Cześć Martin,
> Jakiego obiektywu używasz do tego?
Zazwyczaj Anaret-30 na Axomat-3. Używana płytka zakupiona przez naszych gospodarzy pasuje tam od razu. Do obiektywu 30 mm potrzebna jest głębsza płytka. Po wielu próbach i błędach udało mi się uzyskać format 18x24 na odbitce. Do mojego Opemusa sam ją wykręciłem.
> Z krótszym obiektywem byłoby to wszystko trochę mniej stresujące, prawda?
Zobacz wyżej.
> Zwłaszcza że przy formacie 13x18
O wiele bardziej denerwuje mnie duża strata światła. W przypadku powiększalnika 13x18 ponad 95% światła mija negatyw Minox. A może masz do tego kondensor do małego formatu?
> A tak przy okazji, jakieś zalecenia, jaki film należy pociąć?
Ja w ogóle nie tnę. Po początkowym używaniu Minopanu (APX100 w tym formacie nie nadaje się do tego w ogóle, dlatego już tego nie kupuję) wylądowałem teraz na Delta100 w kasecie HRX i jestem z tego zadowolony. Wywołuję przy użyciu szpuli Minox do pojemników Jobo z czasami dla małego formatu. Technika ruchu podczas przechylania (powinna leżeć w nadgarstku każdego pijącego szampana :-) jest *ważna*.
Poza tym można kupić różne inne gotowe produkty (TMax400, Deltas,
Maco, APX100, Copex=Gigabit). Jestem z tego właściwie całkiem zadowolony.
Nie mam żadnych zastrzeżeń do poniższej reklamy, firma FOTOIMPEX już współpracuje z nimi na rynku amerykańskim: moim źródłem jest Marcus Dunkmann,
8x11film.
> Chętnie pożyczyłbym Leicę, żeby sprawdzić, czy te obiektywy naprawdę są lepsze ;-)
Nie sądzę, żeby Leica miała szansę przy porównywalnej ogniskowej, bo w przypadku KB krąg obrazowy obiektywu musi być wielokrotnie większy. Ale masz rację, jestem też bardzo zadowolony z mojego „Minox 1:3.5” na moim C.
Jeśli chodzi o opisane przez Ciebie „puszystość” Delta100, to sprawdziłbym swoje procesy. Nigdy mi się coś takiego nie zdarzyło. Wręcz przeciwnie, używam HRX/Delta100, gdy jestem zbyt leniwy, by nosić ze sobą mój MF, a mimo to chcę drukować w formacie >30x40. W ten sposób udaje się uzyskać nawet
powiększenia fragmentów w formacie 50x60 w bardzo dobrej jakości.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz