StraDi
Cześć wszystkim,
ponieważ jakoś znów nabrałem ochoty na drukowanie w celach prywatnych, chciałbym po prostu wrócić do tego w moim małym laboratorium. Do tego niedawno, w ramach likwidacji laboratorium, udało mi się zdobyć maszynę Durst Printo do druku ręcznego, która wygląda na wciąż w świetnym stanie – w zamian za to zapłaciłem tylko podziękowaniem. Aby jednak móc ją ostatecznie uruchomić, brakuje mi kilku drobiazgów. Może znajdę tu kogoś z użytkowników Printo, kto ma coś do oddania. Brakuje mi m.in.:
- węży spustowych z kranikiem
- kratki zbierającej do suszarki
- 2 szt. wałków przenoszących lub dociskowych (stały się lepkie)
- 1 szt. Energy Therm
- ewentualnie 2 szt. pokryw zbiorników z otworem na termometr Printo
W razie potrzeby chętnie przyjąłbym również kompletny moduł zbiornika wraz z wężem, stojakiem i Energy Therm.
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Dirk
Bonderer
Ja też miałem kiedyś Printo. Nie było to „Made in Germany”, tylko we Włoszech. Zwłaszcza przy materiale na wałki dociskowe oszukiwali. Nie miałem żadnego egzemplarza, w którym by się nie sklejały. Kiedyś zleciłem regenerację dwóch wałków panu Kämmerlowi z Thermaphot; ma on maszyny do obróbki i materiał do powlekania, a do tego sam to wykonuje.
Powinieneś się z nim skontaktować. Nie mam już Printo, ale za to mam Thermaphot i tam wałki nie zaczynają się kleić.
StraDi
Tak, to niestety spory problem z modelem Printo. Elementy grzewcze Energy Therm to kolejna, dość uciążliwa kwestia. Mimo to spróbowałbym jeszcze trochę odświeżyć ten egzemplarz i sprawdzić, co da się z nim zrobić. Rozważam już zakup Thermaphota... niestety firma Thermaphot nie produkuje już nowych urządzeń. Ale podobno jest jeszcze kilka egzemplarzy z odnowionego asortymentu.
Pozdrawiam
Dirk
jonny
Tak, zgadza się, pan Kämmerl nadal naprawia urządzenia ACP i oferuje również sprzęt odnowiony przez siebie. Gorąco polecam zarówno te urządzenia, jak i jego usługi.
Nie jest to tania usługa, ale warta każdej wydanej złotówki. Niestety, biorąc pod uwagę dzisiejsze brutalne praktyki w branży transportowej, ryzyko uszkodzenia podczas wysyłki jest dość wysokie (przekonałem się o tym na własnej skórze, gdy wysłałem swoje urządzenie do naprawy), dlatego najlepiej osobiście dostarczyć lub odebrać urządzenia w Norymberdze! Alternatywą są urządzenia Fujimoto, ale w Niemczech są one rzadko oferowane, a dostępność części zamiennych jest niepewna. W sprawie Printo nie mogę Ci pomóc, ale z moich obserwacji wynika, że na eBayu od czasu do czasu pojawiają się części. Być może tam będziesz miał szczęście.
StraDi
Witam ...
... i przede wszystkim dziękuję za wskazówki.
Printo miało być, że tak powiem, „na wynos” do mojego prywatnego, niewielkiego laboratorium. Skontaktowałem się już z firmą Foto Mayr, gdzie udzielono mi aktywnej i przyjaznej pomocy. Firma ta utrzymuje również dobre kontakty z Thermaphot.
Sam mam w laboratorium jeszcze dużą Colentę... poza tym dobrze znam małe maszyny Thermaphot i Meteor Siegen (Meteofom). Printo jest dla mnie na razie nowością w użyciu, ale zasada modułowości była przynajmniej wtedy na pewno bardzo interesująca.
Zebrałem już większość drobnych części, nawet zestaw termometrów do Printo. Co zabawne, moje Printo nie ma w pokrywie otworów na nie. Inne maszyny z tej serii wydają się je mieć... prawdopodobnie jako poprawkę wprowadzoną w późniejszym procesie produkcji...
cu...
Dirk
Clemens
Cześć Dirk,
jako węże spustowe sprawdzą się też zwykłe węże PCV z marketu budowlanego (średnica króćców powinna wynosić 10 mm, ale lepiej to jeszcze raz sprawdzić). Nie mam kurczaków, ale zatyczki też się nadają. Jeśli chodzi o rolki: jeśli uda Ci się zdobyć pojedynczy stojak do rozebrania, wymień w każdym stojaku górną z dwóch czarnych (gumowych) rolek na szarą (czyli z tworzywa sztucznego), wtedy problem z klejeniem powinien w większości zniknąć, a wyciskanie będzie nadal tak samo dobre.
Moje Energy Thermy, z wyjątkiem jednego, niestety też są wszystkie zepsute, ale ponieważ używam Printo tylko do czerni i bieli, nie jest to dla mnie aż tak dramatyczne.