Gast
Cześć,
mam bardzo proste pytanie:
jak długo trzeba utrwalać filmy, a także odbitki papierowe? Podczas wywoływania widać to dość dobrze albo korzysta się z tabeli czasowej, a kąpiel zatrzymująca nie stanowi problemu, ale czy w przypadku utrwalania obowiązują ustalone czasy? Z pewnością zależy to też od używanych odczynników, prawda?
Dziękuję za odpowiedzi, życzę udanej pracy
David Saiger
Gast
Cześć David,
Ogólna zasada brzmi: czas utrwalania to połowa czasu wyjaśniania.
Wiem, świetna sprawa. W przypadku papieru tego nie widać, a w przypadku filmu niekoniecznie chce się zaglądać do środka.
Zazwyczaj na opakowaniu utrwalacza podane jest, co daje w jakim rozcieńczeniu i w jakim czasie.
Test dla filmu: wrzuć skrawek odrzutu do utrwalacza, sprawdź, ile czasu zajmuje mu wyjaśnienie, i pomnóż ten czas przez dwa.
W przeciwnym razie sprawdź informacje na opakowaniu.
Pozdrawiam
Martin
cfb_de
Cześć Martin, cześć David,
W przypadku filmu podwojenie czasu klarowania (można to dość łatwo zrobić za pomocą skrawka odpadowego: wystarczy podnieść z podłogi okrągły skrawek perforacji i dodać go do roztworu) sprawdza się w przypadku klasycznych emulsji. Jednak filmy płaskie^H^H^H^H^Hkrystaliczne, takie jak Delta-coś tam lub TMax-coś tam, a także Fomapan-200, powinny pozostać w utrwalaczu trzy do czterech razy dłużej.
Dlaczego? Te filmy zawierają duże ilości jodku. A ten składnik musi zostać usunięty w utrwalaczu, co niestety trwa dłużej. Zawartość jodku w przybliżeniu wpływa na czas klarowania, jednak np. „Tetenal Superfix 1+7” należy wyrzucić po czterech TMax, jeśli nie ma możliwości dokładnego pomiaru. Pomiar oznacza: miareczkowanie zawartości srebra i miareczkowanie zawartości jodku. Paski testowe dostępne w handlu są do tego absolutnie bezużyteczne i stanowią oszustwo.
Następnie należy dokładnie przepłukać (aby uniknąć krępującego pytania o „różowy TMax”): zamknąć puszkę, wlać wodę. Przechylić 10 razy, odstawić na minutę. Wylać wodę, wlać nową. Przechylić 20 razy, odstawić na minutę. Wylać wodę, wlać nową. Przechylić 20 razy, odstawić na pięć minut, przechylić 20 razy. Wylej wodę, wlej wodę, powtórz ostatnią serię przechyleń trzy razy (za każdym razem używając świeżej wody). W ten sposób zużyjesz naprawdę niewiele wody (mi wystarcza 10-litrowe wiadro na dwa TMaxy wraz z roztworem wywoływacza i nawadnianiem pośrednim), nie będziesz miał jeszcze obolałego ramienia i masz gwarancję TMaxów o jakości godnej wiosennej pogody.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz