Gast
Witajcie, miłośnicy fotografii,
mam problem z wywoływaniem czarno-białego filmu diapozytowego marki Foma.
Nie wiem, na czym polega przyczyna, ale moje diapozytywy są po prostu zbyt ciemne.
Obecnie stosuję metodę, chyba firmy Ilford, z użyciem kąpieli wybielającej (nadmanganian potasu + kwas siarkowy) oraz kąpieli wyjaśniającej (dis... sodu)
Mam nadzieję, że naświetlałem poprawnie: pięć minut z odległości 30 cm przy użyciu żarówki o mocy 100 W.
Być może będziecie mogli mi pomóc.
Pozdrawiam, Chris
rherz
Cześć Chris,
jeśli wszystkie diapozytywy są zbyt ciemne, przedłuż czas wstępnego wywoływania. Jeśli przeprowadziłeś prawidłowe naświetlanie według światłomierza lub karty szarej i utrzymujesz temperaturę 20 °C, powinno wystarczyć około 12 minut przy 30 sekundach ciągłego działania i 15 sekundach cyklu przechylania (z Fomadon LQR lub Eukobrom 1 + 9 + 3 g/l tiosiarczanu sodu).
Czas wybielania można jednak bez problemu wydłużyć do 7 minut. Brak wybielania rozpoznasz po krawędzi filmu – powinna być przezroczysta.
Jeśli brakuje naświetlania wtórnego, w cieniach pojawiają się jasne plamy, które zazwyczaj są ograniczone przez nieco ciemniejsze obszary. (Mój problem!!!) Jak wykonałeś naświetlanie wtórne? Pod wodą czy na zewnątrz, źródło światła – po prostu opisz wszystko.
Mam nadzieję, że to pomoże.
Pozdrawiam
Robert
Chris
Film naświetliłem w standardowy sposób; sądzę, że mój ekspozymetr w aparacie Canon EOS 30 działa prawidłowo. Nie przeprowadzałem przy tym żadnych eksperymentów.
Pierwsze wywołanie odbyło się w Fomadon LQR, przez dziesięć minut, co 30 sekund, a potem co trzy sekundy przechylając. Zauważyłem jednak, że wywoływacz stracił ważność w lutym 2003 roku. Czy to może mieć wpływ? Przechowywałem go w suchym miejscu, z dala od słońca.
Wybielanie ustawiłem zgodnie z instrukcją na pięć minut.
Podłoże wydaje się, zwłaszcza na początku, nie być tak wyraźne, jak bym sobie tego życzył.
Zgodnie z opisem roztwory podstawowe mają długi okres przydatności. Samą kąpiel wybielającą przygotowałem na godzinę wcześniej.
Drugą naświetlę przeprowadziłem pod wodą, wykonując delikatne ruchy, aby nie powstały cienie od szpuli.
Bardzo dziękuję, Chris
rherz
Cześć Chris,
gdybym zawsze korzystał z wbudowanego ekspozymetru, większość moich zdjęć byłaby poddana prześwietleniu – więc to raczej nie wchodzi w grę.
Wywoływacz z czasem staje się coraz bardziej żółty po otwarciu; dopóki nie wygląda jak klarowny sok jabłkowy, nie powinno to stanowić problemu – to, że termin ważności już minął, nie ma żadnego znaczenia.
W przypadku kąpieli wybielającej czas ma znaczenie właściwie tylko w przypadku rozpuszczania nadmanganianu potasu – trwa to do dwóch godzin. Należy również uważać, aby osad z dna nie dostał się do butelki z zapasem. Znajdują się w nim częściowo małe brązowe cząsteczki (jakiś związek manganu – nierozpuszczalny w wodzie), które w przeciwnym razie utkną później w warstwie filmu. Po prostu przygotuj kąpiel wybielającą jako ostatnią, wtedy na pewno będzie świeża! I ciągle mieszaj kąpiel wybielającą, tzn. ruch przechylający nie powinien trwać dłużej niż 2 sekundy, a potem od razu następny. To utrzyma przedramię w formie ;-)
Spróbuj na próbę 12 minut pierwszego wywoływania, 7 minut wybielania i 6 minut wyjaśniania i zobacz, jakie są wyniki – masz już wskazówki dotyczące korekty – a jeśli to nie zadziała, po prostu napisz ponownie
Pozdrawiam
Robert