Klaus-W
Witam,
kupiłem na eBayu 17 m filmu 35 mm Orwo NP 27 z fabryki VEB-Wolfen i mam już za sobą pierwsze próby z wywoływaczem A-49 w proporcji 1+1. Wywoływanie przeprowadziłem przy użyciu starego wywoływacza Agfa Rondinax U35 przez 15 minut. Nie mam jednak pojęcia, jak stary jest ten film. Patrząc na negatywy, powiedziałbym, że jest w miarę użyteczny. Odbitki zrobię po Zielonych Świątkach.
No więc – oto moje pytanie: czy ktoś z Was miał już okazję zdobyć doświadczenie z filmami Orwo sprzed 15–20 lat? <_<
Gast
Witaj Klaus-W.,
Nie mam konkretnego doświadczenia z nałożonym NP27, ale za to z bardzo starym materiałem Ilforda.
Mam tu jeszcze kilka kaset PAN-F do fotografii czarno-białej z „rocznika” 1974. (Jest na nich napisane tylko „nov. 74” – może to być nawet data ważności). Filmy pochodzą z likwidacji laboratorium, były przechowywane przez około 20 lat w suchym miejscu, w temperaturze od piwnicznej do pokojowej, a od około 10 lat leżą u mnie w lodówce. Nadal można je bez problemu wywołać! Czasy wywoływania były podane tylko dla chemikaliów Ilford (ulotka dołączona do opakowania) i trudno je porównać z czasami stosowanymi obecnie. Naświetlam filmy zgodnie z ich czułością nominalną (50 ASA), wywołuję w RODINALu 1+50, 20 stopni, 20 minut, 1 minuta mieszania i uzyskuję świetne odcienie szarości, które moim zdaniem znacznie przewyższają nowe filmy Ilforda.
Myślę, że 15-20-letni materiał ORWO powinien dawać podobnie dobre wyniki, pod warunkiem prawidłowego przechowywania. Trudno jednak uniknąć metody „prób i błędów”. Być może warto spróbować również z RODINALem lub R09/F09. Sam jednak nie mam doświadczenia z A49.
Bernd
Klaus-W
Cześć Bernd,
Dzięki za odpowiedź. Przyjrzałem się jeszcze raz na spokojnie wywołanej taśmie Orwo NP 27 (ma co najmniej 15 lat) i zauważyłem, że napis na krawędzi nie jest tak wyraźny, jak to zwykle bywa w przypadku innych taśm. Podczas kolejnych prób po prostu będę dodawał trochę więcej czasu, aż będzie dobrze – albo i nie.
No cóż – właściwie to głupota kupować tak stary film.
Pozdrawiam, Klaus-W.
uworischki
Sam nadal używam np20 i czasami np 27.
Może się zdarzyć (w zależności od warunków przechowywania...), że na filmie pojawi się lekka mgiełka. Być może film straci też nieco na czułości.
Więc prawdopodobnie masz rację ze swoim przypuszczeniem – wywołać nieco dłużej lub, jeszcze lepiej, przeprowadzić nieco intensywniejsze naświetlanie (do 320 ASA?).
Gast
Trzeba jednak pamiętać, że film o niskiej czułości, powiedzmy 15 DIN, zachowuje trwałość dłużej niż film o czułości 27, a nawet 30 DIN. U mnie film Fomapan 800, po upływie kilku lat od terminu przydatności, miał już tylko około 24 DIN, podczas gdy np. Panatomic X zachował swoją czułość nawet po 10 latach.
Werner