Gast
Mirko,
dlaczego usunąłeś mój konkurs? <_< :-( (Przecież wszyscy powinni móc w nim wziąć udział, a nie tylko pracownicy FOTOIMPEX). A tak przy okazji: oczywiście wyklucza się możliwość odwołania się na drodze prawnej.
Pozdrawiam
Ferdinand
Gast
...napisałem Ci w e-mailu, zanim ten wpis został opublikowany...
rherz
<_<
Cześć Mirko,
nie przejmuj się Ferdinandem, dla niego wszystko jest do bani, co nie jest jakoś zapakowane w żółte opakowanie – o ile ta firma w ogóle jeszcze coś pakuje. W końcu pojawi się ktoś (prawdopodobnie umysłowo zagubiony użytkownik Efke – taki jak ja :blink: , który po prostu nie chce zrozumieć osiągnięć ostatnich lat) i zatopi go jak najwolniej w X-T0L (który, miejmy nadzieję, nie zniknie wcześniej bez ostrzeżenia – tyle jeśli chodzi o osiągnięcia ostatnich lat – albo nie zostanie wcześniej wycofany, bo teraz coraz bardziej stawia się na cyfrową ścieżkę) :D
Pozdrawiam
Robert
który podziela pogląd starego Fritza: niech każdy szuka szczęścia na swój sposób! :)
Gast
Ojej, ależ to był niepoprawny politycznie wpis! „i topi go jak najwolniej w X-T0L”. No proszę. Gdzie się podział ten strażnik?
Na szczęście w samoobsługowym sklepie z dorobkiem intelektualnym Mirko nie trzeba długo szukać, by na bzdury odpowiedzieć jeszcze większymi bzdurami:
„Początkujący oczywiście chętniej sięgają po wywoływacze kompensacyjne, takie jak np. Classic F09, lub po CUDOWNE WYWOŁYWACZE, takie jak A 49 lub XTOL.”
Można się tylko dziwić.
Ferdinand
(zirytowany)
rherz
Cześć Ferdinand,
Ten wpis jest całkowicie poprawny politycznie. Czy kiedykolwiek naprawdę pomogłeś użytkownikowi Efke, który miał problemy z tym filmem? Nie, regularnie krytykujesz te filmy i wychwalasz tę żółtą firmę pod niebiosa. To w ogóle nie pomaga tym, którzy chcą korzystać z Efke, a ludzie piszący na forach zazwyczaj po prostu szukają pomocy.
Każdy może robić, co chce. Może po prostu powinieneś otworzyć na swojej stronie forum dla hejterów Efke i wymieniać się tam poglądami z osobami o podobnych poglądach – wtedy możesz zostawić w spokoju posty dotyczące Efke na innych forach. <_<
A o A49 nie mam nic złego do powiedzenia – jest bliski perfekcji. To też powód, dla którego na forach prawie się o nim nie czyta – prawie nie sprawia kłopotów! W porównaniu z wszystkim innym – to prawie cud. :)
Pozdrawiam
Robert
Cytat (ale nie pamiętam już, od kogo :blink: ): Jest tysiąc okazji, by milczeć – wykorzystaj je wszystkie!
Gast
Robert,
na pewno pojawi się kolejny wpis o zmianie zmiany/kręconych filmikach. Nie mogę obiecać, że uda mi się powstrzymać. Wybryki niektórych maniaków efke są po prostu do łez. A przecież chodzi tylko o MATERIAŁ FILMOWY.
Wrócę!
Ferdinand
rherz
Cześć Ferdinand,
Właściwie nie zaliczam się do fanów Efke: format 35 mm: Fuji Neopan 100 Acros (ze względu na filtr Schwarzschilda) jako główny film, a gdy mam dużo światła i nie chcę widocznego ziarna – Efke 25; przy słabym oświetleniu Neopan 400, a w ostateczności Neopan 1600.
W formacie 4x5" Efke PL100, a wkrótce, na próbę, Maco Cube 400 c – jako film IR w rezerwie i dla nieco większej czułości – zobaczymy...
