vlinck
Witam wszystkich,
szukam (niedrogiego) sposobu na skuteczne i szybkie zaciemnienie dużych okien. Obecnie używam folii do stawów (strasznie śmierdzi) i taśmy klejącej. Na dłuższą metę jest to zbyt pracochłonne i kłopotliwe.
Czy są jakieś bardziej odpowiednie folie, tkaniny lub inne metody?
Podobno jest firma, która robi zasłony na wymiar, które potem przykleja się do okna na rzepy. Niestety nie znam nazwy. Czy ktoś ma jakąś wskazówkę?
Z góry dziękuję
Volker
rherz
Cześć Volker,
jeśli Mirko nie ma tego tutaj (szkoda :D), to zajrzyj na stronę www.phototec.de. Tam coś takiego jest. I na stronie Brenner (www.fotobrenner.de) też.
Pozdrawiam
Robert
Gast
Witam,
Najlepiej sprawdzi się czarna folia PE i samoprzylepna taśma rzepowa. Folii PE zazwyczaj nie ma w marketach budowlanych, najlepiej poszukać jej w „Żółtych Stronach” w kategorii „Folie”. Metr kwadratowy kosztuje od 0,8 do 1,2 euro. Dzięki temu każde okno będzie nieprzepuszczające światła. Folię należy przyciąć dokładnie na wymiar i przymocować taśmą rzepową do ramy okiennej. Najlepiej zrobić to podwójnie: jeden kawałek dokładnie dopasowany do okna, a drugi większy, który zakryje całe okno jak zasłona.
Pozdrawiam
Heinz
Gast
W markecie budowlanym poprosiłem po prostu o przycięcie płyt z tektury prasowanej, tak aby wystawały 4 cm poza okna; następnie przykleiłem je do ram okiennych za pomocą czarnej taśmy rzepowej, a na wierzch założyłem roletę na wszelki wypadek, choć tak naprawdę nie jest ona potrzebna – i gotowe. Kosztuje to niewiele, każdy market budowlany przycina na wymiar, tylko taśma rzepowa jest nieco droższa. Za to nie ma męczarni z folią, tylko czyste „plug and play” :angry:
Gast
Cześć,
czarną folię można już kupić w marketach budowlanych lub ogrodniczych – wystarczy zapytać o „folię do stawów”.
Pozdrawiam
Ferdinand
cfb_de
Cześć Ferdinand,
To prawda. Ale ten materiał na początku strasznie śmierdzi. Dlatego: kup go latem i zostaw na trzy dni na sznurze do suszenia, żeby się wywietrzył.
Jeśli dobrze zrozumiałem, to Volker używa obecnie również folii do stawów;->
Lepsze rozwiązanie: pójść do wybranego sklepu z tkaninami, kupić czarną tkaninę (nie pytajcie mnie, jak to się nazywa, po prostu coś w rodzaju wewnętrznej powłoki worka na nieczystości) i uszyć z niej trójwarstwową tkaninę. Przyszyć taśmę rzepową i gotowe. W ten sposób uszczelniam drzwi do łazienki, gdy w ciągu dnia nawijam filmy i nie chcę używać worka na pieluchy. Alternatywnie sprawdzi się podwójna folia silosowa z gospodarstwa rolnego.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz (z łazienką bez okna :-)))
Gast
Cześć Franz,
Nie mogę tego potwierdzić. Może są różne rodzaje, nie mam pojęcia.
Tkanina, o której mówisz, nazywa się – jak sądzę – tkaniną zaciemniającą. Dziwna nazwa, prawda?
Pozdrawiam
Ferdinand
MirkoBoeddecker
Jeśli nie trzeba tego później zdejmować, to ten materiał DCFIX jest świetny. Zwykle babcie używają go, żeby nadać swojemu pięknemu kuchennym stołowi z prawdziwego drewna „nowoczesny” wygląd. Można go kupić w każdym markecie budowlanym w rolce za 1,50 euro, a z tyłu ma warstwę klejącą. Jest super szczelny. Nie śmierdzi też.
Nasza folia zaciemniająca daje się co prawda łatwo zdjąć, ale nie jest w stu procentach nieprzepuszczalna dla światła podczas emisji programu „Mittags um zwölf” od strony południowej – za to podczas wywoływania zdjęć działa jak brązowa lampa.
Poza tym jest ona w rzeczywistości zbyt droga do tego celu (autor wątku pytał o wiele dużych powierzchni okiennych – prawda??).
Niestety, cena hurtowa tego materiału jest już bardzo wysoka, a do tego wiąże się z ogromnymi kosztami transportu (ze względu na objętość). Jednak w przypadku okna w kuchni to się opłaca. Właśnie dlatego, że tak łatwo się odkleja i nie pozostawia żadnych śladów (krawędzi kleju na taśmach rzepowych itp.).
