PhilippReichmuth
Witam,
Zastanawiam się nad przejściem z obecnie najczęściej używanych przeze mnie w ciemni filmów FP4/CHM125 i HP5/CHM400 na samodzielne nawijanie taśmy filmowej, aby zaoszczędzić pieniądze i nie być zawsze ograniczonym do 36 klatek na film. Mam w związku z tym kilka pytań dla początkujących, aby całość pozostała dla mnie przystępna cenowo:
- Jak niezbędny jest w praktyce ładowacz filmów? Czy jako osoba o słabej koordynacji ruchowej mogę praktycznie nawijać film w mojej ciemni bez ładowacza, czy będzie to zbyt skomplikowane?
- Czy mogę bez większych problemów wymieniać film w ładowarce, czy też muszę liczyć się z tym, że do każdego filmu będę potrzebował osobnej ładowarki? Ładowarka znacznie zwiększa bowiem początkową inwestycję. (Tak, tak, nie zwróciłem na to uwagi w Steinkimmen.:D)
- Jak dobrze i jak często można ponownie wykorzystać kasety filmowe? Te, których obecnie używam, firmy ADOX, sprawiają całkiem dobre wrażenie.
- Mirko, czy to celowe i/lub czy jest jakiś powód, dla którego zgodnie z katalogiem oferujecie tylko CHM 400 w rolkach, a nie CHM 125?
Dziękuję –
Philipp
Roman
Philipp,
na eBayu używane podajniki do filmów sprzedają się zazwyczaj za 10 euro (lub mniej)...
Roman
uworischki
Cześć Phillip,
„...nawet w istniejącej już ciemni da się nawinić film bez użycia podajnika...”
W zasadzie tak – ale nie znam nikogo, kto potrafiłby policzyć 36 klatek na podstawie perforacji filmu...
„...Czy mogę bez większych problemów wymienić film w podajniku, czy muszę liczyć się z tym, że do każdego filmu potrzebny będzie osobny podajnik?...”
Oczywiście, że film można bez problemu wymienić. Wyjąć z podajnika, włożyć z powrotem do kasety... ale oczywiście łatwiej jest kupić kilka dodatkowych kaset i przetworzyć całą rolkę lub nawinąć ją w całości. 20 kaset na pewno nie kosztuje majątku.
„...Jak dobrze i jak często można ponownie wykorzystać kasety filmowe...”
Na pewno nie ma gwarancji „dożywotniej”, ale mam stare kasety Orwo z zakrętką i nadal są szczelne.
Uwe
heinrich
Cześć Phillip,
da się to zrobić i bez nawijarki do taśmy – wystarczy odmierzyć odpowiednią długość... Mój znajomy robi to od czasu do czasu, gdy dopada go chęć oszczędzania. Aby odmierzyć długość, wystarczy przykleić na stole dwa grube paski taśmy klejącej w odpowiedniej odległości od siebie, tak aby można je było wyczuć dotykiem nawet w ciemności.
Osobiście wolę ładowarkę do filmów. Jest o wiele wygodniejsza i działa również w świetle dziennym.
Pozdrawiam
Heinrich
cfb_de
Cześć Uwe,
> ale nie znam nikogo, kto potrafiłby policzyć 36 klatek na podstawie perforacji filmu...
Osiem odcinków to jedna klatka. Aby uzyskać 36 klatek, wystarczy policzyć 320 odcinków (36 ujęć, trzy z przodu na nawijanie, jeden z tyłu na resztę). To banalne, jeśli palce wciąż mają niezbędną wrażliwość.
Osoby o słabej koordynacji ruchowej odmierzają około metra sześćdziesięciu pięciu centymetrów, co również pasuje i można to zrobić za pomocą miarki.
Bardziej prymitywni użytkownicy prawdziwych [tm] aparatów bez „inteligentnego przewijania” i wbudowanego licznika klatek wkładają do kasety tyle filmu, ile się da, aż nic więcej się nie zmieści, a od końca licznika liczą sami. W zależności od filmu i kasety daje to około 42 do 48 klatek plus czołówka i napisy końcowe.
Ja jednak wolę mój Füllfix.
SCNR,
Franz
MirkoBoeddecker
Phillip,
Po kolejnej podwyżce cen z dniem 1 stycznia 2006 r. nasze dotychczasowe ceny będą stanowiły zaledwie około 50% nowych cen firmy Ilford.
Nowy surowiec będzie kosztował prawie dwa razy więcej niż ten, z którego korzystaliśmy dotychczas w czasach Ilford Ltd, w związku z czym nasze ceny również będą musiały wzrosnąć o około 25%, a może nawet więcej.
