MirkoBoeddecker
i wygląda na to, że tak już zostanie.
Co prawda nie jest to już tak tanie jak kiedyś, ale wygląda na to, że A&O nadal będzie produkować wszystkie te produkty.
To chyba dobra wiadomość, prawda?
Pozdrawiam,
Mirko
Goetz
To naprawdę świetna wiadomość, mam co prawda jeszcze 1 litr, ale dobrze to wiedzieć.
Schwedenstahl
Cześć, miło mi to czytać,
a jak wygląda sytuacja z ATOMALem, a także z innymi produktami... może również z APX 100/400? Powinno być to możliwe, skoro Ilford nadal produkuje filmy.
Pozdrawiam
Marwan
MirkoBoeddecker
Marwan,
ta wiadomość dotyczy wyłącznie zakładu chemicznego, który został przejęty i wydzielony z grupy.
Filmy i papiery fotograficzne nie będą już produkowane w Leverkusen.
Jednak, jak zapowiadaliśmy w innym wątku, możemy zamówić pozostałe zapasy.
Pozdrawiam,
Mirko
cfb_de
Cześć Mirko,
Czy od czasu przejęcia firma Vaihingen może w końcu produkować RODINAL? Wcześniej bowiem nie mogła.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
MirkoBoeddecker
Nie wiem dokładnie.
Ale uruchomili tymczasową wyprzedaż.
Tymczasowa oznacza dla mnie: „do czasu utworzenia własnego działu sprzedaży”.
W przeciwnym razie nazwaliby to przecież wyprzedażą lub likwidacją.
W każdym razie możemy składać zamówienia.
Niestety ta super-super cena już nie obowiązuje.
Wszystko, co teraz kupujemy, jest o około 30% droższe.
Dlatego musiałem nieco skorygować ceny w katalogu.
Pozdrawiam,
Mirko
CarstenM
Cześć Franz,
dlaczego firma z Vaihingen nie mogła produkować RODINALU i gdzie dotychczas był on wytwarzany?
Pozdrawiam
Carsten
MirkoBoeddecker
Carsten,
RODINAL zawsze był produkowany w tamtej fabryce chemicznej Agfa.
Zakład został sprzedany operatorowi świadczącemu usługi dla minilabów.
Chce on przede wszystkim zapewnić dostawy chemikaliów do minilabów, ponieważ jest to dobrze prosperujący biznes.
Przez ostatnie dwa tygodnie głównym pytaniem było, czy jest on również zainteresowany dalszą produkcją chemikaliów do fotografii czarno-białej.
Myślę, że od wczoraj można na to odpowiedzieć ostrożnym „tak”, nawet jeśli nie ma jeszcze oficjalnego oświadczenia z Poczdamu.
Stąd mój wątek.
Pozdrawiam,
Mirko
CarstenM
Mirko,
na sąsiednim forum z Hatten wielokrotnie głośno i wyraźnie podkreślano, że RODINAL nie jest/nie był produkowany w Vaihingen. Na to wskazuje też pytanie Franza w tym wątku.
Co więc jest prawdą?
Wiedziałem już, że firma A&O kupiła dział laboratoryjny Agfa-Photo.
Ostatecznie cieszę się, że RODINAL pozostanie na rynku. Dzięki temu oszczędzę sobie eksperymentowania z R09.
Pozdrawiam
Carsten
silberkorn
Znów pojawiły się chemikalia do procesu SCALA. Laboratorium SCALA Dormoolen z Hamburga, które dwa tygodnie temu musiało wstrzymać proces SCALA z powodu braku chemikaliów Agfa, poinformowało mnie dzisiaj w e-mailu, że potrzebne chemikalia są znów dostępne i można ponownie oferować ten proces. To naprawdę pozytywna wiadomość. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że dostawy chemikaliów Agfa będą zapewnione również w dłuższej perspektywie. :(
Pozdrawiam
Jo
Gast
... jednak proces SCALA nie ma większego sensu bez filmów Agfa SCALA (można w nim wywoływać też inne filmy, ale to samo dotyczy marek Foma i Kodak).
SamuliSchielke
Skoro już zastanawiamy się, jakie produkty Agfy będą dostępne w przyszłości, to czy ktoś wie, co stanie się z Sistanem? A jeśli Sistan zniknie z rynku, to czy ktoś inny produkuje coś podobnego? Słyszałem co prawda, że Fuji ma coś w planach, ale tylko w Japonii – na razie to niewiele mi to pomaga.
Samuli
PhilippReichmuth
Cześć Samuli,
Czy już zużyłeś swój? Przecież minęły dopiero dwa tygodnie :) Można by poszukać importera produktu Fuji Ag-Guard.
Philipp
cfb_de
Cześć Mirko,
RODINAL nigdy nie był produkowany w Vaihingen/Enz w dawnej fabryce Hauffa. Tam pakowano tylko partie tego produktu (= rozlewano go do butelek w warunkach beztlenowych). Ten środek pochodzi z innego kraju europejskiego (interesującą wskazówką jest tu „Benelux”, a „Mortsel” to możliwe miejsce pochodzenia).
