paufina
Witam,
jakim wywoływaczem można podkręcić czułość filmu Fomapan 400 o
2, a może nawet 3 stopnie przysłony? Jaki wywoływacz
moglibyście mi ogólnie polecić
(nawet jeśli nie będzie podkręcany)?
A który najlepiej nadaje się do filmu Fomapan 200?
Być może nie jest to bez znaczenia, ale najchętniej wywołuję
w wywoływaczu rotacyjnym – czy nie jest to jednak niewskazane (ze względu na ostrość krawędzi itp.)?
Z góry dziękuję
paufina
Roman
Witam!
Zobaczymy, co na to ludzie z FOTOIMPEX, ale osobiście odradzałbym naświetlanie filmu Foma 400 z następującego powodu:
Ten film nie osiąga nawet w przybliżeniu deklarowanej czułości 400 ASA. Wypróbowałem ten film zwojowy zarówno w formacie 120, jak i KB z różnymi wywoływaczami (RODINAL 1+50, Microphen, ID11 1+1, Fomadon LQN 1+14) i przy 200 ASA ledwo się da, a żeby uzyskać dobre odwzorowanie cieni, trzeba by go naświetlić nawet na 125–160 ASA. (I na pewno nie jestem fanem fotografii strefowej, który przeprowadza naświetlanie wszystkich filmów o 1–2 stopnie więcej... mój HP5 ustawiam standardowo na 640 do 800 ASA!). Film ma po prostu znacznie niższą czułość niż podano (choć w połączeniu z dość drobnym ziarnem), więc raczej nie nadaje się do podkręcania.
A może HP5+ podkręcony do 800 lub 1600 – bardzo dobrze wychodzi w A49 1+1? Albo, jeśli fotografujesz w formacie KB, Fuji Neopan 1600, naświetlony na 800 lub 1000 ASA i wywołany w Microphen lub A49.
Pozdrawiam,
Roman
Gast
Cześć wszystkim
Zgadzam się z Romanem, Foma 400 na pewno nie ma czułości 400 ASA, naświetlam ją jak 320 ASA
i nie mam z tym problemu (wywoływanie A49, 17 min, 1:2), mimo to, gdy potrzebuję wyższej czułości, podkręcam film i jak dotąd dobrze mi to wychodzi.
W przypadku Foma 400; po podkręceniu do 640 ASA daję filmowi czas wywoływania 23 min w A49 1:2, po kolejnym podkręceniu do 1280 ASA daje to dobre 31 min (praktyka czyni mistrza). Moim zdaniem to jednak naprawdę granica możliwości tego filmu.
Zresztą z T200 jest dokładnie tak samo. Ma tylko 160 ASA (mniej więcej!), czasy wywoływania są takie same, bo T200 też wywołuję w A49.
Aha, to wszystko dotyczy wywoływania metodą przechylną, wywoływanie rotacyjne to nie moja działka.
Pozdrawiam
Michael
MirkoBoeddecker
Witam,
dzielimy mniej więcej tę samą opinię co pozostali.
Film 400 nie ma prawdziwej czułości 400, podobnie jak większość jego filmów z drobnym ziarnem.
Jednak podkręcenie czułości niekoniecznie oznacza, że naprawdę zależy nam na zachowaniu szczegółowości w cieniach. Jeśli podkręcimy Fomapan do 800 lub 1600, uzyskamy bardzo dobrze zróżnicowane średnie wartości szarości (kompresja szarości) i precyzyjnie odwzorowane światła.
Cienie się zlewają, ale w przypadku wielu motywów może to być bardzo atrakcyjne.
Efekt ten został bardzo ładnie udokumentowany w książce „Chaos” Koudelki.
Mamy tutaj w Berlinie wielu klientów, którzy wykonują naświetlanie Fomapanu na 1600 i wywołują w F09.
Rozcieńczony w proporcji 1+200 i 20–35 minut w zależności od typu rotacji.
Daje to po prostu specyficzny efekt.
Czasami również w przypadku zdjęć teatralnych cienie nie są aż tak ważne.
Każdy musi więc sam o tym zdecydować.
Wskazówki dotyczące wywoływania: A49 rozcieńczony w proporcji 1+1 lub 1+2, a następnie wydłużenie czasu naświetlania o 1,333 razy na każdą przysłonę i dodanie współczynnika rozcieńczenia (1,5 dla 1+1 i 2,0 dla 1+2).
Alternatywnie F09 jak powyżej (wypróbuj różne rozcieńczenia).
Mirko Bödecker