Kissaki
Cześć :)
?
Skoro znów nabrałem ochoty na zabawę moją analogową lustrzanką, pomyślałem sobie, że może warto zagłębić się w ten temat nieco bardziej. Do tej pory zawsze unikałem samodzielnego wywoływania, bo koszty związane z zakupem sprzętu i chemikaliów wydawały mi się dość wysokie – a ponieważ nie mam skanera, i tak musiałbym wysyłać filmy do wywołania.
Jednak ciekawość zwyciężyła i mój zestaw dla początkujących do wywoływania negatywów powinien być już w drodze (@Fotoimpex? ;) ).
?
Ponieważ kusi mnie jednak również możliwość samodzielnego wykonywania odbitek, nasuwa mi się pytanie, jak duża jest kolejna przeszkoda? Jako student mam zawsze ograniczony budżet, a ten mały zestaw do wywoływania był jak na moje możliwości dość drogi, więc nie liczę na to, że będę mógł od razu zacząć w najbliższych miesiącach. Ale dla orientacji i planowania – co jest niezbędne i z jakimi kosztami trzeba się liczyć w przypadku sprzętu używanego?
?
Na razie chodzi mi o KB. Bardzo chciałbym też kiedyś fotografować i wywoływać w średnim formacie, ale ten zakup jest jeszcze odległą perspektywą.
?
Z góry dziękuję za wasze uwagi :)
?
*edit*
Aha, ile mniej więcej miejsca trzeba przeznaczyć? Głównie na powiększalnik, bo to chyba najtrudniej „zmieścić”.
Franco
Najlepiej poszukaj (być może tutaj, na forum) kogoś, kto pokaże ci, jak wygląda powiększanie. Osiągnięcie pierwszych wyników, którymi można się pochwalić, jest łatwiejsze, niż się początkowo wydaje. Jeśli chodzi o sprzęt laboratoryjny, skup się na najważniejszych rzeczach. Nie oszczędzaj na obiektywie powiększającym i odpowiednim zaciemnieniu. Jeśli chodzi o papiery fotograficzne, dobrym wyborem są nowoczesne papiery PE o wielokontrastowej charakterystyce.
Miejsca jest nawet w najmniejszej chatce – nad wanną lub prysznicem możesz ustawić swoje wanny fotograficzne, a w zależności od wielkości łazienki również powiększalnik. Jeśli trochę się postarasz, możesz tak zaprojektować swoje laboratorium fotograficzne, aby w mniej niż pół godziny było w pełni gotowe do pracy lub ponownie schowane. Moja powiększalnica stoi np. w schowku i na korytarzu, a łazienka jest zaciemniona podczas pracy z fotografiami.
?
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
?
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
?
[ZAŁĄCZNIK NIE ZNALEZIONY]
?
?
?
Jeśli chodzi o fotochemię, w każdym razie na początek używaj sprawdzonych rzeczy, a nie ezoterycznych cudownych gadżetów.
?
Na eBayu sprzedaje się wiele kompletnych zestawów laboratoryjnych za niewielkie pieniądze.
?
Pozdrawiam, Thorsten
jonny
Za sto euro powinno się dać skompletować używany zestaw startowy do ciemni pozytywowej. Zanim jednak zaczniesz myśleć o zakupie sprzętu, takiego jak powiększalnik itp., musisz ustalić, jaką dysponujesz przestrzenią.
Jeśli powiesz nam, jakie pomieszczenie planujesz przeznaczyć na powiększanie/wywoływanie odbitek, z pewnością będziemy mogli udzielić Ci kilku wskazówek dotyczących wyposażenia i sprzętu.
€
Jeśli mieszkasz w większym mieście, być może istnieje również możliwość skorzystania na początku z publicznej ciemni (prowadzonej przez stowarzyszenia, instytucje itp.) lub wzięcia udziału w odpowiednim kursie. Na stronie
http://www.localdarkroom.com możesz sprawdzić, czy coś takiego istnieje w Twojej okolicy. Baza danych nie jest oczywiście kompletna, więc w każdym razie warto również popytać i rozejrzeć się na miejscu.
wosis123
Gdzie mieszkasz?
Jestem w Ludwigshafen nad Renem, w klubie fotograficznym z własną ciemnią; organizujemy też kursy we współpracy z uniwersytetem ludowym (VHS). Jeśli jesteś zainteresowany i/lub mieszkasz w pobliżu, po prostu daj znać.
?
Hendrik
Kissaki
Mieszkam w Lüneburgu niedaleko Hamburga. Napisałem już do lokalnych uczelni (jestem studentem w Hamburgu) z pytaniem, czy mógłbym korzystać z ich ciemni, ale jak dotąd nie otrzymałem odpowiedzi.
€
Do wywoływania w ciemni wykorzystałbym swój korytarz, ponieważ nie ma on okien, a drzwi można dość łatwo zaciemnić za pomocą dwóch lub trzech czarnych worków. Suszenie odbywałoby się prawdopodobnie w łazience tuż obok.
