chriwurz
[COLOR=blue][COLOR=blue]Zniszczyłem swoją bezszklaną metalową płytkę negatywową Axomat, próbując ją spiłować do pełnego formatu, ponieważ chciałem uzyskać odbitki małego formatu z czarną ramką.
Było to bardzo pracochłonne, a wynik bardzo niezadowalający, ponieważ płaskość negatywu pogorszyła się tak bardzo, że nie można już ustawić ostrości na całej powierzchni obrazu (prawdopodobnie zbyt dużo zeszlifowałem).
Kto może mi udzielić wskazówek dotyczących spiłowywania plastikowego podajnika negatywów? Jakie narzędzie najlepiej się do tego nadaje? Jak ustawić kółka, aby nie porysować negatywów?
A przede wszystkim: czy komuś już udało się powiększyć maskę bez utraty płaskości negatywu wielkoformatowego?
Znalazłem już na tym forum jeden lub dwa posty na temat „szlifowania pełnego formatu/podstawy negatywowej”, ale dotyczyły one negatywów 6x6 i aparatu OPEMUS.
Ktokolwiek ma coś do powiedzenia na ten temat: z góry serdecznie dziękuję za poświęcony czas!
Christian
MirkoBoeddecker
Christian,
Powodem, dla którego metalowe platformy się zrywają, jest to, że mają tak cienkie metalowe kółka oraz że na dole znajduje się jeszcze ten suwak.
W katalogu zaznaczamy jednak wyraźnie, że należy piłować tylko platformę z tworzywa sztucznego :)
Jest ona o wiele prostsza w użyciu. Dwie plastikowe części, które się na siebie nakładają i nic się nie wygina.
Poza tym plastik jest czarny, a krawędzie nie odbijają światła. Szlifowanie to bułka z masłem – w razie potrzeby wystarczy nawet pilnik do paznokci (choć to trochę trwa...).
W przypadku metalu oprócz kwestii płaskości masz jeszcze problem z odbiciami (trzeba ponownie pomalować na matową czerń) i ewentualnie szorstkimi krawędziami, które mogą porysować folię (trzeba je delikatnie przeszlifować).
Pozdrawiam
Mirko
MKL
Po co w ogóle wycinanie ramki?
Można to zrobić za pomocą przyrządu Zäfl Versamask lub dowolnej ramki w kształcie litery V. Wystarczy przygotować kawałek tektury, blachy lub płyty drewnianej o wymiarach odpowiadających obrazowi pomniejszonych o grubość ramki (np. powierzchnia obrazu 24x30, pożądana szerokość ramki 5 mm: tektura 23x29), położyć go na papierze i naświetlić kontury ramki.
Pozdrawiam
Michael
Gast
Tak, ale w ten sposób nie uda ci się powiększyć negatywu aż do pierwszej krawędzi (czyli w 100%).
Pozdrawiam
Ferdinand
MirkoBoeddecker
...i z pewnością istnieje też niewielka różnica w cenie między Versamask a plastikową platformą do Axomatu....
chriwurz
Mirko, Michael, Ferdinand,
serdecznie dziękuję za wasze wypowiedzi!
Odnosząc się do twojej wzmianki o katalogu, Mirko: znam go, podobnie jak twoją firmę, dopiero od wczoraj (im więcej przeglądam katalog i forum, tym bardziej mam wrażenie, że do tej pory wiele mi umknęło). Wpadka z metalową platformą miała już wtedy miejsce.
Pozdrawiam serdecznie
Christian