Być może sytuacja uległa zmianie, jednak moi dwaj znajomi z Vaihingen (kierownicy zakładu) nie mają na ten temat żadnych informacji. A przecież codziennie obserwują swoje urządzenia i powinni dokładnie wiedzieć, co wypływa z kranu na końcu linii produkcyjnej.
Jeśli chodzi o pozostałe chemikalia, zwłaszcza te z serii E6 i C41, to oczywiście jest prawdą, że pochodzą one z Vaihingen. I właśnie dlatego firma a&o je kupiła. Jest to jedna z najbardziej ekologicznych i najnowocześniejszych średnich fabryk chemicznych na świecie.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
StefanHeymann
Jedna z najbardziej ekologicznych i najnowocześniejszych średnich fabryk chemicznych na świecie.
Masz na myśli A&O czy zakład Agfa w Vaihingen?
Pozdrawiam, Stefan
cfb_de
Cześć Stefan,
To ten sam zakład :-) A tak na poważnie: ze względu na lokalizację zakładu musieli podjąć największe wysiłki w zakresie ochrony przed emisjami i tak też zrobili.
Mógłbym spróbować zorganizować tam wizytę, jak tylko trochę ucichnie to całe zamieszanie.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
MirkoBoeddecker
Cześć Franz,
dziękuję za informację.
Oczywiście nie wiem, co dokładnie gdzie się produkuje.
W takich sytuacjach kanały informacyjne, takie jak twój, są oczywiście bardzo pomocne.
Jeśli RODINAL był tam wcześniej pakowany, to z pewnością nic nie stoi na przeszkodzie, aby kontynuować to w przyszłości.
Z informacji, które mi przekazano, wynikało, że produkt będzie nadal dostępny w tej dystrybucji, więc wywnioskowałem, że prawdopodobnie tam też jest produkowany.
Receptura RODINALa nie jest przecież aż tak skomplikowana. Zawsze wszystko sprowadza się do popytu.
Zobacz chemikalia Ilford.
Jestem raczej optymistą.
Byłoby dobrze, gdybyśmy mogli ponownie uzyskać nasze stare warunki na asortyment chemiczny. W przeciwieństwie do filmów i papieru, są one niestety tymczasowo zawieszone.
Dlatego też z niecierpliwością czekam na zakończenie tego cyrku związanego z przejęciem.
Pozdrawiam,
Mirko
StefanHeymann
@Franz
Zwiedzanie: Chętnie się przyłączę :-) *zapisuję się*
@Mirko
RODINAL jest przecież tak tani (zwłaszcza przy rozcieńczeniach, które tam się stosuje), że ceny nie mają tu aż takiego znaczenia. Kto ocenia wywoływacz negatywów na podstawie kosztów jednego wywołania, to sam jest sobie winny. Największe koszty w fotografii to przecież papier fotograficzny i film (pomijając „sprzęt”, taki jak aparaty i obiektywy...). Wszyscy bylibyśmy szczęśliwi, gdyby w ogóle można było jeszcze kupić oryginalny RODINAL.
Pozdrawiam, Stefan
MirkoBoeddecker
Cześć Stefan,
W zasadzie masz rację, ale są dostawcy, którzy znacznie podnieśli (podwoili) ceny materiałów Agfy, gdy firma ta nie była już w stanie realizować dostaw, mimo że sprzedawali z magazynu, a więc kupili je po bardzo korzystnych cenach.
W przeciwieństwie do nich, my przeszliśmy na nowe produkty dopiero wtedy, gdy pozostało jeszcze około 20 paczek papieru i około 30 butelek RODINALU, czyli około dwa dni przed wysłaniem ostatniej partii (w pewnym momencie trzeba to zrobić, w przeciwnym razie powstaje ogromny chaos).
Nowy RODINAL i nowy papier musimy kupować drożej i dlatego jest on droższy, a nie dlatego, że chcemy podwoić wartość naszych zapasów.
W międzyczasie w ofertach różnych dostawców nieuchronnie pojawią się dwa poziomy cenowe. To, kto będzie w stanie dostarczać produkty po starych cenach, a kto nie, będzie się płynnie zmieniać.
Pozdrawiam,
Mirko
arothaus
Cześć Mirko,
Więc ten „drogi RODINAL” to nie nowość, tylko złocona „last Edition”? Czy są już jakieś oznaki, że po wyprzedaniu zapasów pojawi się jeszcze uzupełnienie, czy też będzie po wszystkim, gdy skończą się ostatnie butelki „last Edition”?
Wiem – to pytanie wymaga niemal użycia słynnej kryształowej kuli, ale interesuje mnie, czy warto jeszcze testować filmy z RODINALem, czy też powinienem od razu przejść na R09.
Pozdrawiam,
Andreas R.