Jako powierzchnię roboczą miałbym tylko głęboką szafkę, stąd pytanie o wymiary – nie jestem pewien, czy powiększalnik zmieściłby się tam wygodnie. W razie potrzeby miski mógłbym jeszcze umieścić po lewej i prawej stronie na szafce na buty/koszu na bieliznę.
€
Czy temperatura chemikaliów jest tak samo ważna dla odbitek, jak dla wywoływacza w ciemni? Oba pomieszczenia nie mają ogrzewania. Do negatywów zamówiłem sobie teraz grzałkę do akwariów, żeby móc podgrzać mieszanki w kąpieli wodnej, ale nie wiem, czy to zadziała w przypadku misek fotograficznych.
wosis123
Jeśli chodzi o chemikalia do wywoływania odbitek, temperatura nie ma tu większego znaczenia; powiedziałbym, że w zakresie od 18 do 22 stopni wszystko jest w porządku, a gdy robi się chłodniej, zgodnie z instrukcją wywoływacza należy wydłużyć czas wywoływania.
Urnes
Do wywoływania negatywów nie potrzebujesz jednak grzałki akwariowej. Wystarczy podgrzać wywoływacz w kąpieli wodnej (wystarczy gorąca woda z kranu) do temperatury 20 stopni. Temperatura kąpieli zatrzymującej i utrwalacza nie powinna odbiegać od tej wartości o więcej niż 3 lub 4 stopnie. Możesz wtedy pracować przy spadającej temperaturze.
W przypadku pozytywów można zrobić to samo. W przypadku długich sesji można użyć grzałki, ale również w kąpieli wodnej, czyli miska w misce.
Pozdrawiam, Sven.
Kissaki
Mój zestaw startowy do wywoływacza filmów już dotarł i całkiem dobrze się w nim czuję. Mój pierwszy film SW (pierwszy, który sam wywołuję) jest już prawie na końcu, więc nasuwa mi się pytanie: jak najlepiej wyjąć film z kasety po zakończeniu?
bernhardmangelsgmxde
Pod względem finansowym jest to wykonalne – nawet dla studentów z ograniczonym budżetem. Ale nie za darmo. Powiedziałbym, że średnio 20 € miesięcznie wystarczy na całkiem sporo, oczywiście można wydać więcej, ale zwłaszcza na początku (do czasu skompletowania sprzętu) przez pierwsze rok-dwa nie należy liczyć na dużo mniej (jest to możliwe, ale zwłaszcza gdy nie ma się jeszcze zbyt dużego doświadczenia, można popełnić błąd przy zakupach, a czasami dochodzi do tego po prostu pech...).
Sprzęt laboratoryjny z drugiej ręki – zwłaszcza w porównaniu z dawnymi cenami nowych produktów – można czasem kupić bardzo tanio. Jeśli na początku trochę się powstrzyma się z wyborem formatu papieru i włoży w to trochę wysiłku, koszty materiałów eksploatacyjnych mogą pozostać na bardzo rozsądnym poziomie. Można też spędzić dwie godziny w sklepie i przy tym przetworzyć tylko 5–6 arkuszy o wymiarach 10 x 15 cm. Kosztowałoby to wtedy około jednego euro, więc nawet dla osób o niskich dochodach decydującym czynnikiem jest raczej czas. Jeśli jednak przyjmuje się format 24x30 cm jako standardowy i/lub produkuje się dużo odpadów (co na początku również bym uwzględnił), może to oczywiście być droższe. W przypadku papieru i wywoływacza na pewno starałbym się na początku używać świeżych materiałów.
Temperatura: w procesie pozytywowym nie jest to zbyt istotne, na początku starałbym się utrzymać co najmniej 18°C, ale w mieszkaniu i tak nie będzie chłodniej.
Miejsce: Są ludzie, którzy mają ciemnie na 1 m², więc gdzie jest wola, tam jest sposób – trzeba być pomysłowym, wymyślić coś i tak dalej. Ciemność, miejsce na powiększalnik i kilka misek, więcej nie trzeba. Są większe i mniejsze powiększalniki, można to sprawdzić.
Wyjmowanie filmu z kasety: Na pewno da się znaleźć instrukcję, prawda?
Morte
Potrzebujesz czarnego worka i otwieracza do kapsli. Albo zrób to w całkowitej ciemności w ciemni. Żadnego czerwonego światła!
Kissaki
Na początku postarałbym się osiągnąć co najmniej 18°, ale w mieszkaniu i tak nie będzie chłodniej
Zostawiłem wannę z kąpielą wodną na kilka godzin i temperatura wynosiła wtedy około 15°C.
€
Jeśli chodzi o wyjmowanie kasety, widziałem dotychczas instrukcje z użyciem podwójnej taśmy klejącej, zwykłej wody i jakichś kluczy. Byłem właściwie ciekawy, co mi doradzicie. Po prostu przyłożyć śrubokręt i mocno nacisnąć?
