rherz
Witam wszystkich, którzy samodzielnie wywołują czarne-białe diapozytywy
Mam jasne plamy w cieniach, ale tylko w środkowej części filmu. Co dziwne, dotyczy to wyłącznie środkowej części filmu (biorąc pod uwagę liczbę klatek, np. od klatki 13 do 27). Wszystko, co powinno być białe, jest białe (na gotowym diapozytywie), dlatego uważam, że nie wynika to z wybielania. Wygląda to tak, jakby światła było za mało. (Żarówka reflektorowa 100 W, po 5 min. z każdej strony, poziom wody 5 mm nad spiralą, odległość żarówki od poziomu wody 2 cm, standardowa spirala Jobo)
Poza tym wynik jest super!
Może jeszcze krótko o składzie kąpieli wybielającej:
Składnik A:B = 1:1
Składnik A: 150 ml 15% kwasu siarkowego + 250 ml wody
Składnik B: 2 g nadmanganianu potasu + 500 ml wody
Czas działania 5 min.
oraz kąpiel wyjaśniająca:
25 g sęczanu sodu sicc. rozpuścić w 400 ml wody, a następnie uzupełnić do 500 ml.
Czas działania 3 min.
Może jest tu ktoś, kto już miał z tym do czynienia?
:rolleyes:
Pozdrawiam
Robert
Gast
Cześć Robert,
Przypuszczam, że przyczyną jest podwójna ekspozycja. Czy próbowałeś też poruszyć lampą?
Pozdrawiam – Dieter
rherz
Cześć Dieter,
może to tylko moje wyobrażenie, ale reflektor o mocy 100 W z odległości maksymalnie 5 cm, przez 5 minut z każdej strony, powinno w sumie wystarczyć. Oczy są już oślepione samym patrzeniem, a głębokość wody wynosząca 5 cm to przecież niewiele.
Ale odpowiadając na Twoje pytanie: tak, przesuwam żarówkę (reflektor), już choćby dlatego, że w przeciwnym razie żebra spirali mogłyby rzucać cień, a także staram się zmieniać kąt padania światła, aby naprawdę docierało ono między zwoje spirali.
To trochę szalone – zazwyczaj pracuje się z setnymi sekundy i udaje się coś uchwycić na kliszy, a tu 10 minut przy ogromnej jasności to za mało (wystarczy tylko zmrużyć oczy, patrząc w reflektor)... Jestem już bliski wystawienia tego wszystkiego na słońce – tylko że nie zawsze je mamy, a intensywność światła wymyka się spod kontroli.
Biorąc pod uwagę, że zaczynałem od 2 min. i 30 sek. z każdej strony, a wynik nie różni się zauważalnie od dwóch razy po 5 min.
Może ktoś ma inny pomysł, ale ja spróbuję jeszcze raz z 2 razy po 10 min.
Pozdrawiam
Robert
Gast
Cześć Robert,
W kilku publikacjach przeczytałem, że światło dzienne nie nadaje się do naświetlania odwracalnego. Najwyraźniej nie da się też uzyskać prześwietlenia. Niestety nie znam jeszcze procesów chemicznych.
Czuję się nieco nieswojo, dopóki wynik wywoływania odwracalnego pozostaje niepewny.
Filmuję kamerą 16 mm i nie znoszę wysyłać moich filmów do laboratorium zajmującego się wywoływaniem odwracalnym.
Być może kiedyś odniesiemy sukces w naszej pracy.
Pozdrawiam – Dieter
rherz
Cześć Dieter,
jak tylko będą wyniki, dostaniesz receptę.
Czy wypróbowałeś już zestaw do wywoływania zdjęć firmy Foma?
Pozdrawiam
Robert
Gast
Cześć Robert,
Dwa razy użyłem filmu odwracalnego firmy Foma:
Najpierw Fomapan 100R – wynik: brązowy, negatyw...
Potem film zwojowy Agfapan 100 – tym razem otrzymałem przezroczystą taśmę bez obrazu.
