Gast
Cześć
Czy ktoś wie, jak długo Adofix 1:9 zachowuje trwałość po otwarciu w miseczce?
A może trzeba go po każdym użyciu przelać z powrotem do butelki?
Byłoby o wiele wygodniej zostawić utrwalacz otwarty w miseczce. Ale jak to wygląda z trwałością?
Dziękuję za wasze opinie i doświadczenia.
Martin
Gast
Martin,
Wywoływacz zazwyczaj nie psuje się tak szybko, ale założę się, że i tak wkrótce go wyrzucisz, bo zacznie cuchnąć i gnić, zanim stanie się bezużyteczny.
Roland
Gast
... czyli jeśli nie przelejesz jej do butelki i będzie stała otwarta przez kilka dni
cfb_de
Cześć Martin,
szczerze mówiąc: co przemawia przeciwko zwykłemu przykryciu folią spożywczą? To pozwala również na swobodne przechowywanie wywoływacza w misce przez dwa do czterech tygodni (pod warunkiem, że używasz N113 lub Eukobromu...).
Zdejmujesz folię, uwzględniasz stratę około dwóch mililitrów i gotowe.
Miałbym też pewne obawy co do wystawienia utrwalacza na działanie powietrza atmosferycznego. Jak wiadomo, jony srebra katalizują reakcje utleniania siarczynu, co z kolei otwiera furtkę dla pozostałych procesów chemicznych związanych z siarką w utrwalaczu. To bardzo interesująca chemia, która tam zachodzi. Ale właśnie niepożądana. A jeśli do tego dochodzi jeszcze promieniowanie UV (= światło)...
Czy sformułowałem to wystarczająco jasno? Wolę jeszcze raz o to zapytać. Jestem chemikiem, a nie profesjonalnym wywoływaczem zdjęć.
Zbiornik pionowy typu Nova zapewnia jeszcze dłuższy czas przechowywania, zwłaszcza jeśli się go przykryje. Wynika to z faktu, że powierzchnia roztworu jest tam jeszcze mniejsza.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
Gast
Cześć Franz,
Dzięki za opinię jako chemika.
Pomysł z folią przezroczystą jest naprawdę prosty – czemu sam na to nie wpadłem :-)
Co masz na myśli, mówiąc o stracie kilku mililitrów? (Odparowanie czy…?).
Do wywoływacza używam Oeko-Dur, który i tak mogę długo trzymać otwarty – ale teraz też przykryję go folią.
Czy warto spryskać folię preparatem Pffft Protectan? Nie jestem chemikiem, tylko zapalonym fotografem – który czasami cierpi z powodu chemii :-)
Pozdrawiam
Martin
cfb_de
Cześć Martin,
Stosowanie preparatu Protectan pod folią nie ma większego sensu. Folia nie jest aż tak szczelna, żeby gaz nie ulatniał się. Ale to i tak lepsze niż nic.
Kilka mililitrów straty: część preparatu przykleja się do folii i trafia wraz z nią do kosza. I tak trochę się ulatnia. Ale mniej niż bez przykrycia.
Pozdrawiam,
Franz
Gast
Cześć Franz,
Tak, w takim razie wszystko jasne.
I tak nie leży to dłużej niż tydzień, bo wolę przygotować świeży roztwór chemiczny, niż nadmiernie go eksploatować.
W końcu te roztwory chemiczne kosztują raczej niewiele w porównaniu z wydrukami testowymi :-)
Pozdrawiam,
Martin