Roman
Witam!
Czy ktoś ma doświadczenie w stosowaniu dodatku Moersch Finisher Blue w połączeniu z wywoływaczami innych marek (NEUTOL, Eukobrom)?
Chciałbym uzyskać niebiesko-czarny odcień zdjęcia bez tonowania. Jak zachowuje się Finisher Blue w porównaniu z Labaphot BL20? Czy w tym celu lepiej używać papierów ciepłych czy neutralnych (sam używam papierów Kodak Polymax, ClassicArtsPolywarmtone i Foma Variant jako papierów PE oraz Polywarmtone jako papierów FB...)
Dziękuję,
Roman
Gast
Cześć Roman,
Finisher Blue nie jest tonem niebieskim, takim jak Labophot. Mówimy więc zdecydowanie o różnicach podobnych do tych między papierami i wywoływaczami o tonie ciepłym i zimnym, a nie o kolorach, jak w przypadku tonerów.
Za to jest naprawdę ładny.
Pozdrawiam
Martin
Gast
Cześć!
Nie mam jak dotąd doświadczeń ani z Moersch, ani z Labaphot, ale sądząc po opisach, oba produkty powinny działać w podobny sposób – są to dodatki do wywoływaczy (prawdopodobnie na bazie benzotiazolu) służące do uzyskania odcieni niebiesko-czarnych (Labaphot NIE jest tonikiem!)
Jakie masz dotychczas doświadczenia z Moersch Finisher Blue? Z jakimi wywoływaczami i papierami go używasz?
Dzięki,
Roman