Może Twoje zapytanie jest nadal aktualne – albo są tu inni czytelnicy, których to interesuje... :winking-face:
Gdybym miał zgadywać na odległość, to przypuszczam, że film nie został wystarczająco wybielony.
W takim przypadku w emulsji pozostałoby zbyt dużo srebra metalicznego z pierwszego wywoływania. W rezultacie na pozytywie ciemne pozostałyby te miejsca, które powinny być jasne.
W mojej „konwencjonalnej” metodzie (pięć do sześciu kąpieli, w tym osobna kąpiel wybielająca) zdarzały mi się takie wpadki, gdy kąpiel wybielająca (nadmanganian potasu) nie była już w porządku.
Sposób, w jaki radziłem sobie z problemami z kąpielą wybielającą,
opisałem w sąsiednim wątku – może tobie też pomoże.
Nie poddawaj się :thumbs-up: . Czarno-białe diapozytywy w projekcji są niesamowite.