Biorąc pod uwagę te zmiany cenowe, nie możemy już dłużej sprzedawać CHM na metry.
Mogę Ci jednak zaoferować bardzo korzystne ceny na Classic 200 i 400. Termin ważności 2005/2006.
Pozdrawiam,
Mirko
PhilippReichmuth
Cześć Mirko,
dzięki za Classic, ale na razie z tego zrezygnuję; jestem bardzo zadowolony z CHM i nie chcę znowu przyzwyczajać się do nowego filmu.
Macie może jeszcze jakieś opakowanie z poprzednich zapasów, czy wszystko już zostało wyprzedane?
Philipp
MirkoBoeddecker
Phillip,
Zostały jeszcze 2–3 rolki, ale prawdopodobnie znikną ze sklepu jeszcze dzisiaj lub jutro.
Obecnie doliczamy 5 EUR do każdej rolki :D
Również cena starych zapasów została wyceniona o wiele za nisko.
Konfekcjonowanie i pakowanie tych rolek jest bardzo pracochłonne, jeśli nie zamawia się produkcji 1000 sztuk. Jednak na taką ilość nie wystarczyłoby już materiału...
Tak to wyglądało.
Pozdrawiam,
Mirko
PhilippReichmuth
Cześć Mirko,
dzięki za informację. Czy możecie mi zarezerwować jedną z rolek CHM400? Panna Mikloska od przedwczoraj realizuje moje zamówienie, które chciałem odebrać w poniedziałek, może po prostu to na nim dopisze.
Właśnie porównałem ceny z cenami oryginalnego FP4/HP5. Czy ceny Ilforda w katalogu to nowe czy stare?
Pozdrawiam serdecznie,
Philipp
MirkoBoeddecker
Phillip,
wszystkie sprawy związane z konkretnymi zamówieniami musisz załatwiać bezpośrednio z dziewczynami.
Staram się tutaj odpowiadać na pytania jak najszybciej, ale nie zawsze jestem w pracy i nie mam możliwości przyjmowania ani obsługi „zamówień” przez Internet.
Nie możesz jeszcze porównywać z oryginalnymi cenami Ilforda, bo nowe ceny nie zostały jeszcze nigdzie opublikowane.
W przyszłości nie będziemy już w stanie konkurować cenowo z oryginalnymi produktami Ilforda w przypadku folii sprzedawanej na metry. Właśnie to jest celem Ilforda przy podwyżce cen surowców. Czy będziemy nadal oferować gotowe filmy w przystępnych cenach, gdy surowiec się wyczerpie, to na razie wielka niewiadoma.
W przypadku gotowego filmu 50% ceny stanowi sam film, a 50% – robocizna, kaseta itp.
Podwojenie ceny surowca oznacza więc jedynie około 30-procentowy wzrost ceny detalicznej.
W przypadku takiego produktu jak taśma metrowa kalkulacja po prostu się nie zgadza.
Nowa cena katalogowa Ilforda wynosi: 49 EUR netto za rolkę.
Po doliczeniu kosztów obsługi oczekiwana cena detaliczna u sprzedawcy powinna wynosić około 55 EUR.
Poniżej tej kwoty oferowanie produktu nie jest opłacalne ekonomicznie.
W tej sytuacji jesteśmy obecnie w bardzo dobrej sytuacji z ceną detaliczną 29 EUR, prawda?
Pozdrawiam,
Mirko
PhilippReichmuth
Wszystkie sprawy związane z konkretnymi zamówieniami musisz załatwić samodzielnie z dziewczynami.
Jasne.
Nie możesz jeszcze porównywać z oryginalnymi cenami Ilforda, bo nowe ceny nie zostały jeszcze nigdzie opublikowane.
Cóż, z tymi starymi już tak ;)
W przyszłości nie będziemy już w stanie konkurować cenowo z oryginalnymi produktami Ilforda w przypadku sprzedaży na metry. Właśnie to jest celem Ilforda przy podwyżce cen surowców. Czy po wyczerpaniu zapasów surowców będziemy nadal oferować gotowe filmy w przystępnych cenach, to na razie wielka niewiadoma.
