Cześć i dziękuję wam obojgu!
Co do RODINALa: No dobrze, to znaczy, że nic sensownego już z tego nie wyszło. Rozmawiałem przez telefon około godziny... Ponieważ mój RODINAL skończył się po przygotowaniu roztworu, nie mogłem przetestować drugiego.
Pozostaje więc pytanie: co stanie się z filmem po użyciu wywoływacza do papieru?
Hm... Nie znam się w ogóle na takich filmach – stąd moje naiwne podejście. Zrobiłem powiększenie. Traktowałem film jak papier. Zdjęcie/„diapozytyw” (13x18) wygląda właściwie całkiem nieźle – nawet trochę miękko. (Negatyw ma bardzo duży kontrast, musiałem ustawić wszystkie odbitki na ~0,5-1 – złe naświetlanie z mojej strony)
Wywołałem to na oko i przeprowadziłem bardzo dokładne naświetlanie na oko. Dlatego stwierdzenie o kontrastie nie jest tak naprawdę miarodajne(?) Ale jeśli ten materiał ma być „bardziej ostry niż lith films”, to coś tu nie gra – o ile dobrze rozumiem, co to są lith films.
Znam lith-print tylko jako ekstremalne kontrasty przy pominięciu pośrednich odcieni szarości – czy na filmach wygląda to podobnie? Czy film powinien być zatem raczej czarno
-
biały niż czarno-biały – czyli właściwie nie posiadać odcieni szarości? Czy to możliwe, że ten materiał jest tak stary, że emulsja (?) staje się bardziej miękka?
Po prostu zeskanowałem „diapozytyw” na białym tle.
Dia
Jeśli całkowicie mylę się co do reprodukcji – proszę o wyjaśnienie lub podanie linków, gdzie mogę znaleźć informacje na ten temat, albo haseł, których mogę szukać :lol: Dzięki
Pozdrawiam
Sebastian