Klaus Wehner napisał:
Cześć i serdecznie witaj na naszym forum!
Prawie każdy z nas miał kiedyś do czynienia z sytuacją, którą opisujesz.
Istnieje kilka szczegółów, które sprzyjają płynnemu nawijaniu:
zaokrąglić rogi taśmy (ja ostro zaginam rogi taśmy o kilka milimetrów),
umiarkowanie zwiększyć skręt czołówki poprzez „zgięcie” (zwinięcie) w kierunku rdzenia szpuli (w przypadku nowych taśm),
szpula musi być całkowicie sucha (i czysta).
Jeśli taśma zacina się podczas nawijania, delikatnie postukaj szpulą o blat stołu w różnych kierunkach.
Czystymi palcami można również delikatnie chwycić taśmę od zewnątrz i spróbować ją ostrożnie przesunąć dalej.
Czasami pomocna jest też nowa szpula lub inny system kaset.
Na taśmie nie powinny pojawiać się zagięcia. Oznacza to, że użyto zbyt dużej siły.
Zasadniczo film powinien wsuwać się na szpulę bez większego oporu. Na końcu jednak zawsze jest to nieco trudniejsze.
Mam nadzieję, że to Ci trochę pomoże?
Daj znać, jeśli masz pytania.
Powodzenia!
Klaus
Nie zapominaj o kroplach wody w szpuli. Jeśli szpula nie jest odpowiednio sucha i w rowkach pozostały jeszcze niewielkie ilości wilgoci,
wtedy nawijanie filmu jest prawie niemożliwe.
Dlatego zawsze dobrze jest mieć kilka szpul, które w razie potrzeby można wymienić.
Pozdrawiam
Wolfgang