Myślę, że z ekonomicznego punktu widzenia ma to dla Ilfordu sens. Osobiście nie kupuję oryginalnego FP4 głównie dlatego, że CHM125 jest tańszy; jeśli o mnie chodzi, to Ilford na razie sam sobie konkuruje. :)
Biorąc pod uwagę mój studencki budżet, w obliczu nowych cen Ilforda będę jednak na dłuższą metę rozglądał się za nowym, gotowym filmem w zakresie 80-100 ASA, dopóki mój budżet nie pozwoli na coś więcej. (W tym zakresie jako klient Ilforda staję przynajmniej obecnie przed klasyczną sytuacją, w której wszyscy przegrywają.) Na dłuższą metę prawdopodobnie dojdzie do starcia między Efke a Foma 100. Szkoda, bo Foma nie wychodzi zbyt ładnie w moim obecnym ulubionym wywoływaczu ADX A+B.
Philipp
oliverdienst
Cześć Mirko,
Właśnie przeczytałem, że (20.12.05) możesz zaoferować materiał metrażowy Classicpan 400 z terminem przydatności 2005/2006.
Czy możesz mi wyjaśnić, dlaczego w moim zamówieniu z 02.12.05 otrzymałem taśmę Classicpan 400 o długości 30,5 metra z terminem ważności 11/2004?
Jeśli to, co oferujesz, to wersja „new”, byłbym wdzięczny, gdybyś mógł mi wysłać dwie rolki po 30,5 metra z terminem przydatności 2006, które zaliczysz na poczet mojego kredytu.
Oliver
MirkoBoeddecker
Cześć Oliver,
Wysyłka przeterminowanego towaru bez żadnego uzasadnienia była pomyłką osoby pakującej przesyłkę, a Lidija przecież zwróciła ci pełną kwotę. Będzie miała z tego powodu poważne kłopoty ze mną, ponieważ, jak już wcześniej jasno zaznaczyłem, nie osiągamy już zysków, a oddanie dwóch rolek za darmo oznacza, że musimy teraz wygenerować 500 euro obrotu za darmo, aby pokryć tę stratę. W takim przypadku można zaoferować najwyżej 20%, w przeciwnym razie następuje zwrot.
Rolki, które jeszcze tu są, to bez wyjątku Classic 200. To była moja wina. Leżały tam dwa stosy i myślałem, że jeden to 400, a drugi 200. Wszystkie są datowane na 11/2005.
Według Forte obie emulsje są NOWE.
Pozdrawiam,
Mirko
oliverdienst
Cześć Mirko,
Dzięki za odpowiedź!
Proszę, nie wyładowuj się zbytnio na Lidii – te rolki filmu mam tutaj w lodówce, nieotwarte, więc mogę je w każdej chwili odesłać. To, co mi zaproponowała, było przecież szlachetną próbą zapewnienia obsługi klienta i utrzymania jego lojalności. Nie martw się więc o te dodatkowe 500 euro obrotu, damy sobie radę -> jutro wyślę Ci prywatną wiadomość.
Poza tym uważam, że moglibyście osiągnąć znacznie większy obrót, gdyby dostępność oferowanych papierów i filmów była w miarę zapewniona lub gdyby można było podać, kiedy nastąpi kolejna dostawa. Na przykład, z powodu wielokrotnych niejasnych sytuacji z dostawami, niestety pożegnałem się z pięknym Adox PW, podobnie wygląda sytuacja z Classicpan 400, chociaż od czasu do czasu nadal próbuję go zamówić ;) .
Oliver
MirkoBoeddecker
Cześć Oliver,
Nie wiem, od kiedy śledzisz nasze forum.
Dlatego poniżej przedstawiam krótkie podsumowanie sytuacji dotyczącej Classicpan i Polywarmton:
Zarówno Classicpan, jak i Polywarmton pochodzą i pochodziły od firmy Forte.
Kiedy firma ogłosiła upadłość, nikt nie był w stanie dostarczać produktów – z wyjątkiem nas.
Tuż przed ogłoszeniem upadłości byłem w Vac i zabezpieczyłem dla nas pozostały materiał oraz nieprzetworzone surowce.
Następnie z trudem przewieźliśmy je przez pół Europy, aby jak najszybciej ponownie uzyskać gotowy materiał.
Podczas „całkowitej upadłości” (okresu, w którym nic nie opuszczało bram fabryki) tylko my mogliśmy tymczasowo oferować pełny asortyment z własnego magazynu.
Sytuacja jednak „ciągnęła się” dłużej niż oczekiwano i w pewnym momencie nam również skończył się towar.
Nastąpił okres, w którym musieliśmy finansować produkcję z góry, ponieważ Forte nie miało już surowców. Oznacza to, że płaci się i zamawia dzisiaj, a towar otrzymuje się za 3–6 miesięcy. To oczywiste, że nie zawsze wraz z dostawą towaru przychodzi wszystko, co jest potrzebne, ponieważ nie potrafię przewidzieć przyszłości i musiałem zgadywać, co będzie najbardziej potrzebne.
