Stagirit
Ciekawi mnie, jakie połączenie filmu i chemikaliów (a także papierów) lubicie najbardziej, a z jakim połączeniem mieliście najgorsze doświadczenia.
W ten sposób można się czegoś nauczyć i uniknąć niektórych błędów.
Moim zdecydowanym faworytem jest: Fuji Neopan 400 wywołany w Kodak Microdol X, utrwalony w Calbe A 300.
Najgorsze doświadczenie: Ilford HP5 w Microphen i Tetenal Superfix.
Roman
Love:
Neopan 400 (EI 250) w RODINALU 1+50
Neopan 400 (EI 400) w dwukrokowej kąpieli Metol Barry'ego Thorntona (przygotowanej samodzielnie)
Neopan 1600 (EI 800) w RODINALu 1+50
TMax P3200 (EI 3200) w Calbe A49 1+1
Nie lubię:
Delta 3200 w Emofinie (najgorszy, jaki kiedykolwiek wypróbowałem – mdły i wyblakły, z dziwnie puszystym ziarnem)
Forte 200 w RODINALu (brutalnie mocny, a nawet przy czułości EI 125 wciąż za mało szczegółów w cieniach)
Efke KB 100 w Diafine (bardzo dziwna tonacja – półcienie wyglądają jakoś metalicznie, światła są zbyt skompresowane)
Roman
uworischki
najchętniej...
efke r 50 w R09 1:40
efke r 100 – patrz wyżej – również jako błona płaska...
kb fp4 w a49 stamm...
uwe
cfb_de
„Love”: Efke-R50, HP5+/120, APX100/120 (resztki zapasów).
„Love”: Fomapan-100, TMY, HP5+ w formacie 135.
Wywoływane w razie potrzeby w HRX-II lub RODINALu.
„Hate”: Lucky-SHD100.
Niezależnie od tego, czy w HRX, Rodinal, Ultrafin w płynie.
HP5+/120 i Microphen to mój zestaw podróżny. Microphen jako wywoływacz w proszku jest idealny do samolotu i plasuje się gdzieś pomiędzy HRX a Rodinalem. Ale właśnie wtedy przy 320-400 ASA. Tak, wywołuję na miejscu w hotelu.
Utrwalanie robię tutaj za pomocą Superfix lub X55 (oba są świetne, X55 jest tańszy), a w podróży za pomocą siarczanu sodu/tiosiarczanu sodu z woreczka do przechowywania żywności. Tak, zabieram ze sobą domowe mieszanki w postaci proszku.
W przyszłości miło byłoby widzieć zwrot grzecznościowy na początku i na końcu, wtedy też będę ich używał. Przynajmniej na końcu miło byłoby widzieć prawdziwe imię, wtedy też będę go używał.
Wolf_XL
Love:
GF: ADOX CHS 50 w RODINALU
MF: APX 100 w RODINALU, Fuji Neopan 400 w A49 1+2, Ilford Delta 3200 w A49 (czułość 1600 ASA)
KB: Fuji Acros 100 w HRX-2 (E.I. 64 ASA), HP5 w HRX-2 (E.I. 250 ASA), HP5 w Emofin (E.I. 800 ASA)
Hate:
Najstarszym filmem, z jakim się dotychczas spotkałem, był TMax 400 w A49 – był strasznie rozmyty, tuż za nim Plus-X w RODINALU – okropne ziarno. Tak, Kodak i ja chyba nigdy nie dogadamy się w sektorze czarno-białym... ;-) Jednym z największych oszustw jest dla mnie Forte 200. Skąd chłopaki wzięli wartość 200 ASA, pozostanie chyba jedną z ostatnich nierozwiązanych zagadek ludzkości – z trudem osiąga on zaledwie czułość 100...
Gast
Love: Ilford Delta 400, 100 w formatach 135 i 120 oraz 4x5" Classic Pan 400 w formatach 4x5" i 9x12 w A49
Love: Foma Pan 400 w formacie 135 w A49
Uwielbiam: Classic Pan 400 w formacie 4x.5" lub 9x12 w A49
Nie lubię: To samo w wersji SLD. Zapewnia wprawdzie czułość, ale nie przepadam za tym „dobrze zaakcentowanym ziarnem”. Poza tym uważam, że czerń w ciemnych obszarach zbryla się przy wyższych kontrastach. Moim zdaniem widać, że wywoływacz pochodzi z branży nagraniowej.
Nie lubię: Ilford Delta 3200 w ID-11 lub HC-110. To film, z którym nie potrafię sobie poradzić – gdy go naświetlam na 3200 ASA i wywołuję, zawsze wychodzi o 1–1,5 stopnia za ciemny. Wtedy wolę podkręcić Delta 400 do 800 ASA.
Pozdrawiam, Sven.
Gast
Cześć Wolf,
„o co wielu nie ma odwagi zapytać”.
Z ulgą czytam, że tobie też udaje się uzyskać z HRX II tylko 64 ASA przy filmie Acros.
Już myślałem, że jestem zbyt głupi, żeby to przetestować.
Teraz interesuje mnie jeszcze, czy osiągasz 64 ASA we wszystkich strefach.
U mnie bowiem od strefy 2-3 znów osiąga się podane 80 ASA.
(Nie chcę tu walczyć o ostatnią kroplę czułości, tylko dowiedzieć się, czy wszystko zrobiłem dobrze podczas testowania – to był bowiem mój „pierwszy raz”)
Pozdrawiam
Patrick
Gast
Cześć wszystkim!
Oto moje ulubione kombinacje:
ISO 100: TMX
ISO 400: TMY (format KB), Neopan 400 (film zwojowy)
ISO 1600: Neopan 1600
ISO 3200 i więcej: Delta 3200
Wszystko wywołane w Emofinie.
Pozdrawiam
Wolfgang
Stagirit
Ciekawe, jak bardzo różnią się osobiste upodobania.
Z drugiej strony, jakże niefortunne byłoby, gdybyśmy wszyscy robili to samo.
Dodatkowa uwaga:
Kodak 400 TX w XTol – film zyskuje w ten sposób swój własny charakter, co dla niektórych nastrojów jest niezwykle interesujące, jednak rzeczywista czułość wynosi wtedy raczej około 320 ASA lub mniej.