Nie chodzi tu o to, by bronić Efke, ale o to, że Twoje posty dotyczące Efke zawsze mijają się z tematem – nie są pomocne w tej kwestii, a jedynie zbędnymi komentarzami. I te komentarze możesz po prostu pominąć, jeśli chcesz.
Pozdrawiam
Robert
Gast
No cóż, nasz Ferdinand to po prostu relikt zimnej wojny – ze Wschodu po prostu nie może, nie wolno i nie powinno pochodzić nic dobrego...
Na szczęście – dzięki Marksowi – wiemy to lepiej ;-)
Gast
PS: Zastanawiam się, czy teraz, gdy Czechy (-> Foma) i Węgry (-> Forte) są już członkami UE, zmieni swoje nastawienie; z Chorwacją (-> Efke) na pewno za kilka lat będzie podobnie...
Roman (już planujący wakacje w Chorwacji pod koniec maja...)
rherz
Cześć Roman,
tylko nie burz mu jego ostatniego wroga... <_< (przy takich perspektywach)
Pozdrawiam
Robert
Gast
Czy w ogóle istnieją filmy o islamskim fundamentalizmie (Osama-Pan)?
rherz
Nie, że bym wiedział – ale można by spróbować poszukać...
Myślisz, że w ten sposób można by skierować uwagę na nowy, nieoklepany i wciąż aktualny wizerunek wroga.
Jakie „dziwactwa” powinien mieć taki film? (może od czasu do czasu jakaś ziarenko piasku w kadrze?)
Alternatywnie mogę poprosić mojego szwagra w Szanghaju, żeby poszukał chińskich filmów – może są takie z czerwonym odcieniem?
Nie, to nie zadziała – różowy już zarezerwował sobie te wymiary (o ile nie zanurzy się go w ogromnych ilościach wysoko stężonego wywoływacza)
<_<
Pozdrawiam
Robert
Gast
> Czy w ogóle istnieją filmy o islamskim fundamentalizmie (Osama-Pan)?
> Roman
Nie, Roman, masz na myśli raczej Tali-Pan.
Nie sądzę jednak, żeby Ferdinand zdołał zebrać koalicję chętnych, mimo całego zapału do walki z fundamentalistami ze Srebrnego Berlina. Ta zaciekłość jest przecież zupełnie niecool. Wolałbym raczej rozkoszować się kremową konsystencją cudownych szarych wartości. Ale komu to mówię.
Pozdrawiam
LS
Gast
Cześć wszystkim,
skoro już wszyscy tak miło się tu zebraliście, może ktoś z was odpowie mi na następujące pytanie:
Dlaczego właściwie NIGDY nie słychać takiego marnego skomlenia, gdy źle wychodzi inny materiał (co zdarza się przecież dość często, np. w przypadku Mähen, których – przynajmniej w wyobraźni rherz – używam wyłącznie)? Czy to może mieć coś wspólnego z kompleksami niższości?
@rherz
: Wydaje się, że masz potrzebę dostrzegania własnych problemów również u innych, co jest wątpliwą tendencją przy próbie ich pokonania. Słowo kluczowe: różowe zabarwienie i trwałość wywoływacza. Poszukaj swoich własnych postów.
@Roman
: Bardzo dziękuję za tę bezpłatną demonstrację twojej zdolności logicznego myślenia. Hegel i Marks byliby naprawdę zachwyceni. Ciesz się urlopem i uważaj, żeby nie wcisnęli ci tam jakiejś produkcji klasy B. Szkoda byłoby, gdyby znowu piękne zdjęcia wylądowały w koszu.
A tak przy okazji: jak widzicie, nie muszę desperacko próbować tworzyć koalicji. Moje poparcie wynika samo z siebie, czyli na czysto dobrowolnej zasadzie:
http://www.phototec.de/phorum_neu/read.php...i=57761&t=57753
Miłej emulsji wszystkim
rherz
Cześć Ferdinand,
- Różowe zabarwienie i nadmierne zużycie utrwalacza w przypadku filmu Mähen to tylko jeden z przykładów na to, że również inne filmy wymagają nieco bardziej specjalistycznego traktowania, a więc nie są tak bezproblemowe. Jednemu filmowi się to przyznaje, innemu nie...
