Cześć Christian,
Jeśli chodzi o punkt 1, to nie mam nic do powiedzenia – jeszcze o tym nie słyszałem... Zasadniczo jednak prawie każdy film da się wywołać tak, jak sobie to wyobrażamy. A co do literatury: jest kilku standardowych autorów, np. A. Adams czy Feininger. Ale informacje znajdziesz też w sieci – np. na stronie
sw-magazin.
Najważniejsze jest jednak, aby podczas testów zmieniać jak najmniej parametrów. Czyli zawsze ten sam termometr, zawsze ta sama temperatura, zawsze ten sam rytm przechylania itp. Jeśli uda się przeprowadzić proces wywoływania w sposób powtarzalny, to już prawie wygrałeś...
Myślę, że powyższy link odpowie na większość twoich pytań – powodzenia...