Maximilian5930
Witam,
Mam jeszcze stary, ale bardzo dobry powiększalnik czarno-biały i chciałbym teraz używać papierów z odwróconym kontrastem.
Powiększalnik nie ma szuflady na filtry. Istnieją przecież filtry multigrade ze specjalnym uchwytem umieszczonym pod obiektywem.
Nie wyobrażam sobie jednak, żeby działało to bez utraty jakości obrazu.
Kto może mi udzielić fachowej i obiektywnej odpowiedzi?
Maximilian
Gast
Jeśli używasz filtrów wielostopniowych firmy Ilford z pojemnikiem 00-5 w krokach co 0,5, uzyskasz dobrą jakość bez żadnych strat. Należy jednak zachować ostrożność, ponieważ zarysowania na filtrze obniżają jakość.
Oczywiście rozwiązanie z głowicą VC pozostaje lepszym, prostszym i łatwiejszym w obsłudze rozwiązaniem, ale wszystko ma oczywiście swoją cenę.
Z poważaniem,
Fotohuis RoVo
Robert Vonk
Roman
Witam!
Mój aparat Opemus 6 ma szufladkę na filtry, ale kiedy od czasu do czasu chcę zastosować „ręczną ekspozycję stopniową” w przypadku „trudnych” negatywów (czyli naświetlać kolejno stopniami 0 i 5), trzymam filtry przed obiektywem (ponieważ aparat Opemus lekko się chwieje podczas wymiany filtrów w szufladce). Moje filtry Ilford są już nieco starsze i nie są w idealnym stanie, ale mimo to nigdy nie zauważyłem żadnych negatywnych skutków. Filtry nie znajdują się przecież w płaszczyźnie ostrości, więc błędy nie powinny być zbyt wyraźnie widoczne. Niemniej jednak filtry należy oczywiście utrzymywać w czystości i bez zadrapań...
Gast
Chociaż nigdy tego nie próbowałem, wydaje mi się, że trzymając filtry w dłoni, należy je trzymać prosto i nieruchomo. Powód: w torze promieni działają one jak płaska, równoległa płytka i w ten sposób nieznacznie odchylają promienie. Odchylenie to powinno być jednakowe dla obu naświetlanych obszarów, tzn. nie powinno się przechylać filtra M np. w prawo, a filtra Y w lewo. W przeciwnym razie obie naświetlane powierzchnie nie będą już dokładnie nałożone na siebie.
Pozdrawiam
cb