Jules
Cześć wszystkim,
od ponad pół roku sam wywołuję swoje czarno-białe filmy i do tej pory zawsze używałem RODINALU.
Po zapoznaniu się nieco dokładniej z tematem, chciałbym dla porównania wypróbować Xtol, ponieważ a) podobno jest on lepszy do filmów przeterminowanych (kupiłem kiedyś kilka) oraz b) kilka razy nie byłem zadowolony z bardzo grubego ziarna, a Xtol najwyraźniej radzi sobie z tym lepiej niż RODINAL.
Po zebraniu kilku informacji na temat Xtol nie jestem jednak do końca pewien, jak rozumieć wskazówki dotyczące mieszania i stosowania tego wywoływacza.
Dlatego mam następujące pytania:
1) Używam zbiornika Jobo i potrzebuję do tego 250 ml roztworu wywoływacza.
Czy mimo to muszę przygotowywać roztwory o objętości 1 litra i używać ich do 15 razy, jak podano w karcie technicznej Kodaka? Czy może mogę jakoś przygotowywać mniejsze ilości?
2) Jeśli czasami używacie roztworu podstawowego, a czasami roztworu 1+1, to jak to robicie? Czy macie jedną butelkę na roztwór podstawowy i drugą na wypadek, gdybyście robili roztwór 1+1?
3) Jaka jest różnica między XT-3 a XTol? Po krótkich poszukiwaniach przeczytałem, że XT-3 ma właściwie same zalety w porównaniu z XTol, ale na stronie Impex jest napisane, że można wywołać tylko 10 filmów na litr, podczas gdy z XTol daje się wywołać 15 filmów (według karty charakterystyki Kodaka).
Z góry dziękuję, mam nadzieję, że wyraziłem się dość zrozumiale,
Pozdrawiam, Jules
p.s.: czy istnieje karta charakterystyki XT-3? Niestety nie mogłem jej znaleźć. Będę wdzięczny również za wszelkie wskazówki dotyczące Xtol.
Pitt23
Cześć Jules,
XT-3 i Xtol zostały szczegółowo omówione na stronie photrio.com. Podobno XT-3 działa dobrze.
Ja mam doświadczenie z Xtol.
Xtol należy przygotowywać na przegotowanej wodzie, pracować w czystych warunkach i w razie potrzeby przechowywać w szczelnym pojemniku. Uważaj, bo w roztworze mogą się rozwijać różne mikroorganizmy...
Nie należy stosować mniej niż minimalną ilość 100 ml roztworu podstawowego na jeden film KB, więc przy rozcieńczeniu 1+1 potrzeba 200 ml na jeden film.
Rozcieńczenie 1+1 działa dobrze, jest to wtedy wywoływacz jednorazowego użytku. Dla osób intensywnie korzystających z wywoływacza zaleca się regenerację roztworu podstawowego: patrz instrukcja obsługi.
Na początek dobrze sprawdzają się czasy podane w instrukcji lub w „tabeli intensywności wywoływania”, w razie wątpliwości lepiej nieco przedłużyć czas wywoływania.
Powodzenia!
Dobrego światła! Pitt
MirkoBoeddecker
Cześć Jules,
Podsumowując wszystkie parametry, XT-3 jest lepszym wywoływaczem w porównaniu z RODINALem.
RODINAL ma jednak niezaprzeczalne zalety, na które zwracasz uwagę w swoich pytaniach.
Należą do nich cena za wywołanie, łatwość dozowania oraz bardzo wysoka ostrość w połączeniu z wyraźnym ziarnem.
Z kolei XT-3 nieco lepiej wykorzystuje czułość w standardowym wywoływaniu i zapewnia ostrość przy stosunkowo znacznie mniejszym ziarnie.
W przypadku preparatu w proszku musisz jednak zawsze przygotować całą zawartość opakowania. Zakładamy co prawda, że dzięki technologii Captura można również przygotowywać częściowe dawki, ale nie zostało to (jeszcze) potwierdzone.
Jak już wspomniał poprzedni mówca, 1-litrowy roztwór można również wykorzystać jako „koncentrat” i pobierać go w porcjach po 150 ml (= 300 ml roztworu roboczego).
Roztwór podstawowy należy przechowywać w warunkach beztlenowych. W tym celu można użyć oryginalnych butelek na chemikalia ADOX, ponieważ są one hermetyczne. Po każdym pobraniu należy „wycisnąć” powietrze, ściskając butelkę. Alternatywnie można wrzucić do szklanej butelki tyle szklanych kulek, aż będzie ona wypełniona po brzegi.
Właściwie jest to nieco bardziej skomplikowane niż pozostawienie roztworu macierzystego w butelce o pojemności 1 litra i wywoływanie kolejno 10 filmów (z przedłużeniem od 4. lub 5. filmu).
Rozwiązanie z roztworem macierzystym sprawdza się bardzo dobrze.
Nie należy tego mieszać. Nie należy więc rozcieńczać roztworu podstawowego, który był już używany do wywoływania filmów. Oczywiście wszystko to jest możliwe (teoretycznie), ale nikt nie obliczy dla Ciebie współczynników, które należy wtedy zastosować. Tak więc, jeśli chcesz, przygotuj raz roztwór podstawowy, a raz roztwór do rozcieńczania. Zazwyczaj wybiera się po prostu jedną z tych metod. Nie warto oszczędzać na wywoływaczu i ryzykować zniszczenia (znacznie droższego) filmu.