Dzisiaj spróbuję po raz trzeci.
Pozdrawiam – Dieter
Gast
Cześć,
Myślę, że ta sprawa z przezroczystym nośnikiem wynika ze zbyt wysokiego stężenia kwasu siarkowego.
Już moja pierwsza próba z 5-procentowym kwasem doprowadziła do odwarstwienia emulsji. W przypadku T-max w grubych strzępach, a w przypadku APX100 w małych płatkach. Dlatego teraz twierdzę, że w niektórych przypadkach AP ma znacznie drobniejsze ziarno niż Kodak. :-) Obecnie używam stężenia ok. 1–2%. Zauważyłem również, że naświetlanie pośrednie zazwyczaj nie wystarcza, nawet przy mocy 500 W z odległości 10 cm. Co sądzicie o zestawie Kodaka? Nawiasem mówiąc, można zwiększyć jego wydajność.
rherz
Witam,
zgodnie z radą znalezioną na innym forum wyjąłem film ze spirali i przeprowadziłem naświetlanie w pozycji wiszącej. Powoli przesuwałem go w odległości około 20 cm od promiennika o mocy 100 W – trwało to około 30 sekund dla całego filmu. Można przy tym obserwować, jak zmienia się film. Krople wody uniknąłem dzięki bardzo, bardzo rozcieńczonemu roztworowi środka zwilżającego (0,1 ml Mirasolu w 250 ml wody demineralizowanej). Zadziałało – białe plamy zniknęły! Jednak nie da się wtedy włożyć filmu z powrotem do spirali. Następnie przeciągnąłem go przez łuki. Nie jest to zbyt relaksujące i nie polecam tego, ponieważ 150 cm filmu jest niezwykle nieporęczne, jeśli nie chce się go zarysować. Próba z 2 x 10 min. na stole świetlnym, w wodzie, również nic nie dała. Woda wydaje się pochłaniać ogromną ilość światła – było to już wcześniej wiadome, ale nie sądziłem, że aż tak dużo.
Następna próba odbędzie się ponownie poza wodą w spirali, z niewielką ilością środka zwilżającego, aby uniknąć kropel – około minuty z każdej strony, przy zmianie kąta padania światła. W ten sposób powinno się uniknąć cieni powstających przez żebra.
Jeśli się uda, odezwę się ponownie – jak tylko zdobędę nowe Fomapany. Skończyły mi się, a w całych Niemczech nie ma ich nigdzie.
Pozdrawiam
Robert
Gast
Witajcie, wywoływacze odwrócone,
ponieważ wywołuję filmy o długości 30,5 m, mam z góry trudną sytuację, jeśli chodzi o naświetlanie wtórne. Czy ktoś z was próbował kiedyś metody chemicznej?
Moje dotychczasowe próby wypadły więcej niż kiepsko...
Pozdrawiam – Dieter
Gast
Witajcie, wszyscy użytkownicy odwracalnych wywoływaczy czarno-białych!
Wypróbujcie poniższy przepis (niestety tylko w języku angielskim):
*********************************************
Slajdy czarno-białe
-------------
Używajcie wyłącznie filmów halogenków srebra z przezroczystą podkładką i warstwą przeciwhalogenną (AHU), która zniknie podczas procesu – albo w ogóle bez takiej warstwy!
Koncentraty (na 1 litr):
wybielacz -> 25 g dichromianu potasu (kalium-di-kromat) +
100 g wodorosiarczanu sodu (sulfatu sodowo-wodorowego)/monohydrat
-> jeśli nie lubisz mieszać tych składników, możesz użyć wybielacza z zestawu E-6 lub dowolnego zestawu do wywoływania czarno-białych slajdów
wybielacz -> 250 g siarczynu sodu (sulfitu sodowego)/bezwodny (desykant)
-> można zastąpić HCA (neutralizuje wybielacz)
Wymieszaj w proporcji 1+4, aby uzyskać roztwór roboczy
Wywoływanie (20°C):
1. wywoływacz (patrz tabela) DOWOLNY wywoływacz „pozytywowy” (papierowy) o wysokiej energii (Dektol itp.) 1+4
-> aby uzyskać większą jasność projekcji, można dodać trochę rozpuszczalnika srebra =
ok. 9 g tiosiarczanu sodu (sodium-tio-sulfat)/pentahydr. -----
ta ilość jest kluczowa: większa dawka szybko usuwa zbyt dużo srebra, a mniejsza
warstwa daje zbyt ciemny obraz!
