Gast
Cześć
Obecnie naświetlam film Fomapan 200 z czułością 125 ASA i wywołuję go w RODINALU przez 8 minut.
Pytanie: Czy ktoś ma doświadczenie w naświetlaniu tego filmu z nadwyżką czułości? Jak wysoko mogę pójść? I jak zmienia się czas wywoływania?
Dziękuję za odpowiedzi.
Martin
Gast
... Fomapan 200 nie nadaje się do zwiększania czułości, ponieważ i tak ledwo osiąga czułość 160 ASA...
MirkoBoeddecker
Martin,
powstaje pytanie, co rozumiesz pod pojęciem „pushingu”.
Jeśli chcesz zwiększyć efektywną czułość filmu, ponieważ nie masz wystarczającej ilości światła (np. poprzez wywołanie w wywoływaczach zwiększających czułość, takich jak Promicrol lub Microphen), to z trudem uda ci się uzyskać czułość Fomapanu na poziomie 250 ASA.
Tak, a poza tym istnieje jeszcze „push”, który zmienia efekt obrazu, jak to robi np. Koudelka.
W tym przypadku stosuje się „push”, mimo że jest wystarczająco dużo światła, aby uzyskać większe zróżnicowanie w jasnych partiach i skompresować środkowe partie przy zanurzających się cieniach.
W drugim przypadku (czyli gdy zmiana efektu obrazu nie przeszkadza Ci lub jest zamierzona) możesz przeprowadzić niedoświetlenie każdego filmu o kilka stopni, pod warunkiem, że używasz wywoływacza, który podnosi później gamma i dostosowuje czas wywoływania. Do tego ponownie nadają się szczególnie Promicrol, Microphen, ATM49 i inne.
Mniej ekstremalnie wyrównujące wywoływacze, takie jak Emofin lub mocno rozcieńczony APH09.
Słyszałem jednak również przeciwne opinie (2 dni wywoływania statycznego w APH09 w rozcieńczeniu 1+400 miały podnieść czułość efke 25 do 400 – ale sam tego nie widziałem).
Najlepiej wypróbować i ewentualnie pracować w nieco wyższej temperaturze – nawet ryzykując, że emulsja stanie się bardziej miękka (należy uważać).
Pozdrawiam,
Mirko
Gast
Cześć Mirko,
Dzięki za odpowiedź.
Miałem na myśli pierwszą opcję – push. A więc Fomapan 200 faktycznie się do tego nie nadaje :-).
A jak wygląda sprawa z filmami Foma 100 i 400? Czy są jakieś doświadczenia w tym zakresie?
Miłego weekendu,
Martin
fotohuisrovo
Fomapan 400 ma ten sam problem – nawet przy większości wywoływaczy pozostaje „prześwietlony” przy czułości ISO 250–320.
W tym wątku interesuje nas wywoływanie w Diafine (BKA – Vernon Hills). Czy ktoś już testował ten wywoływacz z serią Fomapan?
Pozdrawiam,
Robert
rherz
:rolleyes:
Cześć,
Często natrafiam na takie pytania i zawsze zadaję sobie to samo pytanie: po co, na litość boską, miałbym podkręcać czułość filmu 200, skoro mogę kupić film 400? Przecież to nie jest tak jak w przypadku aparatu GF, gdzie mógłbym decydować o tym na bieżąco, zdjęcie po zdjęciu. Czułość ustawiona na początku musi mi wystarczyć do końca. Tak spontanicznie: teraz potrzebowałbym większej czułości do tego zdjęcia – nie da się. Więc równie dobrze mogę od razu włożyć film o wyższej czułości.
Dopóki mamy jeszcze Neapan 1600/Delta i T-Max 3200, z których bez problemu można wycisnąć około 1200 ASA, nie rozumiem, dlaczego miałbym niszczyć jeden z tych mniej czułych filmów.
A może coś przeoczyłem? ;)
Pozdrawiam
Robert
Gast
Robert,
ziarno pozostaje drobniejsze, ale moim zdaniem nie ma już potrzeby zwiększania czułości, chyba że zauważę, że przez przypadek spakowałem PlusX zamiast TriX (lub Fomapan 100 zamiast 400 – nie chcę tu robić ukrytej reklamy).
Roland
Gast
Zawsze pracuję na materiale o czułości 400 ASA, a następnie, w zależności od oświetlenia, decyduję, jak faktycznie naświetlić zdjęcie. Filmy o wysokiej czułości są przecież bardzo drogie… TriX i HP5 można przeczuć do 3200, uzyskując zadowalające wyniki. Film 3200 używam tylko wtedy, gdy potrzebuję 6400 lub więcej ASA — czyli gdy jest naprawdę ciemno…
SamuliSchielke
Niedawno podkręciłem Fomapan 400 do czułości 1600 przy użyciu ATM49. Wychodziło to, ale odcienie szarości były zupełnie beznadziejne. Nie polecam. W związku z tym kupiłem ADOX CHM 400 (o ile mi wiadomo, to Ilford FP5), nie tak z drobnym ziarnem jak Foma, przynajmniej nie w moich wywoływaczach, ale można z nim zrobić praktycznie wszystko. Fomapan po prostu nie jest filmem do przyspieszania. Fomapan 100 i 200 można jednak nieco przesunąć powyżej podanej czułości, bez większego wpływu na wygląd zdjęcia, jeśli wywoła się je w Fomadon LQN w temperaturze 30 stopni przez 2:30 lub 3 minuty (często przelewając). Nie robię tego jednak po to, aby przyspieszyć działanie filmów, ale aby uzyskać gęstsze i bardziej kontrastowe negatywy do alternatywnych metod drukowania. Fomadon LQN i tak jest zalecany do filmów Foma.