Stagirit
Znalazłem pudełko starych filmów z rodzinnego archiwum; prawie wszystkie nagrania pochodzą z okresu przedwojennego. Same filmy są w bardzo dobrym stanie, z jednym wyjątkiem – były przechowywane zwinięte w starych puszkach na film.
Oznacza to, że można je włożyć do kaset niemal wyłącznie siłą, a nie chcę ryzykować pęknięcia taśmy.
Czy ktoś ma doświadczenie z takimi filmami i czy da się je ponownie wyprostować?
Dzięki!
hambo
Jednym ze sposobów jest namoczenie, można to zrobić na przykład przez około godzinę, a potem pozostawić do całkowitego wyschnięcia.
Gast
Zwinąłbym ją luźno na tekturowy rdzeń o większej średnicy i pozostawił na kilka dni w pomieszczeniu, gdzie powietrze nie jest zbyt suche, ale też nie duszne i sprzyjające rozwojowi pleśni. Następnie zwiększyłbym średnicę lub od razu rozciągnąłbym ją w pozycji wiszącej, w miejscu wolnym od kurzu, przytrzymując na końcu niewielkim obciążnikiem. Żelatyna na bazie celuloidu lub octanu jest „materiałem naturalnym”. Przy odrobinie wilgoci i delikatnym nacisku przyjmuje pożądaną formę.
Pozdrawiam
Stefan