Gast
Witam,
Od około pół roku przechowuję w piwnicy kilka fioletowych ampułek Neofin Blau. Chciałbym je zachować do kilku filmów o niskiej czułości, ale obecnie używam głównie filmów o czułości 100 i 400, do których A49 z pewnością lepiej się nadaje. Czy ktoś mógłby mi powiedzieć, jak długo jeszcze mogę je mniej więcej przechowywać?
Ole
Kilka ampułek z 1985 roku było jeszcze w zeszłym roku w dobrym stanie...
Gast
Witam,
mam jeszcze kilka ampułek wywoływacza Neofin Blau sprzed 1964 roku (na których widnieje jeszcze napis „Agfa Leverkusen” i „Agfa Wolfen” zamiast „Orwo”); używałem ich wówczas do wywoływania filmów ADOX, ale nigdy go nie lubiłem, bo działał bardzo nieprecyzyjnie, więc szybko przerzuciłem się na Leicanol, a potem na ID 11.
Kilka lat temu wywołałem nim film Efke. Wywołanie przebiegło dobrze (chociaż wtedy podawano zupełnie inne parametry dla ADOXU, co oznacza, że nie jest to ta sama receptura wywoływacza, co obecnie), ale na zdjęciu pojawiły się dziwne skupiska ziarna i „postrzępiony” obraz, więc uznałem, że nie jest już dobry.
Roland
Gast
czyli przechowywanie przez kolejne 20 lat jest w porządku, ale przez czterdzieści raczej nie ;-)
Renate
Maksymalny czas przechowywania zależy od opakowania preparatu Neofin. Stare ampułki szklane zachowują trwałość dłużej niż ampułki plastikowe, które firma Tetenal wprowadziła na rynek później. Mam kilka plastikowych ampułek, które mają ponad 10 lat. Ich zawartość wyraźnie zbrązowiała. Dlatego postanowiłam już ich nie używać. Ostatnio firma Tetenal ponownie pakuje Neofin w szklane ampułki i wydaje się, że są one trwalsze. Okres przydatności do użycia w oryginalnym, zamkniętym opakowaniu może wynosić kilka lat.
Pozdrawiam, Renate
Gast
Cześć,
chciałem tylko wyjaśnić
używałem go kiedyś do ADOXa, ale nigdy go nie lubiłem, bo działał bardzo nieprecyzyjnie, więc szybko przerzuciłem się na Leicanol, a potem na ID 11.
Chodzi mi o Neofin, a nie o Efke/ADOX. Ten film nadal chętnie używam, a nawet bardzo się cieszę, że znów go mam
Roland
CPD
Witam,
Beutler zaleca w swojej książce, aby przygotowywać Neofin w przezroczystej szklance z wodą. Jeśli pojawi się choćby najmniejsze zmętnienie, wywoływacz jest zepsuty, czyli utleniony.
Osobiście nie używałbym już tak starego wywoływacza, ale to tylko moja opinia. Jasne, Neofin jest dość drogi, ale jeśli sam przygotujesz wywoływacz według przepisu Beutlera, koszt zwykłej wagi szalkowej powinien się bardzo szybko zwrócić.
Pozdrawiam, CP
Gast
Franz,
Oczywiście zazwyczaj nie używam wywoływaczy z lat 60., po prostu skusiło mnie, żeby sprawdzić, jak ten wywoływacz się sprawdził, a Efke idealnie nadawał się do porównania z moimi pierwszymi wywoływaczami ADOX z lat sześćdziesiątych.
Poza tym KB 17, KB50 1+1 i 8 minut Leicanol/ID 11.
Roland
cfb_de
Cześć Roland,
proszę, w przyszłości sprawdzaj zwrot grzecznościowy przed wysłaniem wiadomości <_<
To nie byłem *ja* :)
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
Gast
Franz,
powtórzę to jeszcze raz: pomyliłem twój skrót CFB z CPD, ponieważ niestety nie zwróciłem na to wystarczającej uwagi. Mam nadzieję, że nikt z was nie poczuł się tym urażony.
Roland
Gast
Dziękuję za odpowiedzi. Ponieważ mam Neofin tylko w małych szklanych ampułkach, na pewno wystarczy mi go jeszcze na kilka lat.