moots
Witam serdecznie!
Właśnie zauważyłem, że powstało tu świetne nowe forum.
Na pewno uda mi się tu trochę zirytować kilku starych wyjadaczy
moimi pytaniami początkującego.
W weekend kupiłem od znajomego aparat Durst M 35 w okazyjnej cenie
.
Co mogę sądzić o tym obiektywie „Durst Neotaron 2,8/50 made by
Rodenstock”? Fotografuję aparatem Nikon FE 2, głównie obiektywem
1,8/50 Nikkor oraz wszystkimi obiektywami serii E. Chciałbym powiększać głównie portrety i zdjęcia krajobrazowe do formatu 20 x 30 mm.
Ponieważ brakuje mi jeszcze kilku drobiazgów i muszę najpierw posprzątać mój schowek,
minie jeszcze 2–3 tygodnie, zanim będę miał pierwsze
zdjęcia i być może uda mi się jeszcze zaopatrzyć w lepszy obiektyw.
Myślę jednak, że nawet jeśli Durst ma tylko trzy soczewki, to wystarczy.
Bardzo dziękuję za wasze komentarze.
Jürgen !
P.S. Nie jestem całkowitym nowicjuszem, po prostu od ponad 15 lat nie byłem już
w ciemni.
Gast
Cześć!
W przypadku „powiększeń do 20 x 30 mm” jedynym problemem będzie chyba bardzo krótki czas naświetlania; wydaje mi się, że w tym przypadku łatwiej byłoby wykonać odbitki kontaktowe... ;-)
A tak poważnie, do rozmiaru 20 x 30 cm powinien wystarczyć obiektyw trójelementowy, ale powyżej tego rozmiaru wybrałbym co najmniej obiektyw czteroczęściowy, a najlepiej sześcioelementowy; EL-Nikkore (sam go używam), Minolta Rokkore, Durst Neonone (produkowane przez Pentax) lub starsze modele Schneider/Rodenstock (takie jak 4/50 Componon, który mam również w wersji na licencji Durst) są często dostępne na eBayu już za 20–30 € i w przypadku czarno-białych zdjęć oraz „normalnych” formatów zdjęć nie powinny w niczym ustępować obecnym modelom Rodagon i Componon!
Roman
Urnes
Cześć,
Też uważam, że powinieneś po prostu wypróbować ten obiektyw i sprawdzić, czy Ci odpowiada, czy może chciałbyś coś w nim poprawić. Sam przez ostatnie lata pracowałem ze starym obiektywem Leitz Focotar 4,5 i byłem z niego całkiem zadowolony, bo większość moich zdjęć miała format 13 x 18 i 18 x 24. Jakiś czas temu kupiłem bardzo tanio Schneider Coponon-S i zobaczyłem, na co naprawdę go stać. Ale jak już mówiłem, to dopiero wtedy to zauważyłem, a przez te wszystkie lata nie byłem niezadowolony z jakości. :-))
Pozdrawiam, Sven.