Christoph
Ponieważ niestety film diapozytywowy Fomapan R100 SW od dłuższego czasu jest niedostępny, szukam zamiennika do czasu, aż ten film znów będzie dostępny. W międzyczasie przeprowadziłem naświetlanie filmów MACO Po 100c i Agfa SCALA, a oba rodzaje filmów zleciłem wywołanie w laboratorium Dormoolen w Hamburgu.
Ponieważ jednak lubię wywoływać filmy samodzielnie, szukam alternatywy, a konkretnie takiej, która nie wymaga długich serii testów i prób, zanim uzyskam zadowalający rezultat.
FOTOIMPEX oferuje 2 zestawy do wywoływania filmów odwracalnych (Foma i Kodak). Oraz mnóstwo filmów z przezroczystym nośnikiem. Czy ktoś już przetestował jeden z tych dwóch zestawów z filmami innymi niż te, do których są przeznaczone, i może podać czasy pierwszego wywoływania oraz czułość uzyskanych filmów?
MirkoBoeddecker
Chciałbym tylko zaznaczyć, że jesteśmy w stanie dostarczyć wystarczającą ilość rolki Fomapan R.
W pozostałych kwestiach proszę zapoznać się z moją odpowiedzią w równoległym wątku.
http://www.fotoimpex.de/forum/index.php?showtopic=841
Mirko
Dennis_2
Cześć Christoph,
Nie do końca rozumiem,
co właściwie przemawia przeciwko samodzielnemu wywoływaniu
filmów Agfa SCALA i PO100c?
Od półtora roku wywołuję PO100c
częściowo przy użyciu samodzielnie przygotowanych roztworów chemicznych.
Pierwszy wywoływacz to NEUTOL NE 1+7 z dodatkiem jodku potasu
i rodaniku potasu.
Przetestowałem w nim już również Foma R100.
PO100c się kończy.
Czy SCALA będzie nadal dostępna po upadku Agfy?
A co z NEUTOLem w przyszłości?
Obecnie zakładam, że
Fomapan R100 będzie materiałem dostępnym najdłużej,
dlatego skupiam się
teraz na nim.
Może powinienem po prostu przejść na Fomadon LQR
jako pierwszy i drugi wywoływacz, jeśli
NEUTOL się skończy?
Dobrego światła
Dennis
Christoph
Cześć Dennis,
Jakie czasy naświetlania, w jakim rytmie wywoływania i w jakich ilościach jodku potasu
oraz rodaniku potasu stosujesz do wywoływania?
A PO100c schodzi z produkcji?
Chcę teraz spróbować wywołać film Agfa SCALA w zestawie Foma. Słyszałem, że przy standardowym czasie wywoływania wynoszącym 12 minut można uzyskać czułość 125 ASA. Po prostu spróbuj.
Pozdrawiam
Christoph
cfb_de
Cześć Christoph,
wpisz w Google „kehret um sw-magazin”. W wynikach wyszukiwania, w dwuwierszowym podglądzie, znajdziesz link, który wystarczy wkleić do przeglądarki, a potem kliknąć na coś podobnego :-)
Michael i Roman z wielką starannością to przetestowali i udostępnili swoje wyniki wszystkim zainteresowanym.
Nie chciałem podawać bezpośredniego linku, bo prowadzi on do konkurenta Mirko. I jeśli się nie mylę, to zostało to już wspomniane w równoległym wątku. Ale nie jestem tego pewien i teraz jestem zbyt leniwy, żeby to sprawdzić.
Pozdrawiam,
Franz
Gast
Cześć Christoph,
Mam jeszcze 10 rolek Fomapan R100 135-36 – termin ważności gdzieś w 2006 roku – to była pomyłka przy dostawie; nigdy nie zdążyłem ich odesłać do Impexu. Możesz je ode mnie kupić. Czy znajdę gdzieś tutaj Twój adres e-mail? W takim razie ustalimy szczegóły poza forum.
Pozdrawiam
Christian LS
Dennis_2
Cześć, Christoph!
A więc PO100c na diapozytywy
U mnie jako pierwszy wywoływacz
NEUTOL NE 1+7
50 mg KI na litr roztworu roboczego
5 g KSCN na litr roztworu roboczego
Pojemnik Jobo 1540 z 4 filmami i 1 litrem roztworu
20,0 stopni Celsjusza (ewentualnie kąpiel w płaszczu wodnym)
przez pierwszą minutę ciągłe przechylanie
następnie co pełną minutę dwa razy przechylać
Pierwsze wywoływanie łącznie 11 minut
W czeskim pojemniku Plastimat
czas wywoływania był krótszy
(raczej 9 min)
Zatrzymanie: kwas cytrynowy 1 łyżeczka / litr
Wybielanie w KMNO4 + H2SO4
Oczyszczanie 9% Na2SO3
Drugie naświetlanie
Drugi wywoływacz NEUTOL NE 1+7
Zatrzymanie
Utrwalanie
Płukanie „według Ilforda” w wodzie o temperaturze pokojowej
W południowych laboratoriach, OPRÓCZ wywoływaczy
i kąpieli wybielającej, używam Hüter LP Geladur
w rozcieńczeniu 1+500.
Wszystko należy przeprowadzać w temperaturze 20 stopni, w przeciwnym razie
i tak błyskawicznie zniszczysz emulsję na filmie :(
Wszystko mieszam w wiadrze z wodą o temperaturze 20°
.
W rezultacie otrzymuję dość miękkie diapozytywy czarno-białe z
najczystszymi światłami i bogatą głębią, głębią, która
(mierzoną ręcznym ekspozytometrem na tle czarnych fragmentów filmu
na tle szarego nieba) są około cztery razy
(-2EV) ciemniejsze niż najczarniejsze czernie
kolorowych diapozytywów E100VS z profesjonalnego laboratorium.
To właśnie ten „zakres dynamiczny” sprawia, że
tak bardzo „podniecają” mnie diapozytywy czarno-białe.
Szukam wtedy specjalnie odpowiednich motywów:
sytuacje z kontrastem przy jasnym słońcu,
lśniące tafle wody, źródła światła w kadrze...
Wiele wiedzy można znaleźć we wspomnianym już
wątku „Kehret Um” na sąsiednim forum.
To właśnie on był dla mnie „iskrą zapalną”, która skłoniła mnie do
wypróbowania czarno-białych diapozytywów :)
No to życzę dobrej zabawy
Dennis