Po pierwsze, tanich aparatów formatu 6x9, od Clacka po Billy'ego, jest mnóstwo. A więc już na początek nieco większe negatywy.
W tym celu polecam następującą stronę
:
http://www.corff.de/Klappkameras
A teraz trochę burzy mózgów:
- istnieją środki, dzięki którym papier (nawet o grubości kartonu) staje się przezroczysty. Mam gdzieś tutaj taki rozpuszczalnik. Kiedyś był używany w rysunku technicznym. Tutaj może warto oddzielić „negatyw” od papieru docelowego, żeby środek nie miał kontaktu z emulsją.
- użyć papieru fotograficznego cienkiego jak papier. Mirko ma coś takiego w swojej ofercie.
- Powinno się dać naświetlić materiał negatywowy wielkoformatowy za pomocą powiększalnika. Być może trzeba będzie zmniejszyć ekspozycję za pomocą filtra ND, ale nie widzę powodu, dla którego miałoby to nie działać.
Gdzie kupujesz chemikalia? Szukam jeszcze niedrogiego źródła soli potasowej, żebym mógł to kiedyś wypróbować.
Pozdrawiam, Roman
Pozdrawiam, Roman