Gast
Marszczenie
Ktoś może mi pomóc?
Niestety nie udaje mi się utrzymać dokładnej temperatury 20°C podczas wywoływania filmu,
czasem jest 18°C, a czasem 24°C. Czy to już jest przyczyną marszczenia, czy są jakieś dopuszczalne odchylenia?
Dziękuję
rherz
Cześć Frank,
dlaczego nie możesz utrzymać odpowiedniej temperatury? Po prostu kup sobie wiadro, wymieszaj wodę i gotowe – takie wiadra są dostępne w pojemnościach od 5 do 20 litrów.
Jeśli kupiłeś taki Cascade – po prostu zostaw go w szafie, żeby się zakurzył, i płucz według metody Ilforda. Ta metoda wymaga zaledwie około 1,5 l wody na jedną puszkę Jobo 1510.
Pozdrawiam
Robert
Urnes
W pełni się z tym zgadzam. Robię dokładnie tak samo. Wlewam wodę, 5 razy przechylam, wymieniam wodę, 10 razy przechylam, wymieniam wodę, 20 razy przechylam – gotowe.
Tolerancja dla ziaren zmarszczkowych wynosi około +-5 stopni. Niektóre filmy tolerują więcej, inne mniej. Zakładam jednak, że ziarna zmarszczkowe pojawiają się raczej wtedy, gdy zbyt mocno schładza się film z ciepłego wywoływacza.
Pozdrawiam, Sven.
Gast
Cześć Frank,
nie udało mi się jeszcze uzyskać efektu „Runzelkorn”. Wywoływacz, środek zatrzymujący i utrwalacz utrzymuję po prostu w temperaturze pokojowej, czyli około 20 stopni, a wodę biorę prosto z kranu. W zależności od wyczucia przy użyciu baterii jednouchwytowej i pory roku daje to temperaturę około 12–28 stopni.
Oczywiście bez przypraw, ale z Effke, Kodak Tri/Plus i T-Max, a także kilkoma pojedynczymi Delta, FP4 i Agfapan.
Pozdrawiam
Martin
uworischki
Zgadzam się z Robertem i Frankiem – metoda Ilforda działa bez zarzutu, a jeśli zależy ci na wyjątkowej trwałości archiwalnej, powtórz cykl 20-krotnego przechylania jeszcze 1–2 razy. Oszczędza to wodę, energię i czas
Uwe