To, że podajemy tylko 10 filmów, wynika z tego samego źródła. Możliwe byłoby 15 filmów, ale przy wykorzystaniu na granicy możliwości system staje się coraz mniej stabilny. Dzisiaj rzadziej się to robi. Można jednak wywołać 15 filmów w XT-3. Podanie 10 filmów jest raczej ostrożnym szacunkiem.
Pozdrawiam,
Mirko
Jules
Ok, bardzo dziękuję za odpowiedzi!
To mi bardzo pomaga, dzięki :)
Pozdrawiam, Jules
tth-photo
Cześć wszystkim,
Przez dziesiątki lat wywoływałem filmy Agfa przy użyciu RODINALU.
Ponieważ niestety filmy Agfa już dawno zniknęły z rynku, zacząłem używać filmów Ilford, ADOX i Foma.
Z RODINALEM nie szło to jednak zbyt dobrze.
Z Xtol-em wywoływanie filmów Ilford i Foma idzie znacznie lepiej niż z RODINALEM.
Rozcieńczenie 1:1.
Od teraz będę używał wyłącznie X-TOL.
Miłego dnia
Matthias
MirkoBoeddecker
Cześć Matthias,
Byłoby miło, gdybyś teraz wypróbował naszą (ulepszoną) wersję X-tol.
Pozdrawiam,
Mirko
Jules
Cześć Mirko i Pitt,
myślałem, że już kiedyś napisałem wiadomość, ale jakoś jej nie ma, więc jeszcze raz dziękuję za wasze odpowiedzi – bardzo mi pomogły.
Pozdrawiam, Jules
tth-photo
tth-photo napisał:
Cześć wszystkim,
Przez dziesiątki lat wywoływałem filmy Agfa przy użyciu RODINALU.
Ponieważ niestety filmy Agfa już dawno zniknęły z rynku, zacząłem używać filmów Ilford, ADOX i Foma.
Z RODINALEM nie szło to jednak zbyt dobrze.
Z Xtol-em wywoływanie filmów Ilford i Foma idzie znacznie lepiej niż z RODINALEM.
Rozcieńczenie 1:1.
Od teraz będę używał wyłącznie X-TOL.
Pozdrawiam
Matthias
Mirko Boeddecker napisał
Cześć Matthias,
byłoby miło, gdybyś teraz wypróbował naszą (ulepszoną) wersję X-tol.
Pozdrawiam,
Mirko
Cześć,
dzięki za wskazówkę,
jak tylko zużyję wszystkie moje opakowania X-Tol, przetestuję wasz nowy X-Tol.
Miłego dnia
Matthias
tth-photo
Cześć.
Przetestowałem właśnie Adox XT3.
Trwałość w brązowych butelkach Fotompex jest bardzo niska.
Xtol firmy Kodak zachowuje w nich trwałość przez 6 miesięcy lub dłużej.
XT3 zachowuje w nich trwałość tylko przez kilka tygodni.
Jak to możliwe?
Zauważyłem, że gdy XT3 zmienia kolor, nie nadaje się już do użytku.
ManfredAnzinger
tth-photo napisał,
że trwałość w brązowych butelkach aptekarskich firmy Fotoimpex jest bardzo niska.
Brązowe butelki apteczne firmy FOTOIMPEX nadają się tylko jako wazoniki na kwiaty. Aby przechowywać wywoływacz w sposób hermetyczny, lepiej użyć szklanych butelek „Aponorm” z zakrętką, które są dostępne w różnych rozmiarach w aptece za rogiem w cenach zupełnie nieaptekowych i bez żadnych kosztów wysyłki. W ten sposób XT-3, podobnie jak Xtol, bez problemu zachowuje trwałość przez rok. Pomimo przechowywania w napełnionych szklanych butelkach, XT-3 lekko (!) się zabarwił, ale u mnie zawsze wywoływał bez zarzutu.
Nieco bardziej szczegółowo tutaj: >>
Przygotowanie i przechowywanie wywoływaczy proszkowych
<<
Pozdrawiam, Manfred
tth-photo
Bardzo dziękuję za wskazówkę.
tth-photo
Wywołałem błonę płaską Foma 200 w formacie 4x5 przy użyciu roztworu 1+3 przez 12 minut.
Wynik jest bardzo dobry.
Wywołanie filmu Ilford HP5 przy użyciu roztworu 1+3 przez 18 minut również daje bardzo dobry efekt.
Sanug
Brązowe butelki apteczne można kupić jeszcze taniej w różnych aptekach internetowych. Wystarczy wpisać hasło „słoik z szeroką szyjką”, a wtedy pojawią się również praktyczne butelki z szeroką szyjką.
XT-3 zawsze przygotowuję w podwójnym stężeniu, czyli używając połowy ilości wody. Myślę, że poprawia to trwałość, a ponadto ułatwia obsługę zestawu 5-litrowego. Podczas rozcieńczania trzeba oczywiście odpowiednio przeliczyć proporcje.
U mnie dobrze sprawdziło się również rozdzielenie proszku. Nie jest to wprawdzie zalecane ze względu na możliwe rozwarstwienie, ale mimo to zrobiłem to po dokładnym wymieszaniu i uzyskałem dobre wyniki.
Czy ktoś z Was ma doświadczenia z Adox HR-50 z XT-3 w rozcieńczeniu 1+1?