Bert1970
Witam wszystkich na forum,
Jestem dość zaniepokojony i nie potrafię tego wyjaśnić. W zlewce Patersona wywołałem bez problemów około 30 czarno-białych filmów. Teraz mam dwa filmy wywołane aparatem Leica R4, na których widoczne są ciągłe pasy (od góry do dołu). Wywoływałem różne filmy, a wcześniej aparatem Leica wywoływałem filmy bez żadnych problemów. Film trudno było wsunąć do spirali.
Załączam zdjęcie negatywów.
Dziękuję.
Thorsten
Magirus
Dobry wieczór
Czy to możliwe, że w aparacie utknęła druga kurtyna?
Pasek pojawia się zawsze w tym samym miejscu na zdjęciu.
Spróbuj wykonać zdjęcie przy otwartej tylnej ściance aparatu.
Pozdrawiam, Bernd
Bert1970
Cześć,
Ustawiłem aparat w trybie „B”, tylna ścianka jest otwarta, a po naciśnięciu spustu migawka otwiera się całkowicie.
Uszczelki światłoczułe są w dobrym stanie, podobnie jak okienko kontrolne na włożoną kliszę.
Włożę kliszę kolorową i zrobię kilka zdjęć, a potem oddam je do wywołania w laboratorium.
Podejrzewam, że problem leży po stronie wywoływania.
Pozdrawiam, Thorsten
highscore
Myślę, że to kwestia oświetlenia.
Coś w tym stylu
Pozdrawiam, Marcus
Franco
Też myślę, że to kwestia oświetlenia. Tak wyraźnych poprzecznych pasów nie da się uzyskać podczas wywoływania. Jeśli, jak przypuszczam, pochodzisz z Düsseldorfu, możesz poprosić pana Bilzera o sprawdzenie aparatu. Jakiego aparatu używasz?
€
Pozdrawiam, Thorsten
DerReisefotograf
Ja też stawiam na wpadające światło – ten pasek jest przecież bardzo rytmiczny, zawsze pojawia się w tym samym miejscu na zdjęciu. Wyobrażam sobie, że uszczelka po prawej stronie zawiasu klapki jest uszkodzona. W ten sposób film jest nawijany bez ochrony, bez kasety. A ten rytmiczny pasek pochodzi z transportu filmu, więc uszkodzone miejsce musi być zawsze w tym samym miejscu, a perforacja jest również poddana naświetlaniu, więc nie ma to nic wspólnego z migawką ani przysłoną.
Bert1970
Bardzo dziękuję za wsparcie. Przyjrzałem się jeszcze raz uszczelkom i zgadzam się z Reisefotografem – boczne uszczelki są bardzo „spłaszczone”.
€
Wypróbuję naświetlanie filmu kolorowego i wywołanie go w laboratorium, aby wykluczyć, że przyczyną jest wywołanie.
€
Paski pojawiają się zawsze w odległości około 35 mm od następnego zdjęcia, czyli prawie przy tej samej długości naświetlania.
€
Jednak przedwczoraj, przy słabym oświetleniu, zrobiłem wieczorem jeszcze kilka zdjęć z dziećmi i nie było na nich żadnych smug. Wygląda na to, że smugi pojawiają się tylko przy silnym (bezpośrednim) oświetleniu (słońce).
€
To na pewno przywróciłoby mi wiarę w moje umiejętności wywoływania.
grommi
Gęstość biegnąca w poprzek aż do krawędzi klatki i zawsze w tym samym miejscu – jak już wspomniano, może to być spowodowane jedynie padaniem światła. Nie musisz robić klatki próbnej.
DerReisefotograf
Nie zawracaj sobie głowy próbną kliszą, wynik będzie podobny, tylko w kolorze :huh:! Twoje wywołanie jest w porządku, przynajmniej negatywy nie wyglądają na źle wywołane.
Uszczelki możesz wymienić samodzielnie, to nie jest trudne, wymaga tylko trochę pracy ręcznej i godziny czasu. Na twoich negatywach rozpoznaję typowe zakątki Düsseldorfu, z której części Düsseldorfu pochodzisz? Może będę mógł ci pomóc, sam pochodzę z tej okolicy. I mam jeszcze wystarczająco dużo nowych uszczelek.
Bert1970
Krótka informacja zwrotna:
?
Wysłałem aparat do firmy DIMAS we Fryburgu, wymieniono uszczelki, sprawdzono ustawienia czasów naświetlania oraz wyczyszczono obiektyw i wizjer. Koszt to 50 euro, a Leica znów działa tak, jak powinna: zdjęcia bez pasków.
?
Dziękuję za liczne odpowiedzi.
?
Z analogowymi pozdrowieniami
DerReisefotograf
Świetnie, to znaczy, że możesz znowu robić tym zdjęcia!