Gast
Cześć,
zamierzam od teraz sama wywoływać swoje zdjęcia – przynajmniej te czarno-białe. Największym problemem jest jednak to, jaki powiększalnik powinnam kupić. Ponieważ jestem jeszcze uczennicą, w grę wchodzi raczej tylko sprzęt używany. Rozejrzałam się trochę i znalazłam stosunkowo niedrogi model Axomat 5 firmy Meopta (z 1987 r.), który wydaje się być w całkiem dobrym stanie.
Chciałabym się dowiedzieć, czy w sklepach można jeszcze kupić do niego akcesoria i jakie są wasze doświadczenia z tym modelem.
Będę wdzięczna za liczne odpowiedzi!!
Dziękuję
Steffi
Wolfi
Cześć,
Najlepiej zajrzyj na stronę FOTOIMPEX do sekcji „Używane” i „Części zamienne do Meopta”.
Znajdziesz tam używane, a czasem nawet nowe akcesoria (płytki obiektywów, maski, lampy itp.).
Są one jednak przeznaczone do modelu Axomat 4; w razie wątpliwości zapytaj, czy pasują również do Axomat 5.
Pozdrawiam
Wolfi
Wolfi
Cześć,
myliłem się, są też akcesoria do Axomat 5.
Pozdrawiam
Wolfi
micha
Cześć, s-Steffi
Z różnych powodów odradzam powiększalniki Meopa i Axomat. Przez jakiś czas musiałem przejść z Dunco-66 na te powiększalniki. Nie mogłem się do nich przekonać. Ustawianie ostrości nie działa tak płynnie jak u innych producentów, a stoliki na negatywy są po prostu do bani. Akcesoria są co prawda tanie, ale radziłbym Ci przejrzeć przez 2-3 tygodnie oferty na eBayu dotyczące kompletnych ciemni/powiększalników, wtedy zyskasz też przegląd tego, ile warte są poszczególne urządzenia. Dunco mogę w pełni polecić. Kaiser też nie jest zły, a urządzenia są nadal produkowane, więc z częściami zamiennymi nie ma problemu. Niezależnie od tego, jaki powiększalnik kupisz, wybierz od razu taki z głowicą kolorową. Dzięki temu będziesz mógł wywoływać zdjęcia czarno-białe i kolorowe (może za rok zechcesz wywoływać zdjęcia kolorowe). Zanim kupisz urządzenie, koniecznie sprawdź na stronie producenta dane techniczne i… Dobrym źródłem informacji jest zawsze Internet oraz www.google.de, jeśli czegoś szukasz. Sam mam Omega d5-xl, czyli powiększalnik 4 x 5.Jaka jest cena, jaką ludzie chcą za Axomat??
Pozdrawiam, Micha
micha
Aha, zapomniałem. Od razu kup sobie powiększalnik 6 x 6. Ja bardzo szybko przeszedłem na format średni i duży. A z powiększalnikiem 6 x 6 masz wszystkie możliwości otwarte. (Nie są też droższe)
Micha
cfb_de
Cześć Steffi,
skoro w dalszej karierze nie zamierzasz pozostać w KB, powinnaś już teraz zdecydować, czy Twoje negatywy będą większe, czy mniejsze.
W przypadku „mniejszych” (Minox) lepszy jest Axomat, w przeciwnym razie Opemus.
Kupiłem najtańszego Axomata-3 i wyciąłem do niego wkładki do stolika projekcyjnego z cienkiej czarnej folii plastikowej. Działa to dobrze.
Następnie odważyłem się na krok w górę i kupiłem u naszych gospodarzy używany Opemus-5. Pasuje do niego stolik na klisze 6x6, dzięki czemu można pracować ze szkłem AN lub bez szkła (ale właściwie tylko dla KB).
Radziłbym Ci Opemus, do tego stolik na klisze 6x6 oraz maski formatowe/obiektyw odpowiedni do negatywu. Z Anaretem 80 można wprawdzie zrobić prawie wszystko, ale w pewnym momencie czas naświetlania staje się zbyt długi, a obiektyw zbyt słaby. KB na 50x60 z Anaretem 80 jest wyraźnie gorsze niż z Rodagonem 80. Mimo to mój Rodagon zbiera kurz w gablocie.
W przypadku Opemus-5 proszę zwrócić uwagę na dwie rzeczy: żarówka 75 W wystarcza trzykrotnie na MF, a cała konstrukcja jest nieco chwiejna, jeśli naprawdę chcesz używać szuflady na filtry. Dlatego umieszczam filtry MG na uchwycie wyjętego filtra czerwonego. Z moim Opemusem jestem tak samo zadowolony, jak kiedyś w szkolnej pracowni fotograficznej z Durst M605, który kosztował cztery razy więcej na rynku wtórnym.
W przypadku większości „średnio starych” Meopt (Opemus-5, Axomat-5) u naszych gospodarzy nadal można dostać prawie każdą część.
Na twoim miejscu poleciłbym jednak Opemus-5. Taki z szufladą na filtry, do której można włożyć soczewkę rozpraszającą i uzyskać wspaniały powiększalnik z pośrednim i miękkim światłem. I proszę, z Anaret-50. Modele Belare naprawdę nie są aż tak świetne. Są raczej takie, że producent powinien rozważyć jako „obsługę klienta” całkowity zwrot.