Tak było do późnej jesieni, z mniej lub bardziej dobrą dostępnością.
W żadnym momencie jednak nie było całkowitego braku dostępności – prawie zawsze był dostępny inny rozmiar lub inna powierzchnia niż pożądana.
Obecnie dostępność PW została przywrócona prawie w 100%. Dostępne są wszystkie formaty i wszystkie powierzchnie. Forte właśnie dostarczyło towar.
Jeśli nie nastąpią kolejne katastrofy, sytuacja powinna się utrzymać przy średniej dostępności na poziomie 85–95%.
To samo dotyczy Classicpan. Gotowe folie są dostępne w wystarczających ilościach, tylko materiał na metry (którego nikt nie kupuje, dlatego rolki leżą na magazynie!) jest chwilowo niedostępny. Po prostu nie chcieliśmy składać kolejnego zamówienia, skoro na magazynie leżało jeszcze tyle przeterminowanego towaru.
Posiadanie w magazynie każdego rodzaju powierzchni i każdego rozmiaru jest niemożliwe przy 2–5-miesięcznym czasie realizacji zamówienia. Nigdy wcześniej tak nie było – nawet u innych producentów.
Pozdrawiam,
Mirko
cfb_de
Cześć Mirko,
prawie zawsze był dostępny inny rozmiar lub inna powierzchnia niż ta, którą chciałem.
Czasami zazdroszczę Ci Twojego subtelnego przedświątecznego humoru ;-)
A tak na serio. Nie możesz/nie wolno ci tego powiedzieć, więc zrobię to teraz:
„przeterminowane filmy” to nic dramatycznego. Przy odpowiednim przechowywaniu (a przecież tak właśnie robicie) ten towar wytrzymuje *znacznie* dłużej niż podana na opakowaniu data, która odnosi się do przechowywania w temperaturze pokojowej w szafce w salonie.
Dlatego też użycie rolki, która „wygasła” pod koniec 2004 roku, nie jest dziś żadną tragedią, a zwrot/rabat od dostawcy to połączenie „prezentu świątecznego” i „gestu dobrej woli”.
Czego jednak nie można powiedzieć o papierze MG. Wygląda na to, że papier ten musi najpierw dojrzeć po odlewaniu (dlatego w handlu nie może być „świeżego” towaru, który nie spełnia jeszcze specyfikacji dotyczącej zakresu kontrastu). Poza tym prawie żaden producent nie podaje tam „dat ważności”, żeby móc wyprzedać większe zapasy magazynowe bez dania klientowi powodu do reklamacji (wy tego nie robicie, to zaleta małoseryjnej produkcji i duży plus dla waszego sklepu!).
Dlatego nigdy nie kupiłbym papieru MG na eBayu, a już na pewno nie otwartych opakowań ani starszego towaru. Z czasem staje się on coraz bardziej miękki i nabiera najostrzejszych odcieni (np. stara chorwacka emulsja z holenderskich żółtych pudełek stała się ładnie mdło-niebieska, a MG IV „trzaska” jeszcze mniej).
W każdym razie nie dziwi mnie, dlaczego mój papier HP5+ w rolkach, który stracił ważność na początku 2005 roku, nadal jest jak nowy. Zastanawia mnie jednak następująca kwestia: w jaki sposób udało wam się wyczarować emulsję Vary***, która już kilka dni po wylaniu zmienia się z 000 na 4? Roman właśnie opowiedział mi o tym coś niesamowitego.
Wypróbuję to między świętami, do tego czasu rolka czeka jeszcze w piwnicy.
A potem ja, idiota, po prostu zapomniałem o zamówieniu PW. Teraz nie mam już żadnego po tych wszystkich kalendarzach 13x18 dla kolegów (oni je nawet kupują :-) Nieważne, zamówię w przyszłym roku, wtedy znowu będę potrzebował R50. Zadzwonię/napiszę e-mail/poproszę, żeby przywieziono mi to z Berlina. Jak zwykle.
Wesołych Świąt, miłej zabawy na zakończenie roku
Franz
Schwedenstahl
Witam,
a co z towarem przeterminowanym, czy jest on również w sprzedaży? Ile kosztuje przeterminowana tkanina na metry?
Pozdrawiam
Marwan
cfb_de
Cześć Marwan,
po prostu zadzwoń jutro rano do berlińczyków do sklepu. Mirko będzie wprawdzie w stanie wcześniej powiedzieć, ile to kosztuje, ale nie wie na pewno, co jeszcze zostanie, gdy już będzie w domu.
Wesołych Świąt!
Franz