CarstenM
Cześć,
czy są już dostępne karty charakterystyki i czasy naświetlania dla tych „nowych” filmów ADOX CHM? Jak dotąd nic nie znalazłem.
A może przynajmniej w przypadku filmów CHM mogę skorzystać z kart charakterystyki Ilforda, jak sugeruje Ferdinand w innym poście? :rolleyes:
Pozdrawiam
Carsten
MirkoBoeddecker
Czasy wywoływania są takie same jak w przypadku filmów FP4 i HP5.
Pozostałe parametry techniczne można również przejąć bez zmian.
Pozdrawiam
Mirko
CarstenM
Dzięki, Mirko,
to naprawdę brzmi jak przemianowane filmy Ilforda. Tak samo jak Tura <-> Agfa APX.
Czy to przypuszczenie jest słuszne? :rolleyes:
Pozdrawiam
Carsten
MirkoBoeddecker
Carsten,
Niestety nie mogę odpowiedzieć na to pytanie – ze względów prawnych.
Jednak nigdy nie robiliśmy wielkiej tajemnicy z tego, kto dla nas co produkuje.
„Przepakowywanie” to jednak w każdym razie niewłaściwe określenie.
Jeśli chodzi o filmy CHM, to np. tylko surowiec na dużych rolkach pochodzi z Anglii.
Cała dalsza obróbka odbywa się na nasze zlecenie. Stanowi to również przeważającą część wartości dodanej.
Najważniejszym elementem tej linii produktów są z pewnością pojemniki na filmy zwojowe, których firma Ilford nie oferuje.
Są one również produkowane wyłącznie dla nas.
Pozdrawiam
Mirko
CarstenM
Mirko,
to z tymi względami prawnymi jest chyba po prostu zrozumiałe.
Dopiero później przyszło mi do głowy, że słowo „przemiankowane” to niewłaściwe określenie.
Tak czy inaczej... w końcu odpowiedziałeś na moje pytania.
Te kontenery też uważam za genialne. Ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić, żeby wcześniej czegoś takiego nie było.
Jak ostatnio tu przeczytałem, kontenery będą dostępne dopiero od marca. Uważam, że dobrze byłoby zamieścić tutaj na forum krótką informację o dostępności kontenerów.
Pozdrawiam
Carsten
MirkoBoeddecker
Cześć Carsten,
napisałem tę odpowiedź zaraz po tym, jak odpowiedziałem Ferdinandowi w innym wątku – stąd to nieco dosadne sformułowanie.
Pojemniki na film zwojowy: pomysł nie jest nowy. Tylko że jak dotąd nikt nie wdrożył go na dużą skalę i nie zlecił produkcji setek tysięcy takich pojemników. Maco zaprezentowało model R3 na targach Kina w bardzo ładnych skrzynkach z zakrętką. Są one jednak niestety tak drogie, że opłaca się to tylko w przypadku filmu, który kosztuje 5 EUR i – jak to ujął Maco – jest to tylko akcja ograniczona czasowo dla pierwszych partii.
Udało nam się obniżyć koszty tych pojemników mniej więcej do poziomu ceny kartonowego pudełka, dzięki czemu możemy oferować wszystkie filmy zwojowe ADOX w pojemnikach bez dopłaty.
Filmy zapakowane wyłącznie w folię aluminiową powinny być dostępne za 3–4 tygodnie.
Pozdrawiam
Mirko
Gast
Problem nie leży w samym słowie, ale w rzeczywistości. A wygląda na to, że ta polityka produktowa – niezależnie od tego, jak ją nazwiemy – stwarza konsumentowi złudzenie różnorodności produktów, która w rzeczywistości nie istnieje. Fotograf, który nie jest zadowolony z HP5 (chociaż trudno mi to sobie wyobrazić, to tylko przykład), nie zauważy wielkiej różnicy, przechodząc na ADOX CHM400 lub Maco 400UP. Problem ma również ten, kto popełnia błąd, decydując się dziś (z obawy przed ostatecznym upadkiem Ilforda) na ADOX CHM. Negatywne skutki uboczne zmiany etykiety (lub jak to się inaczej nazywa) dla konsumenta są znane i uznawane również w innych branżach (np. w przypadku akumulatorów). Nie poprawią się one tylko dlatego, że ma to na celu przywrócenie tradycyjnej nazwy w fotografii czarno-białej.
MirkoBoeddecker
Ferdinand,
dzisiaj wielu postrzega to inaczej.
