rocka
Cześć wszystkim,
dostałem w prezencie drugi powiększalnik i chciałem zapytać, czy mogę podłączyć obie do listwy zasilającej i sterować nimi za pomocą timera.
Czy istnieje ryzyko przeciążenia?
Przepraszam, nie znam się na elektronice.
Pozdrawiam
rocka
Wolf_XL
...nie widzę w tym sensu – podłączać dwa powiększalniki do jednego zegarowego przełącznika. Papier przecież położysz tylko pod jednym urządzeniem... W najgorszym przypadku, po pierwsze, przepalisz styki przekaźnika, bo najprawdopodobniej nie są one przystosowane do takiej mocy, a po drugie, możesz mieć kłopoty z powodu światła z drugiego powiększalnika. Jeśli przerabianie wtyczek to dla Ciebie za dużo, powinieneś przynajmniej zamontować przełącznik w każdym przewodzie zasilającym – wtedy możesz użyć listwy zasilającej. Jednak ten wysiłek raczej nie ma sensu...
Stagirit
Muszę zgodzić się z Wolf_XL, to nie ma sensu.
Poza tym zależy to od poboru mocy powiększalników (czyli mocy lamp), a maksymalna wartość, jaką może przełączyć zegar, jest podana na spodzie urządzenia lub bezpośrednio na wyjściu. Następnie musisz zsumować moc obu lamp i wtedy możesz oszacować, czy to się uda, czy nie.
Jeśli sensowne jest ustawienie obu powiększalników (np. jednego czarno-białego z kondensorem, a drugiego z głowicą mieszającą kolory), to ja bym też kupił drugi zegar sterujący.
Richard
Cześć rocka,
Mogę tylko zgodzić się z poprzednimi wypowiedziami. Używanie dwóch powiększalników jednocześnie nie ma sensu. Naświetlanie dwóch papierów jednocześnie uważam za bzdurę, pomijając już problem światła rozproszonego. Negatywy musiałyby przecież być wywoływane przy identycznym czasie naświetlania. W takim razie jednak wymiana negatywów w jednym powiększalniku nie jest aż tak czasochłonna.
Pozostawianie drugiego powiększalnika w trybie „bezczynności” po prostu nie ma sensu ze względu na niepotrzebne rozpraszanie światła.
Jeśli chodzi o przełączanie, zbuduj sobie tablicę przełączającą z gniazdkami natynkowymi lub po prostu zainstaluj przełączniki pośrednie w przewodach zasilających. Wtedy nie będziesz musiał już martwić się o swój zegar sterujący, który będzie obciążony tylko przez jeden powiększalnik. Chociaż właściwie uważam to za zbędne komplikowanie sprawy.
Pozdrawiam
Richard
Oleksander
Cześć,
Czasomierz ma obciążenie około 6 A, więc nic się nie przepali, poza tym nie podoba mi się ten pomysł.
Po prostu podłącz wtyczkę wielokrotną do czasomierza i wyjmij przedłużacz, którego nie używasz; może przedłużacz ma też przełącznik, wtedy nie będzie żadnego problemu.
Oleksander
Gast
Cześć Rocko,
Zakładam, że oba powiększalniki nie są włączone jednocześnie. W takim razie nie ma problemu, a czasem ma to nawet sens, np. gdy powiększa się klisze o różnych formatach – nie trzeba wtedy za każdym razem wymieniać obiektywu, kondensora, stolika na negatywy itp.
Pozdrawiam
hal