płukanie (pod bieżącą wodą)
wybielanie
płukanie
oczyszczanie
płukanie (na tym etapie należy otworzyć zbiornik; wystarczająca ponowna ekspozycja jest niezbędna w przypadku
filmów ortochromatycznych, tzn. należy użyć przezroczystej szpuli/spirali !)
ponowna ekspozycja (żarówka 100 W = światło białe) 1 min./strona (góra i dół szpuli)
2. wywołanie (Dektol 1+4, bez rozpuszczalnika)
płukanie 1 min.
utrwalanie (Hypam lub podobny środek szybkiego działania)
płukanie 5 min.
hypo (Kodak HCA lub podobny)
płukanie 5 min.
wywoływanie na mokro (Agepon 1:200 lub podobny) 1 min.
Wszystkie pozostałe fazy/etapy po 3 min. każda.
Filmy (światło dzienne):
Format 135 ISO 1. wywołanie (min.) EI kontrast czułość chrom. (czułość)
Kodalith Ortho (Typ 3) N/A 3 8 H graficzny ortho * = Wysoki kontrast
Slajd = HCS (film luzem)
Maco ORT 25 18 DX N półtonowy ortho
Kodak FRP N/A 8 ? 12 ? N półtonowy ortho = drobnoziarnisty
Release Positive (folia luzem)
Agfa SCALA 200 10 DX N pełny ton pan
Kodak TP N/A 8 16 H półtonowy pan * = Technical Pan
Maco UPC 64 10 25 N pełny ton pan
Maco PO 100 10 DX N pełny ton orto
FomaPan 100 ? 100 ?
* oznacza, że nie jest potrzebny rozpuszczalnik srebra!
Format 120/220
Maco ORT
Agfa APX 100 100 6 DX N pełny ton pan
400 ? 400 ?
Ilford Delta 100 100 10 DX N pełny ton pan
400 400 18 ? DX ? N pełny ton pan
3200 ? 3200 ? 800 ?
Agfa SCALA
Kodak TP
Maco PO
Maco UPC -> www.technikdirekt.de (zobacz też www.mahn.net)
Możesz też wypróbować Speedibrews Celer-Reverser -> www.silverprint.co.uk (#3118)
***********************************************************************
Wypróbowałem prawie wszystkie wymienione filmy i wyniki są bardzo dobre.
FomaPan muszę niestety dopiero wypróbować (czas pierwszego wywoływania)...
Pozdrawiam
tero.tommila@ficora.fi
Gast
Kiedyś, zupełnie bez doświadczenia, naświetlałem film pod klasyczną lampą kuchenną o mocy 100 W z żarówką spiralną; wziąłem go do ręki, choć był jeszcze mokry od kropli wody, i trzymałem pod lampą bez kąpieli wodnej – 30 sekund z każdej strony, delikatnie poruszając – jak na mój gust, wyniki były całkiem w porządku, bez plam, a krople też nie przeszkadzały.
Jednak w puszce ciągle poruszam filmem, tzn. nie daję mu spokoju – jak dotąd wyniki były ogólnie dobre.
Używam zestawu do odwracalnej obróbki Fomapan. Jedynym problemem do tej pory było to, że kryształki nadmanganianu potasu nie rozpuściły się prawidłowo i pozostawiły brzydkie plamy, ale można tego uniknąć, jeśli wcześniej lepiej wymiesza się roztwór.