Po pierwsze, ADOX nie jest filmem z nową etykietą, a po drugie, w naszej gospodarce światowej już od dawna chodzi o rynki zbytu, a nie o zakłady produkcyjne.
Trzeba przyznać, że niemiecki przemysł pozostaje tu nieco w tyle, ale ogólnie rzecz biorąc, to wystarczający popyt zapewnia podaż, a nie fabryka, która postanowiła: „zrobimy teraz coś takiego”.
Samo nawijanie surowca stanowi jedynie około 30% wartości dodanej w produkcji filmów.
Z moich informacji wynika, że za około 4 tygodnie firmie Ilford skończy się papier ochronny do filmów zwojowych. Nie wiem, co wtedy zrobią.
W każdym razie w przypadku naszych filmów ADOX zamówiliśmy papier ochronny na czas, zanim firma wstrzymała produkcję, a obecnie pracujemy nad alternatywą.
Całkiem realnym scenariuszem jest to, że Ilford sam w pewnym momencie wstrzyma produkcję filmów zwojowych 120. Jeśli do tego czasu wystarczający popyt przeniesie się na nas, będziemy mogli zamówić u Ilforda całe partie fabryczne, a następnie zlecić tam ich pocięcie na format 120 i konfekcjonowanie, o ile będzie to jeszcze możliwe.
To tylko przykład – firma Ilford z pewnością znajdzie rozwiązanie problemu z filmami zwojowymi, ale obecnie to my możemy dostarczać produkty, a firma Ilford nie.
Rynek ten ewoluuje z rynku masowego w rynek niszowy. W przyszłości największy asortyment będą oferować małe, elastyczne firmy, a przedsiębiorstwa, które pierwotnie były zaprojektowane z myślą o rynku masowym, skoncentrują się na tym, co nadal generuje obroty zbliżone do rynku masowego.
Ponadto plastikowy pojemnik stanowi dodatkową wartość, a cena filmów jest atrakcyjna.
Jest więc wiele powodów, aby kupić CHM.
Pozdrawiam,
Mirko
MKL
Cześć Mirko,
brzmi to całkiem interesująco.
Czy coś przeoczyłem, czy może jeszcze nie wspomniałeś, kiedy dokładnie filmy zostaną wysłane w kontenerach? Byłbym tym zainteresowany.
Pozdrawiam
Michael
MirkoBoeddecker
Nie jest to jeszcze do końca jasne.
Producent nadal pracuje nad formą do formowania wtryskowego.
Kto zamówi teraz folie bez pojemników, ale wyrazi chęć ich otrzymania, otrzyma odpowiednią liczbę pojemników bezpłatnie wraz z kolejnym zamówieniem.
Prosimy o zaznaczenie tego przy składaniu zamówienia.
Pozdrawiam,
Mirko
cfb_de
Cześć Mirko,
Producent nadal pracuje nad formą do formowania wtryskowego.
Coś w tym stylu. Brakuje mi właśnie tego słynnego grosza do pełnej kwoty.
Przy jednym kierunku wyjmowania, nieskomplikowanej geometrii, braku suwaków i zaledwie dwóch wlewów takie narzędzie z trzema lub czterema gniazdami powinno być gotowe w ciągu trzech dni. Do tego dochodziłaby pierwsza próbka części (2x wysyłka pocztowa*) + wasz czas w sklepie), a potem można by rozpocząć produkcję. Możecie też przeprowadzić próbę w sobotę. Od momentu zakończenia konstrukcji narzędzia to daje sześć dni. Zatwierdzenie produkcji nastąpi w sobotę lub niedzielę, a w następny poniedziałek ruszamy.
Powinieneś trochę przykręcić śruby swojemu dostawcy, bo on cię teraz oszukuje.
A może świat poza moim Bruchengeberem wygląda zupełnie inaczej? W takim razie fala bankructw w przemyśle produkcyjnym już mnie nie dziwi.
Pozdrawiam,
Franz
*): Jeśli chodzi o zabezpieczenie procesu u was: dwie dostawy pierwszych próbek. W przeciwnym razie nie zobaczycie, czy urządzenie działa stabilnie. Ponadto powinniście od czasu do czasu przeprowadzać kontrolę seryjną, ponieważ dostawcy mają tendencję do skracania czasów schładzania po pierwszych próbkach, co powoduje, że dokładność wymiarowa idzie na dno.
rherz
Cześć Franz,
po pierwsze – świat poza Twoim klientem wygląda zupełnie inaczej. Nasi konstruktorzy narzędzi zawsze cieszą się, że choć raz nie muszą pracować dla chłopaków z branży motoryzacyjnej (czyli z „normalnymi” ludźmi) :unsure:
Jednak to narzędzie nie jest aż tak proste.