€
Jeśli chodzi o materiały eksploatacyjne, nie jestem osobą, która robi mnóstwo zdjęć. Średnio robię analogowo może jedną rolkę co dwa miesiące, latem może trochę więcej. Myślę jednak, że w najbliższym czasie będę miał trochę więcej czasu na eksperymenty :)
€
*edit*
W porządku, spróbuję więc z otwieraczem do butelek.
Franco
Za pomocą szpikulca do filmu błyskawicznie wyjmiesz pasek filmu z kasety, nawet przy świetle dziennym. Następnie nawiń film na szpulę w ciemności i odetnij jego koniec.
Urnes
Jeśli podczas przewijania do tyłu nie wciągniesz filmu całkowicie do kasety, problem ten w ogóle nie wystąpi. Wyraźnie usłyszysz trzask, gdy film zsunie się ze szpuli. Wtedy wyjmujesz go i czołówka nadal pozostaje na zewnątrz. Do pierwszego klatki jest i tak 10–15 cm. Teraz możesz jeszcze odrywać taśmę prosto, a wtedy od razu wiesz, który film został poddany naświetlaniu, a który nie. Tak więc jeśli kiedykolwiek znajdziesz się w sytuacji, w której musisz przewinąć więcej niż jeden film lub masz w domu kilka filmów do wywołania.
Pozdrawiam, Sven.
bernhardmangelsgmxde
Nie przewijam taśmy ani nie używam „FIlmpickera” – mam jakiś chiński model, który spełnia swoje zadanie.
Ostatnio wyciągnąłem wywoływacz z piwnicy, gdzie było 13°C, i po około pół godzinie użyłem go w kąpieli o temperaturze 18°C. W mojej piwnicznej ciemni przy temperaturze 15° (lub coś w tym rodzaju) też jeszcze nie włączałem grzejników. U mnie wszystko poszło normalnie, po prostu wywoływanie trwało nieco dłużej, ale na początku bym tego nie robił, bo jest to potencjalne źródło błędów. W przypadku ciemni w zamieszkanym mieszkaniu zazwyczaj nie jest to krytyczne, o ile nie jest się skrajnym przeciwnikiem ogrzewania.
TR
Kasetkę z filmem 35 mm można też po prostu rozgiąć palcami, kładąc dwa palce w miejscu, gdzie wcześniej znajdował się film – oczywiście w ciemności.
Kissaki
No cóż, moja pierwsza rolka HP5+ na pierwszy rzut oka wyszła całkiem nieźle :)
Zobaczymy, czy w „dużym” formacie też będzie wyglądać dobrze...
€
Wracając jednak do powiększalnika:
€
Czy powiększalniki kolorowe nadają się również do czarno-białych zdjęć?
Czy powiększalniki przeznaczone do małego formatu można później przerobić na średni format?
Jaka jest różnica między powiększalnikiem 1:2,8 a np. 1:4,5? Czy rozmiar nie zależy od wysokości kolumny?
Franco
Tak, powiększalniki kolorowe można wykorzystać do fotografii czarno-białej. Powinieneś jednak zdobyć odpowiednie ustawienia dla papieru multigrade, aby móc w pełni wykorzystać zalety tego rodzaju papieru.
To, czy można później przerobić powiększalnik, zależy od konkretnego modelu. Czasami potrzebny jest inny kondensor lub podobne źródło światła. Potrzebny jest też odpowiedni obiektyw.
Czy przez 1:2,8 rozumiesz przysłonę obiektywu? Nie ma ona wpływu na powiększenie. Zazwyczaj obiektywy używane do formatu KB są nieco jaśniejsze, co jednak nie wnosi żadnej korzyści jakościowej. Powiększenie reguluje się oczywiście za pomocą kolumny, ale obiektywy do formatu średniego mają inną ogniskową niż obiektywy powiększające do formatu KB. W przypadku powiększeń w formacie średnim masz więc inną wysokość w powiększalniku, a skala odwzorowania jest również inna, przy zachowaniu tego samego rozmiaru papieru.
Wolf_XL
...radziłbym ci przede wszystkim, żebyś po prostu zaopatrzył się w dobrą książkę na ten temat i spokojnie przyswoił sobie podstawy. Twoje obecne podejście przypomina raczej metodę „prób i błędów”, a ryzykujesz, że w pewnym momencie bardzo szybko stracisz zapał. Poza tym dzięki przemyślanemu podejściu zaoszczędzisz mnóstwo czasu i materiałów...
Kissaki
Twoje obecne podejście przypomina raczej metodę „prób i błędów”
Dokładnie tak :)
Czy możecie mi coś polecić?
TR
Od jakiegoś czasu dostępna jest
aktualna książka dla początkujących.
Jeśli w przyszłości będziesz chciał robić coś więcej niż tylko kopie z negatywu, zapraszam do zapoznania się z
moją recenzją książki. :spudnikwaving: