz w butelkach?
Pozdrawiam, Philipp
arothaus
Cześć Philipp,
Tak więc 3–4 miesiące nie stanowiły żadnego problemu. Przechowywanie w ciemności w temperaturze około 18–20 stopni. Jak już wspomniałem, myślę, że nawet 6 miesięcy nie będzie problemem – przynajmniej tak słyszałem od innych, a może nawet da się przechowywać dłużej.
Pozdrawiam,
Andreas R.
skahde
„Kodak print flattening solution” zawiera przede wszystkim wodę, a także niewielką ilość glikolu etylenowego i gliceryny; służy on przede wszystkim do spłaszczenia odbitki, a w mniejszym stopniu do wyrównania jej gradacji. :P
Pozdrawiam
Stefan