Pojemnik ma geometrię zatrzaskową dla pokrywy, która musi być formowana pod cięciem (podcięcie), a druga strona, czyli właściwa puszka, prawdopodobnie leży w szczękach, z pierścieniowym wypychaczem w pobliżu geometrii zatrzaskowej – przynajmniej ja bym to tak rozwiązał. Całość to co najmniej 4 gniazda formy – być może jeszcze z analizą termiczną, wtedy trzeba to wyważyć, aby prędkości przepływu były równomierne, wypolerować części wewnętrzne, aby łatwiej schodziły itp. Nie trzy dni – przynajmniej nie w prawdziwym życiu.
Ale pomysł Mirko jest naprawdę dobry – właściwie dziwne, że nikt tego jeszcze nie zrobił, kiedy branża miała się lepiej.
Pozdrawiam
Robert
Gast
Produkcja już trwa.
Obecnie niepewnym czynnikiem jest czas transportu.
Niestety, w Niemczech nie udało nam się tego zrealizować w tej cenie.
Więc liczę jeszcze na co najmniej 3 tygodnie.
Mirko
Gast
Ale pomysł Mirko jest naprawdę dobry – to właściwie zaskakujące, że nikt tego nie zrobił, kiedy branża miała się jeszcze lepiej.
Robert,
inni producenci wpadli na ten pomysł.
Kiedyś praktycznie wszystkie marki były w metalowych lub plastikowych puszkach, a firma Agfa „dopiero” około 30 lat temu zrezygnowała z tego rozwiązania.
Roman
Gast
Cholera. Czegoś tu brakuje. A mianowicie:
„dopiero” przestał się tym zajmować... gdy papierowe opakowania stały się bardziej popularne, a opakowania foliowe zyskały przewagę.
Stare metalowe tubki można znaleźć na eBayu, na pchlich targach – nie są aż tak rzadkie.
W zeszłym roku Fuji miało w asortymencie plastikowe pudełko na 5 zwojów filmowych, które standardowo i bez dopłaty były sprzedawane wraz z zestawami po 5 sztuk.
MirkoBoeddecker
Myślę, że Robert – jako oczywisty ekspert w dziedzinie formowania wtryskowego tworzyw sztucznych – nie miał na myśli samego pomysłu na pojemnik na film zwojowy – to byłoby naprawdę zbyt wielkie wyzwanie dla mnie – ale pomysł, by od razu wtrysnąć pokrywkę i w ten sposób wytworzyć cały produkt za pomocą jednej formy wtryskowej w jednym cyklu produkcyjnym.
To właśnie dlatego udało nam się zrealizować to tak tanio, że cena kartonowego pudełka jest taka sama jak cena tego pięknego pojemnika.
Tradycyjna metoda z oddzielną pokrywką spowodowałaby około 50% dodatkowych kosztów i była przez nas chwilowo rozważana, ale później odrzucona.
Pozdrawiam,
Mirko
MirkoBoeddecker
Et voilà! Kontenery są gotowe.
Teraz muszą tylko tu dopłynąć.
Pozdrawiam,
Mirko
Gast
Jeszcze jedno pytanie: czy filmy ADOX KB są dostępne „tylko” w folii aluminiowej (tak jak np. filmy Ilford)? Po prostu nie potrzebuję tych plastikowych pudełek (tylko zajmują miejsce, a na eBayu i tak nikt ich ode mnie nie kupi...)...
Pozdrawiam
MirkoBoeddecker
Kontenery już są!
Mirko
roseblood11
Cześć,
co się właściwie stało z plikami CHM? Kilka lat temu chętnie z nich korzystałem. Teraz, po dłuższej dla mnie przerwie w fotografowaniu, wygląda na to, że już ich nie ma? Niestety sam nie mogę znaleźć żadnych informacji na ten temat.
Pozdrawiam, Immo
PS: Wyszukiwarka na forum naprawdę nie chce szukać słów składających się z trzech liter. To dość głupie, bo wiele tytułów filmów jest właśnie tak krótkich. Trzeba by to zmienić...