FlorianETeply
Po tym, jak znowu zajrzałem na stronę laboratorium Impex, brakuje mi tam kursów laboratoryjnych. Wydaje mi się, że kiedy ostatnio tam zaglądałem, coś takiego było w ofercie (ale to już jakiś czas temu). Czy już ich nie ma? I to akurat teraz, kiedy poważnie zastanawiam się nad rozpoczęciem samodzielnego mieszania? Nie możecie mi tego zrobić...
Ale może ktoś z tych rozsądnych berlińczyków ma jeszcze jakiś pomysł...
*burczenie*
Pozdrawiam i życzę dobrego światła
Florian
MirkoBoeddecker
...niestety, z powodu braku możliwości skoordynowania popytu, te zajęcia zostały zawieszone...
ale możesz na przykład pójść do Imago albo do VHS Schäberg, Tempelhof, Kreuzberg.
Mirko
FlorianETeply
Ach, rozumiem. Dzięki za wskazówki.
Pozdrawiam
Florian
RomanJRohleder
Florian,
czy naprawdę muszę *Tobie* polecać „www.drf-tb.de”? Albo przypominać o zbliżającym się spotkaniu Laborratten-TR w Steinkimmen?
Tssstsss,
Roman
FlorianETeply
No co ty, Roman,
nie bądź taki surowy dla mnie, biednego studenta. Po pierwsze, dopiero co wróciłem z wakacji i muszę się z tego psychicznie otrząsnąć. Po drugie, czeka tu kilka filmików na wywołanie, a gdzieś kiedyś przeczytałem, że naświetlonego materiału nie powinno się przechowywać w nieskończoność. Po szybkim przeliczeniu, że za równowartość wywoływacza i kontaktówki w Mutti Impex dostałbym też puszkę, spirale i worek na klisze, pomyślałem sobie, no cóż. A D-76 też stoi tu na półce w puszkach. No dobrze, może nie jest to optymalne rozwiązanie dla 25-ek Efke, ale cóż. W mojej lodówce i tak mam kolorową mieszankę. Może wystarczy jeszcze na woreczek ATM49 ;-)
Na moją hańdę muszę jednak przyznać, że stronę TB odwiedziłem dokładnie raz, na początku mojej pierwszej kadencji (SB'04)...
A jeśli chodzi o Steinkimmen, to właściwie coś powinno właśnie pojawić się w drf ;-)
Pozdrawiam
Florian
Gast
Florian,
D76 nie jest optymalny – dlaczego? Wywołuję filmy ADOX już w Leicanolu/ID11, co praktycznie odpowiada D76, odkąd filmy te nadal pochodziły z Neu Isenburga.
Doskonałe drobne ziarno, dobre odwzorowanie cieni, przyjemny efekt obrazu, znacznie lepszy niż rzekomo idealny Neofin Blau.
8 minut w roztworze 1+1, naświetlanie do 14 DIN i wyniki są dobre, ostrość pojawia się tylko wtedy, gdy wywołujesz zbyt długo.
Roland
FlorianETeply
?, no tak, w niekorzystnych warunkach te klisze na pewno wychodzą nierówne. Mogę przyznać, że przy wspomnianym pierwszym filmie popełniłem kilka błędów naraz:
1. Zbyt długi czas wywoływania
2. Wywoływacz był zbyt ciepły (powinno być 22 stopnie zamiast 20)
3. Do tego jeszcze nierównomiernie potrząsałem...
W rezultacie zdjęcia wyszły nieco, no cóż, … „graficzne”...
Co do mojej uwagi, że D76 nie jest optymalnym wywoływaczem dla tych filmów: jakoś wpadło mi do głowy, że ten środek najlepiej pasuje do Plus-X lub Tri-X. Z pewnością nie jest zbyt błędnym założeniem, że wywoływacz może być zoptymalizowany pod kątem filmów tej samej firmy. Może powinienem po prostu spróbować z filmem testowym. Nie do końca podoba mi się pomysł robienia testów na zdjęciach z wakacji ;-) .
Muszę tylko o coś zapytać, bo nie znam się zbyt dobrze na skali DIN: 14° DIN to 20 ASA, prawda? Czyli prześwietlenie o jedną trzecią stopnia w stosunku do wskazówek na opakowaniu, zgadza się?
Aha, skoro już jesteśmy przy ADOXach: na odpowiedniej stronie internetowej widziałem, oprócz znanych mi już serii CHS (efke) i CHM (Ilford), że w ofercie mają być również serie CMS i FHM. Czy to własne produkty? Czy znowu przemianowane filmy innych producentów? Jeśli chodzi o FHM, to mogę sobie wyobrazić, że w ich ojczystym języku nazywają się Delta, co pasowałoby do powyższej współpracy przy CHM. Może Mirko zechce coś powiedzieć o tych filmach, nawet jeśli nie udało mi się ich jeszcze znaleźć w katalogu. Przy okazji mógłbym również zasugerować stosowanie różnokolorowych pokrywek do kaset filmowych, aby ułatwić rozróżnienie podczas przechowywania bez pudełek – bardzo podoba mi się to w przypadku Ilforda. Oczywiście tylko wtedy, gdy nikt jeszcze o tym nie pomyślał; byłbym skłonny zapłacić za to kilka dodatkowych groszy ;-)
Pozdrawiam
Florian
FrankJBeckmann
Cześć Florian,
W moich CHM-ach do filmów 35 mm pokrywki kaset mają różne kolory, podobnie jak w przypadku Ilforda.
Pozdrawiam
Frank
FlorianETeply
To brzmi całkiem nieźle.
W razie wątpliwości mógłbym też zapytać Mirko w sklepie, i tak muszę uzupełnić zapasy...
Pozdrawiam
Florian
RomanJRohleder
Florian
„Przy okazji mógłbym też zasugerować wprowadzenie pokrywek do kaset filmowych w różnych kolorach, żeby łatwiej było je rozróżnić, gdy przechowuje się je bez pudełek – to właśnie tak bardzo podoba mi się w produktach Ilforda”.
Ilford już z tego zrezygnował.
„Oczywiście tylko jeśli nikt jeszcze o tym nie pomyślał; dla mnie byłoby to warte nawet kilku dodatkowych groszy ;-)”
Właśnie o to chodzi.
Gast
Florian,
tak, 14 DIN to 20 ASA; ta klisza miała właściwie czułość 14 DIN, dlatego nazywała się ADOX KB14, potem Efke KB14, a następnie Efke KB20; na samym końcu miała chyba zostać oznaczona jako DX, więc zmieniono nazwę na KB25.
Krążą twierdzenia o podwójnej czułości w stosunku do podanej, może jest to prawda z czysto technicznego punktu widzenia, ale w fotografii artystycznej lepiej tego nie wykorzystywać w pełni, żeby nie uzyskać zbyt ostrych kontrastów.
Po prostu wypróbuj moje czasy naświetlania, a jeśli Ci nie odpowiadają, to zobaczysz, co dalej.
W każdym razie, poza ukraińskim Svema (bardzo gruboziarnisty, poza tym dobry), nie użyłem jeszcze żadnego filmu, który nie pasowałby do ID11/D76.
Roland