Gast
Cześć Steffi,
Od „lat” pracuję z aparatem Opemus i jestem z niego całkowicie zadowolony.
To solidne urządzenie, dobrze wykonane.
Jestem pewien, że Dunco i podobne firmy mają w ofercie jeszcze lepsze aparaty, ale jeśli budżet
jest ograniczony, kup sobie taki model Meopta (używany), a moja rada jest taka: zadzwoń do FOTOIMPEX i poproś o poradę!
Jeśli Dunco to Golf GTI z wyposażeniem Alcantara, to Meopta to wojownik z wytrzymałą tapicerką w pepitkę... niezniszczalny!
Gast
Tak, tak, można oczywiście pracować na aparatach Opemus i Axomat – ale jeśli zamierzasz zajmować się tym hobby (a jest to przecież bardzo fajne zajęcie) przez dłuższy czas, to odłóż trochę pieniędzy i kup sobie coś porządnego. Najważniejszy jest naprawdę obiektyw. Zerknij koniecznie na eBay – tam nowy Rodagon 50 lub 80 dostaniesz za 50 euro!! Są o niebo lepsze niż używane Anaret... Obiektyw jest najważniejszy!!! Jeśli używasz czarno-białego papieru gradacyjnego, radzę Ci wybrać głowicę kolorową lub folie Ilford. Wtedy będziesz miał też półstopniowe gradacje. Można je dostać bardzo tanio na eBayu.
Pozdrawiam, Micha
fotohuisrovo
:huh:
Cześć Steffi,
Mamy jeszcze w ofercie aparat Opemus III z obiektywem El Nikkor 50 mm. Nadaje się do fotografii czarno-białej w formacie do 6x6 i jest wyposażony w żarówkę opalową (75 W). Zazwyczaj otrzymujemy takie egzemplarze w zamian za sprzedane aparaty Dunco II (XL) 67 VC. Podaruję ci go (wartość
cfb_de
Cześć Robert,
gdzież to się nie spotyka :-)
Do Steffi:
Opemus-3 to dobre urządzenie. Na twoim miejscu skorzystałbym z oferty Roberta. Nie ma już zbyt wielu „akcesoriów” do niego (dlatego warto częściej pytać naszych gospodarzy), ale poza maską pasującą do KB (maska z pełnego szkła się do tego nadaje) i zestawem filtrów MG (wystarczą małe, które można umieścić na uchwycie filtra czerwonego) nie potrzebujesz wiele więcej. Nikkor to dobry obiektyw do formatu KB, o ile nie zamierzasz od razu robić zdjęć w formacie 40x50.
Z własnego doświadczenia wiem, że przesyłki z gotówką docierają do Holandii.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
fotohuisrovo
:huh:
Cześć Franz,
Tak, sieć w DuKa nie jest zbyt rozbudowana. Zauważyłem też, że organizujesz spotkanie forum w czwartek 24.07.03 w Stuttgarcie. Tak się składa, że w przyszłym tygodniu będę w trasie po Europie. Zobaczymy, czy uda mi się wpasować to spotkanie w mój harmonogram.
Steffi, najlepiej skontaktuj się ze mną przez e-mail. Wtedy omówimy dalsze szczegóły.
Pozdrawiam serdecznie,
Robert
cfb_de
Cześć Robert,
Byłoby świetnie, gdyby to się udało. W sekcji
„Plan miasta Stuttgart” znajdziesz internetową mapę Stuttgartu. Ulica Silberburgstr. 88 znajduje się około 1,5 km na północny północny zachód od stacji kolejki miejskiej Feuersee. Mapa pokazuje również pobliskie parkingi wielopoziomowe.
Spróbuj, może ci się uda, byłoby naprawdę świetnie.
Pozdrawiam serdecznie,
Franz
Gast
Cześć Franz,
Na mojej mapie (a teraz także na papierze) widnieje nazwa „HBf. Stuttgart”.
Jak daleko mam do ulicy Die Silberburgstr. 88?
Może mógłbyś mi podać (w e-mailu) swój numer telefonu komórkowego?
Ponieważ muszę (również) jechać do Monachium, zazwyczaj wybieram trasę przez Heilbronn, ponieważ na autostradzie jest tam mniej korków. W Stuttgarcie jest dość tłoczno.
Zobaczymy, czy to się uda.
Pozdrawiam serdecznie z Holandii,
Robert
cfb_de
Cześć Robert,
Właśnie wysłałem Ci e-mail z moim numerem telefonu i odpowiednim fragmentem mapy Stuttgartu.
Pozdrawiam,
Franz
fotohuisrovo
:huh:
Franz,
Co za bzdury mi teraz wysłałeś przez ten komputer Daimler! Obawiam się, że mój program pocztowy (format HTML?) nie potrafi tego odczytać.
Czy mógłbyś spróbować jeszcze raz?
Pozdrawiam serdecznie,
Robert
fotohuisrovo
:huh:
Cześć Franz,
W końcu zorientowałem się, jak działa mapa miasta, i znalazłem też ulicę Silberburgstraße 88. To całkiem blisko centrum.
Od czwartku rano (24.07.2003) jadę z Bystricka (SK) u Martina (SK) do Stuttgartu (D). Mam nadzieję, że uda mi się to w 9 godzin jazdy.
Pozdrawiam serdecznie,
Robert