rherz
Witam,
czy istnieje jakiś trwały wywoływacz (płynny koncentrat) o właściwościach podobnych do A49 (1 + 1)? Po prostu nie udaje mi się zużyć A49 wystarczająco szybko, a nie chcę go wylewać – nawet jeśli jest tak tani!
Pozdrawiam
Robert
MirkoBoeddecker
Robert,
jeśli zależy ci na jakości A49, to nie ma dla niego zamiennika.
Wywoływacze płynne są zawsze gorsze od swoich proszkowych odpowiedników.
To przecież logiczne. To, że wywoływacz nie zachowuje trwałości w nieskończoność, wynika z natury rzeczy.
Jeśli próbuje się przeciwdziałać tej naturze poprzez dodanie stabilizatorów, zmieniają się właściwości wywoływacza.
Wtedy trzeba dodać inne substancje, aby to naprawić – potem znowu nowe stabilizatory i tak w kółko. W końcu powstaje coś, co nie ma już wiele wspólnego z oryginałem.
Słyszałem jednak kiedyś, że ktoś rozpuścił składniki a i b osobno w 500 ml wody i mieszał je przed każdym wywoływaniem. Tak przygotowane „koncentraty” podobno utrzymywały się przez 6 miesięcy.
Nie pamiętam jednak, czy chodziło o N113, czy o A49.
Być może nie zadziała to, jeśli stabilizator znajduje się np. tylko w saszetce nr 2.
Ale oczywiście nie wszystkie płynne wywoływacze są złe (...tylko nie tak dobre jak A49 ;-)...
Wywoływacz dwukąpielowy Moersch MZB 2 ma podobno przewyższać A49. Jest jednak w każdym razie droższy, a przy dwóch kąpielach nieco bardziej kłopotliwy w obsłudze.
Pozdrawiam
Mirko
rhf
Cześć
Tak, zgadzam się z Mirko – A 49 jest wyjątkowy, ale czy podział na dwa koncentraty to dobry pomysł i czy zapewni to dłuższy okres przydatności, to już kwestia dyskusyjna.
Ja też muszę od czasu do czasu coś wyrzucić – niestety – ale po prostu się z tym godzę. Nie używam go dłużej niż 4 tygodnie.
Jeśli naprawdę szukasz wywoływacza o wyjątkowo długim okresie przydatności, nie obejdziesz się bez MZB.
Ma on jednak zupełnie inne właściwości.
Używam A 49 przede wszystkim do czarno-białych zdjęć oraz portretów i aktów.
Jako wywoływacz do drobnoziarnistych filmów ostrość i rozdzielczość nie są tak wysokie w porównaniu z MZB, ale ziarno staje się cudownie drobne. MZB jest pod tym względem „lepszy”, ale też mocniej uwydatnia ziarno. Różnicę widać wyraźnie przy powiększeniach od 8-krotnych. Jeśli fotografujesz raczej krajobrazy i architekturę, zależy Ci na najdrobniejszych szczegółach i chcesz „wycisnąć wszystko” ze swoich obiektywów, to naprawdę powinieneś go wypróbować. Dla mnie to nie jest produkt. Wolę co 4 tygodnie przygotowywać nowy roztwór.
Pozdrawiam
Rolf
Gast
Cześć,
Z ciekawości zajrzałem na stronę Agfa ATOMAL i przeczytałem, że okres przydatności wynosi 6 miesięcy. Podobno oba wywoływacze mają identyczną budowę. Sam miałem już sytuacje, kiedy A49 leżał dłużej niż 4 tygodnie i nie zauważyłem żadnych strat jakości. Czy to prawda, że A49 traci swoje właściwości po 4 tygodniach?
Pozdrawiam
Michael
Gast
W karcie technicznej preparatu A49 (patrz
http://www.calbe-fotochemie.com/prod/pdf/A49.pdf) podano okres przydatności roztworu zapasowego wynoszący 4 tygodnie. Zaleca się stosowanie preparatu A49 jako wywoływacza jednorazowego w rozcieńczeniu 1+1 z wodą. W tym celu roztwór zapasowy należy przelać do brązowych szklanych buteleczek o pojemności 100 ml, dostępnych w aptekach. Buteleczki te są niedrogie i po napełnieniu do brzegu mieszczą około 125 ml.
Zaletą tego rozwiązania jest to, że roztwór zapasowy w tych buteleczkach zachowuje trwałość znacznie dłużej niż 4 tygodnie, a przygotowanie roztworu roboczego jest bardzo proste. Jeśli np. film KB ma być wywołany w puszce Jobo 1510, potrzebne jest napełnienie jednej buteleczki roztworem podstawowym, a drugiej wodą, aby uzyskać niezbędny roztwór roboczy o objętości 250 ml. Nie jest potrzebna miarka.
Pozdrawiam, Otto Beyer
Gast
Właśnie wywołałem kilka rolek FujiFILM Neopan 400 w A49 (1+1), który od 7 miesięcy stał w otwartej plastikowej butelce w piwnicy. Dlaczego? Ponieważ HRX, którego właśnie używam, ma być, co zaskakujące, nieodpowiedni. Stałem więc przed wyborem – nieodpowiedni wywoływacz czy przeterminowany? Wynik: A49 sprawdził się bez zarzutu. Teraz stary A49 w końcu się skończył i mogę (muszę) zaopatrzyć się w nowy.
@Mirko, skoro już tu jestem: czy moglibyście, proszę, usunąć ceny DM z katalogu? To wprowadza zamieszanie i wygląda już dość żenująco. (Tak jakby spojrzeć na półkę w sklepie i znaleźć tam towary, których termin przydatności do spożycia minął trzy lata temu).
Pozdrawiam
LS
Gast
...albo zauważysz, że ceny od trzech lat pozostają niezmiennie niskie :)
Niestety, musimy je teraz podnieść. Strony poświęcone chemii są stopniowo aktualizowane.
Pierwsze z nich są już dostępne w katalogu plików do pobrania.
Pozdrawiam
Mirko
Gast
Spróbuj po prostu rozcieńczyć A49 mniejszą ilością wody, tak aby zamiast 1 l uzyskać tylko 1/2 l. Ja na przykład przygotowałem N113 (no dobrze, wywoływacz pozytywowy) na 10 l w 3 l i przechowuję ten „koncentrat” od 10 miesięcy w plastikowym kanistrze. Jak dotąd nie zauważyłem żadnych strat. Kolejną zaletą jest duża elastyczność w przygotowywaniu roztworów jednorazowych lub możliwość stosowania bardziej skoncentrowanego roztworu. 1 l Ultrafin SF dało się dobrze przygotować jako 1/2 l koncentratu. Jeśli przechowasz to wszystko w szklanych butelkach, a może nawet spryskasz gazem ochronnym, ten domowy koncentrat z pewnością będzie miał co najmniej taką samą trwałość jak gotowe koncentraty płynne.