- Trwałość wywoływacza: każdy wywoływacz w końcu się psuje (chociaż w przypadku RODINALu jeszcze nie ustalono, kiedy :blink: ) A49 też (zakładam, że nawiązujesz do tego posta) – ale ten ostrzega wcześniej poprzez bardzo wyraźne przebarwienie! XTOL nie... itd.
Bez urazy, ale wydaje mi się, że masz tu problem.
Wracając do sedna sprawy: pomagaj ludziom w rozwiązywaniu ich problemów albo po prostu się nie wtrącaj. <_< Wtedy wszystkim będzie lepiej.
Pozdrawiam
Robert
Gast
Cześć Ferdinand,
nie rozpaczaj. Wszyscy traktujemy cię bardzo poważnie.
Jeśli chodzi o twoje pytanie o inne materiały –
http://www.phototec.de/phorum_neu/read.php...i=57860&t=57753
A teraz? Do boju? Chwileczkę. Najpierw sprawdźmy statystyki.
Liczba reklamacji Efke >> Liczba reklamacji Ilford. Świat jest jeszcze w porządku.
W niektórych kwestiach możesz mieć rację. Ale przestań już tupać nogami, żeby można było trochę lepiej zrozumieć tekst.
Pozdrawiam
LS
Gast
Cześć,
Nie chodziło o to, czy są problemy z innymi materiałami (czego nigdy nie zaprzeczałem), ale o to, dlaczego użytkownicy produktów Kodak/Ilford/Fuji/Agfa – czy jak tam ich nazwać – nie zawsze od razu czują się tak urażeni. To chyba nie jest takie trudne do zrozumienia.
F.
Gast
Cześć Ferdinand,
- Różowe zabarwienie i nadmierne zużycie utrwalacza w przypadku filmu Mähen to tylko jeden z przykładów na to, że również inne filmy wymagają nieco bardziej specjalistycznego traktowania, a więc nie są tak bezproblemowe. Jednemu filmowi się to przyznaje, drugiemu nie...
- Trwałość wywoływacza: każdy wywoływacz w końcu się psuje (chociaż w przypadku RODINALa jeszcze nie ustalono, kiedy ;) ) A49 też (zakładam, że nawiązujesz do tego posta) – ale ten ostrzega wcześniej poprzez bardzo wyraźne przebarwienie! XTOL nie... itd.
Bez urazy, ale wydaje mi się, że masz tu problem.
Wracając do sedna sprawy: pomagaj ludziom w rozwiązywaniu ich problemów albo po prostu się nie wtrącaj. :angry: Wtedy wszystkim będzie lepiej.
Pozdrawiam
Robert
rherz,
zrobię, co w mojej mocy, i mam już pewien pomysł. Zobaczymy!
F.
Gast
>ale dlaczego użytkownicy Kodaka/Ilforda/Fuji/Agfy – sam nie wiem – nie czują się od razu tak urażeni. To chyba nie jest aż tak trudne do zrozumienia
Cześć Ferdinand,
tak jest? No dobrze, skoro tak twierdzisz. Nie, sformułowane w ten sposób jest to naprawdę trudne do zrozumienia. Nawiasem mówiąc, moim zdaniem w tym kontekście nie jest to też trudne do wyjaśnienia. Na pewno sam do tego dojdziesz.
Byłoby miło, gdybyśmy wszyscy tutaj w przyszłości częściej brali sobie do serca twój ostatni post. W tym sensie, że formułowanie zmian technicznych w obraźliwy sposób lub reagowanie obraźliwie na techniczne różnice zdań jest nieproduktywne.
Pozdrawiam
Christian
Gast
Brakuje tu słowa „nie”. NIE NIE NIE, to nie jest trudne do zrozumienia.