dobla
Witam!
Przeczytałem na waszej stronie, że można powiększyć otwór w Axomacie 4 do M39.
Jak najlepiej to zrobić i na co należy zwrócić uwagę?
Chciałbym ewentualnie wyjąć płytkę i powiększyć otwór wiertłem stopniowym, ale nie wiem, jak potem ponownie wykonać w nim gwint, a może sama płytka nie ma gwintu?
Bardzo dziękuję!
Gast
... najłatwiej to zrobić na tokarce. Zanieś oryginalną część do warsztatu ślusarskiego, dołącz szkic przedstawiający, jak ma wyglądać, a wtedy nie powinno być żadnego problemu.
Pozdrawiam
Ronald
Gast
Taką płytkę można jednak kupić również u wujka Mirko. W katalogu jest ona w cenie 16,24 €.
dobla
Na początek dziękuję za odpowiedzi!
Niestety płytka w katalogu jest przeznaczona tylko do Axomat 5, choć osobiście uważam, że mogłaby pasować również do Axomat 4, ale gdzieś przeczytałem, że tak nie jest.
Może zapytajmy o to Mirko ;-)
cfb_de
Cześć,
Z pewnością pierwszą rzeczą, jaką powinieneś zrobić, jest zapytanie Mirko. Od czasu do czasu trafiają do niego nawet odpowiednie części z jakichś zapomnianych od czasów zjednoczenia tajnych źródeł. I zanim je wyrzuci tylko dlatego, że nie może już prowadzić handlu towarami używanymi, mógłby je przecież przekazać tobie za niewielką opłatą na pokrycie kosztów. (Zgadnij, skąd pochodziła moja pierwsza płytka Opemus 5 do obiektywu 35 mm do Pocket/Minox, skąd mój Opemus 5 ma swoją płytkę M39...)
Inną opcją jest po prostu pójście do najbliższego ślusarza/blacharza/mechanika samochodowego/traktorowego, zabranie ze sobą „oryginalnej płytki” i obiektywu oraz powiedzenie im: „Proszę o coś takiego samego, tylko z M39 dla tego obiektywu pośrodku”. Zrobią to, u dobrego technika obróbki skrawaniem przy tokarce na pewno nie zajmie to nawet dziesięciu minut (tyle to mi zajmuje, mimo że nie mam wykształcenia w tej dziedzinie, jestem chemikiem), o ile ma odpowiedni rylec (zaraz mnie poprawią, jak właściwie nazywa się to narzędzie...) do tego gwintu. Koszt to będzie pewnie około 20 marek na kawę. Sam możesz pomalować na czarno, Revell ma na to odpowiednią matową czerń. Bardzo oficjalne czernienie, z numerem zamówienia, dowodem dostawy i fakturą, może być nieco droższe.
Warunkiem tego ostatniego jest oczywiście tokarka. Ale pierwsza firma, do której się zwrócisz, odpowiednio cię skieruje, jeśli sama nie będzie w stanie tego wykonać.
Jeszcze kilka wskazówek dotyczących tej części: skos na zewnętrznej krawędzi płytki, gdzie element jest mocowany w powiększalniku, nie ma tak naprawdę znaczenia. Musi tylko zmieścić się pod dwoma uchwytami naprzeciwko śruby zaciskowej. Resztę załatwi śruba, ewentualnie z kawałkiem kartonu pod spodem. Średnica jest tu bardziej istotna.
Lekko zagłębione gwint obiektywu (około piętnastu milimetrów) sprawdza się całkiem dobrze, ponieważ pozwala to na pracę z 40-milimetrowym WA i uzyskanie większych wymiarów na płycie podstawowej. Axomatów nie da się przecież wyciągnąć zbyt wysoko. Następnie, przy tubusie obróconym do wewnątrz, zwróć uwagę na średnicę zewnętrzną obiektywu i śmiało wykręć go do granic możliwości. Miejsce wokół szkła nie zaszkodzi. Takie są moje doświadczenia z moją samodzielnie wykonaną drugą płytką 35 mm (która oczywiście w przypadku Opemus jako część MF nie wsuwa się do wewnątrz tylko o piętnaście milimetrów, ale już prawie o 50).
