Dziękuję za odpowiedź.
Tak, słyszałem już o tej osobliwej sieci powiązań między firmami.
Jeśli chodzi o historię Combi-Plan, oto cytat z wypowiedzi pracownika działu marketingu firmy „HP”:
Nie, obecnie jest produkowany w Gotene w Szwecji. Był również produkowany w Niemczech i w Newark w stanie New Jersey.
Jednak nigdy nie został zaprojektowany ani w Szwecji, ani w Stanach Zjednoczonych. Został zaprojektowany w Niemczech i pierwotnie sprzedawany jako zbiornik Krause, ponieważ tak brzmiała nazwa projektanta/producenta w Niemczech. Następnie stał się zbiornikiem Gepe, gdy firma Gepe zakupiła go na początku lat 70. Na początku lat 80. my, HP Marketing Corp., kupiliśmy ten system od Gepe i na kilka lat przenieśliśmy produkcję do USA. Kiedy to nie przyniosło zadowalających rezultatów, przenieśliśmy narzędzia z powrotem do Szwecji, gdzie do dziś jest on produkowany w fabryce BiWex.
--Bob Salomon HP Marketing Corp.
(Źródło:
http://largeformatphotography.info/lfforum...ic/498859.html)
Tłumaczenie:
Nie, obecnie jest on produkowany w Gotene w Szwecji. Był również produkowany w Niemczech i Newark (New Jersey).
Nie został jednak opracowany ani w Szwecji, ani w USA. Został opracowany w Niemczech i pierwotnie sprzedawany jako zbiornik Krause, ponieważ tak nazywał się niemiecki producent.
Następnie stał się zbiornikiem Gepe, gdy firma Gepe przejęła produkcję na początku lat 70.
Na początku lat 80. firma „HP Marketing Corp.” nabyła system od Gepe i na kilka lat przeniosła produkcję do USA. Gdy okazało się to niezadowalające, narzędzia (formy wtryskowe?) ponownie przeniesiono do Szwecji, gdzie zbiornik jest produkowany do dziś w fabryce BiWex.
Więcej o historii Combi-Plan, prawdopodobnie od tego samego autora:
Linia zbiorników Combi powstała w latach 40. jako system Krause Combi Tank w Niemczech. Wynalazca, Krause, był mechanikiem, który lubił fotografię i pragnął systemu łatwiejszego w obsłudze do wywoływania filmów rolkowych, 35 mm, 45 i 57 niż ówczesne zbiorniki dostępne na rynku. Wynalazł i wykonał cały system (szpule 35 mm oraz 120/220 z centralnym załadunkiem, które naprawdę działały – ładowało się je od środka na zewnątrz, podobnie jak w przypadku stali nierdzewnej, i można je było załadować jedną ręką (otrzymywaliśmy listy od osób po amputacji, że były to jedyne szpule, które mogły załadować!
Uważał też, że wywoływanie metodą inwersyjną zapewnia najlepsze, spójne wyniki. Dlatego wszystkie zbiorniki, w tym ten do formatu 5x7, umożliwiały wywoływanie metodą inwersyjną. Ponieważ zbiorniki mogły pomieścić różne rozmiary, nazwał je systemem Combi.
Ostatecznie Krause sprzedał cały system firmie Gepe, która zachowała nazwę i produkowała je w Gotene w Szwecji w swojej fabryce BiWex. Kiedy dystrybucja Gepe w Stanach Zjednoczonych przeszła do firmy Braun, Gepe musiało albo zaprzestać sprzedaży tych zbiorników w USA (Braun był dystrybutorem Paterson w Stanach Zjednoczonych, a Combi było konkurentem z lepszym systemem i łatwiejszą do załadowania szpulą, a Paterson cofnąłby franczyzę, gdyby Braun importował Combi), więc Gepe sprzedało system firmie HP Marketing.
Zachowaliśmy ugruntowaną nazwę (Combina dla zbiorników na rolki i CombiPlan dla systemów z filmem płaskim) i produkowaliśmy je w Newark w stanie New Jersey.
Ponieważ formy zostały wykonane dla europejskich maszyn formierskich, okazało się, że nasz zakład produkcyjny i montażowy miał trudności z używaniem i konserwacją form, więc kiedy na początku lat 80. staliśmy się częścią grupy firm Gepe, przenieśliśmy produkcję zbiorników z powrotem do Gotene.
Tak więc geniuszem marketingowym był wynalazca sprzed ponad 50 lat. Nazwa sprawdziła się dla niego, dla Gepe i dla nas, więc po co ją zmieniać? Jedyną inną nazwą, o której wiemy, że była używana w sprzedaży, była nazwa zbiornika Linhof, ponieważ firma Linhof dystrybuowała go w Niemczech przez ponad 30 lat.
(Źródło:
http://www.photographytalk.net/viewtopic.p...d=47260#p47260)
Tłumaczenie:
Seria koreksów do wywoływania „Combi” pojawiła się w latach 40. jako „Krause Combi-Tank”.
Wywoływacz Krause był konstruktorem narzędzi, który lubił fotografię i pragnął stworzyć prostszy system do wywoływania filmów rolkowych, małoobrazkowych i błon płaskich niż te dostępne wówczas na rynku.
Opracował i wykonał cały system (szpule do filmów małoobrazkowych i rolkowych ze stali nierdzewnej, które ładowano od środka i były tak łatwe w obsłudze, że podobno można było to robić nawet jedną ręką).
Był też zwolennikiem wywoływania metodą przechylania.
Dlatego wszystkie zbiorniki, w tym ten na format 5x7", zostały zaprojektowane do wywoływania metodą przechylania.
Ponieważ system pozwalał na obróbkę różnych formatów filmów, nazwano go „Combi-System”.
Ostatecznie Krause sprzedał cały system firmie Gepe, która zachowała tę nazwę i produkowała go w swojej fabryce BiWex w Gotene w Szwecji.
Kiedy dystrybucja firmy Gepe w USA została przejęta przez firmę Braun, Gepe musiało zaprzestać sprzedaży tych zbiorników w USA, ponieważ Braun był amerykańskim dystrybutorem firmy Paterson. System Combi stanowił poważną konkurencję dla zbiorników Paterson, a firma Paterson cofnęłaby Braunowi licencję dystrybucyjną, gdyby ten importował Combi.
W związku z tym firma Gepe sprzedała system Combi firmie HP Marketing.
Ta zachowała uznane nazwy „Combina” dla zbiorników na film KB i rolkowy oraz „Combi-Plan” dla zbiornika na film płaski i produkowała je w Newark w stanie New Jersey.
Ponieważ formy do formowania wtryskowego zostały opracowane dla maszyn europejskich, pojawiły się problemy z produkcją (uwaga: przypuszczalnie części metryczne!), tak więc gdy w latach 80. firma HP Marketing stała się częścią grupy Gepe, produkcję zbiorników ponownie przeniesiono do Gotene w Szwecji.
Geniuszem marketingu był więc wywoływacz sprzed ponad 50 lat. Nazwa sprawdzała się dla niego, dla Gepe i dla HP; po co więc ją zmieniać?
Jedyną inną nazwą, pod którą sprzedawano ten zbiornik, jest Linhof, ponieważ firma Linhof przez ponad 30 lat dystrybuowała ten zbiornik w Niemczech.
Proszę wybaczyć nieco chaotyczny niemiecki, napisałem to tak po prostu, bez dopracowywania. Sens powinien być zrozumiały.
Być może nazwa firmy BiWex coś nam powie, a może również adres e-mail autora cytowanych przeze mnie wpisów.
Chyba wyślę mu teraz e-mail.