Luksusową wersję widziałem kiedyś u fotografa w Kreuzbergu. Miał w studiu Auto Pole (te rzeczy, które zaciska się między sufitem a podłogą i do których mocuje się tło z kartonu) i zbudował sobie drewniany uchwyt dystansowy z płyty wiórowej z czarną tkaniną na końcu. Auto Pole po prostu ustawiono przed oknem – zaciśnięto i gotowe. Oczywiście działa to tylko wtedy, gdy Auto Pole mają też drugie zastosowanie – w przeciwnym razie będzie to chyba zbyt kosztowne.
Mirko
MirkoBoeddecker
...zapomniałem: zaciski Super Clamps mają z tyłu gwint DIN 8 mm – można do nich przykręcić taką konstrukcję i jednym ruchem zamocować ją na słupku Auto Pole.
Gast
Cześć,
Wciąż jestem fanem folii do stawów. Ponieważ nieprzyjemnie pachną, po prostu kładę je od zewnątrz na otwarte okno, a potem zamykam je tak, żeby folia utknęła w ramie. Po dwóch przeprowadzkach to nadal świetnie działa z tymi samymi foliami, bo rozmiar okien nie różni się znacząco.
Pozdrawiam
Stefan
Gast
Cześć,
Pewien Benno Wundshammer zasugerował kiedyś w nowym albumie Knaura, żeby pomalować okno czarną farbą – czy to nie byłoby lepsze niż folia samoprzylepna?
Albo zamurować okno – to moja propozycja!
A tak na poważnie, folia do stawów to naprawdę dobry pomysł, ale w kolorze czarnym i nie ta najcieńsza.
Pozdrawiam
Werner
vlinck
Cześć Volker,
jeśli Mirko nie ma tego tutaj (cholera B) ), to zajrzyj na stronę www.phototec.de. Tam coś takiego jest. I u Brennera (www.fotobrenner.de) też.
Pozdrawiam
Robert
Cześć Robert,
minęło już (bardzo) dużo czasu :lol: , ale chciałbym podziękować Tobie i innym za pomoc. Zamówiłem w Phototec świetną, wykonaną na miarę roletę zaciemniającą, którą mocuje się za pomocą taśmy rzepowej (tzn. na ramie okiennej lub drzwiowej trzeba przykleić odpowiednik taśmy rzepowej; dostępna jest w kolorze czarnym i białym). Oczywiście kosztuje to nieco więcej niż folia itp. Ledwie otrzymałem zasłony (czarne, powlekane z jednej strony), nagle musiałem się przeprowadzić, po czym wymiary oczywiście przestały pasować. Jednak firma Phototec uszyła nową zasłonę zaciemniającą na podstawie moich danych, wykorzystując starą. Wcześniej skontaktowałem się telefonicznie bezpośrednio z Peterem Löflerem, aby wyjaśnić tę sprawę. Wszystko poszło dobrze.
(Folia do stawu po prostu nie wchodziła u mnie w grę na dłuższą metę, bo moja ciemnia była jednocześnie częścią mieszkania. A smród podczas i po pracy był nie do zniesienia).
Niestety w ostatnich latach nie mam zbyt wiele czasu na pracę w ciemni. W najbliższych latach, gdy sytuacja zawodowa i rodzinna się uspokoi, na pewno będzie lepiej :) .
Pozdrawiam
Volker
StefanCaspari
Cześć, Volker!
W studiu i laboratorium używam czarnego moltonu.
Można go kupić w sklepie Kottenhahn.
Zajrzyj na moją stronę internetową – sprzedają go na metry.
Możesz zamontować listwy samoprzylepne w ramie okiennej i wokół moltonu, dzięki czemu będzie on również nieprzepuszczalny dla światła.
Serdeczne pozdrowienia: Stefan
bohermann
Mam bardzo dobre doświadczenia z następującym sposobem:
1) W sklepie budowlanym kupuje się rolkę gumowej uszczelki drzwiowej (np. marki „fix-o-moll”). Nie piankę, tylko taki szary, samoprzylepny profil i przykleja się go od wewnątrz do ramy w odległości 2 mm od szyby. W lewym górnym rogu i po prawej stronie. W dolnej części ramy pozostawia się około 3 cm wolnej przestrzeni, reszta jest przyklejona równo z powierzchnią.
2) Z czarnego, grubego kartonu do rękodzieła, dostępnego w sklepach papierniczych, wycina się i przykleja kawałek, który dokładnie odpowiada powierzchni szyby.
3) Teraz wsuwa się go od dołu między szybę a gumowy profil, ewentualnie otwierając przy tym okno.
4) Voila, dzięki tej uszczelce labiryntowej okno jest nieprzepuszczające światła. Profil gumowy można następnie po prostu odkleić. Jest on wystarczająco dyskretny.
Pozdrawiam
Harald