Nie, nie mam żadnych wymiarów. Kawałek aluminium na stół, trochę obrócić, wkręcić gwint, gotowe. Wykonane całkowicie według wyobrażenia, ogólnego pomysłu i przeczucia. Ale, co zaskakujące, pasuje :-)
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
Gast
Nie chcę nikogo zniechęcać do zgłębiania wiedzy na temat technologii obróbki skrawaniem.
Jednak powtórzę jeszcze raz: katalog, str. 69, ostatni wiersz w sekcji cenowej
Gast
Muszę przyznać, że to świetne forum.
W katalogu na następnej stronie była wzmianka o płytkach drukowanych do starszych urządzeń, ale nic tam nie znalazłem; za to znalazłem je w tabeli na tej samej stronie (podziękowania dla Der König der Buchhalter).
Jednak brak numeru katalogowego nie wróży nic dobrego...
Dzisiaj wieczorem złożę u Mirko zamówienie na płytkę i mam nadzieję, że jeszcze ją ma / może ją zdobyć.
Jeśli nie, to chyba wrócę do rozwiązania typu „zrób to sam”.
Jeszcze raz wielkie dzięki!
MirkoBoeddecker
Franz,
z powodu pobytu w więzieniu i twojego szaleństwa związanego z terroryzmem konsumenckim nie mogę już sprzedawać żadnych używanych produktów z wtyczkami.
Płytki drukowane nie stanowią problemu i są dostępne. To samo dotyczy metalowych wkładek i szkieł, ale szkła sprzedajemy tylko w Berlinie, ponieważ przygotowanie magazynu do wysyłki jest zbyt kłopotliwe.
Płytka powinna pasować do Axomatu 4, jeśli ma już w środku czarną płytkę.
ALE gruby, nowy plastikowy Rodagon nie wkręca się prawidłowo w trybie „kapeluszowym” (czyli nie w trybie „garnkowym”, gdy płytka jest wygięta w dół, ale gdy patrzy do góry w urządzenie jak nasadzony kapelusz), ponieważ jest tak gruby, że pierścień przysłony zacina się o ściankę.
Pozdrawiam,
Mirko
dobla
Cześć!
Zamówiłem u was między innymi płytkę drukowaną przez e-mail.
Mam już czarną płytkę.
Czy dobrze to rozumiem: w trybie „garnka” pasują wszystkie obiektywy, bo nic nie przeszkadza, a w trybie „kapelusza” tylko te smuklejsze?
Kupiłem sobie Rogonar-S, jakie są szanse, że zmieści się też w trybie „kapelusza”?
Myślę, że ten obiektyw nie jest aż tak duży.
Gdzie właściwie leży zaleta tego kształtu? Oryginalna płytka jest płaska, więc nie ma tu mowy o miseczkach i kapeluszach.
Pozdrawiam
Daniel
MirkoBoeddecker
Cześć Daniel,
Potrzebne są nakładki typu „Topf” i „Hut”, aby skompensować różnicę ogniskowej między obiektywami 50 mm a 80 mm.
W przeciwnym razie przy obiektywie 50 mm nie dałoby się ustawić ostrości na nieskończoność, a przy 80 mm – na mniejsze formaty.
Płytka została zaprojektowana z myślą zarówno o aparacie Opemus (6x6), jak i Axomat (35 mm).
W przypadku Axomatu nie jest to właściwie potrzebne, ponieważ wymaga on tylko jednego obiektywu (50 mm), ale po prostu jest się uwięzionym w systemie.
W przypadku pota może się zdarzyć, że nie będzie można robić dużych zdjęć, a w przypadku kapelusza może się zdarzyć, że obiektyw się zablokuje...
Model z literą S, bardziej niż ten bez S, wymaga dodatkowych milimetrów na oświetlenie przysłony :-(
Pozdrawiam,
Mirko
dobla
Cześć!
Płytka dotarła i:
Pasuje też do obiektywu Hut!
Obiektyw nie wkręca się co prawda do końca, bo jest naprawdę za duży, ale chwyta się na około 4 zwoje, a przysłonę da się mimo to regulować, bo ruchomy jest tylko pierścień, a reszta obiektywu nie (nie wiem, jak to opisać).
Z tego, co widziałem, np. APO-Rodagon ma takie same wymiary, co oznacza, że również powinien pasować.
Być może w niedzielę znajdę chwilę, aby wykonać powiększenia, wtedy w końcu będę mógł cieszyć się „skokiem jakościowym” ;-)
Jeszcze raz dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam
Daniel