aXL
Cześć, koledzy.
Właśnie zaproponowano mi zakup dużej maszyny do wywoływania papieru. Ponieważ sądzę i mam nadzieję, że wkrótce będę produkował nieco większe ilości (na PE), poważnie rozważam ten zakup.
Chodzi o model Metoform 60, który, o ile mi wiadomo, jest lub był przystosowany do RA-4.
Na co muszę zwrócić uwagę, jeśli chcę uruchomić tę maszynę w moim domowym laboratorium? :lol:
Czy zalecane są specjalne chemikalia do maszyn, czy też sprawdzi się zwykła chemia (na przykład N113 lub Eukobrom)? Czym właściwie różni się chemia do maszyn od tej znanej? Czy chodzi o czas przebiegu, czy chemia do maszyn jest po prostu szybsza?
Dostaję w zestawie moduł regeneracyjny. Czy ma to sens w przypadku czarno-białych obrazów?
Jaki jest odpowiedni podział kąpieli? Maszyna ma cztery bębny, o ile mi wiadomo, i pracuje w trybie „suchy na suchy”. Płukanie jest więc zintegrowane. Wywoływacz, utrwalacz 1, utrwalacz 2 i płukanie? A może lepiej dwa razy płukanie? Albo może Dokumol w pierwszej, Centrabrom w drugiej, potem utrwalacz i na koniec woda?
A skoro już mam dziwne pomysły: czy kąpiel z tonerem (niebieskim?) jest możliwa, czy też całkowicie zepsuję sobie maszynę? :o
Dziękuję za wskazówki! :)
Axel
MKL
Witam,
Mam urządzenie CAP-40 z trzema komorami i napełniam je roztworem N113, kąpielą zatrzymującą oraz utrwalaczem. Płukanie przeprowadzam poza urządzeniem. Można również zastosować utrwalanie dwukomorowe i pominąć kąpiel zatrzymującą, jeśli urządzenie dobrze wyciska papier za pomocą rolek, co zapobiega przenoszeniu się chemikaliów. Moja maszyna potrzebuje około 2 minut na każdą kąpiel (właściwie jest przeznaczona do CIBACHROME/Ilfochrome) i działa bez zarzutu. Wszystkie formaty mniejsze niż 13x18 są dla mojej maszyny za małe. Nadają się tylko papiery PE. Nie regeneruję, ponieważ wszystkie kąpiele muszą być wymieniane jednocześnie.
Pozdrawiam
Michael