Niestety nie mam osobistego doświadczenia z zestawem wywoływczym SCALA.
Jednak podczas ustalania nieznanych czasów wywoływania przy „konwencjonalnej” metodzie, obejmującej pięć do sześciu kąpieli (jako wywoływacz używam Dokumolu, a moim głównym filmem jest Fomapan R100), starałem się najpierw kierować znanymi wartościami dla danego filmu w innych wywoływaczach i na tej podstawie ustalać odpowiednie czasy.
Przykład praktyczny
: w przypadku dwóch starych (przeterminowanych ponad 14 lat temu) rolek Agfapan APX100 z mojej zamrażarki porównałem stare dane dotyczące czasu wywoływania dla APX100 z instrukcji zestawu Tetenal z podanymi tam czasami dla Plus-X-Plan.
W razie potrzeby skorzystałem również z tabeli dla zestawu wywoływaczy Foma.
Następnie w kolejnym kroku wziąłem czas dla Plus-X-Pan dla „mojego” obecnego wywoływacza wstępnego z tabeli i na tej podstawie wyliczyłem czas dla APX 100.
Ogólna wskazówka: wywoływacz wstępny Tetenal był w przypadku Plus-X-Pan mniej więcej dwa razy szybszy niż mój obecny wywoływacz. Więc czas Tetenal dla Agfapanu również podwoiłem.
Strzał w dziesiątkę :thumbs-up: . Dwa APX 100, które straciły ważność w 2009 roku, wyszły znakomicie.
(Uwaga: w przypadku dzisiejszego APX100 wywoływanie odwrócone nie powinno już dawać użytecznych wyników.)
Oczywiście należy przy tym uwzględnić czułości filmów: Stary APX100 powinien być naświetlany przy wywoływaniu w zestawie Tetenal zgodnie z ISO200/24DIN.
Przyznaję: całość to metoda na oślep – ale nie znałem nic lepszego.
Drugi przykład, tym razem z powodu skromnej bazy danych, można powiedzieć, że zrobiony na chybił trafił
: Chciałem ustalić czas pierwszego wywoływania odwracalnego dla filmu Rollei Infrared ISO 400/27 DIN. Jak wiadomo, jest to film negatywowy.
Jako „film referencyjny” posłużył Plus-X-Pan:
W „moim” wywoływaczu Plus-X-Pan musiałby przebywać w kąpieli przez 7 minut w celu uzyskania odwracalnego obrazu.
W D-76 potrzebowałby około 6 minut na wywołanie negatywowe.
W D-76 film Rollei-Infrarot potrzebowałby 10 minut i 50 sekund.
Wnioskowałem więc, że film Rollei-Infrarot w „moim” wywoływaczu wstępnym potrzebowałby około 12 minut i 40 sekund.
Wartość orientacyjna 12 minut faktycznie się sprawdziła.
W przypadku filmu na podczerwień nie da się uniknąć testowania: przy filtrze 720 nm współczynnik wydłużenia wynosi około 40 – w przypadku ważnych motywów zawsze wykonuję jednak serię ekspozycji.
Pierwsze filmy testowe przez pomyłkę prześwietliłem o jedną do dwóch przysłon. W tym przypadku odpowiedni czas pierwszego wywoływania wynosił raczej od 9 do 9,5 minuty.
Wracając do kandydata
Fomapan 100R w zestawie Adox SCALA
przy użyciu tej metody:
Jedynym procesem, dla którego znajduję dane dotyczące obu filmów, jest
ten według Klausa Wehnera
: był
on
omawiany na tym forum już
wiele lat temu. Być może to ci pomoże.
Uwaga: temperatura tam wynosi 22 stopnie!
Według Wehnera Adox SCALA 160 potrzebuje 19 minut dla czułości nominalnej, 22 minuty dla ISO200/24DIN.
Fomapan R100 przy ISO200/24DIN potrzebuje 11 minut i 30 sekund. Czyli o połowę mniej przy tej samej czułości.
W procesie Adox Scala dla filmu Adox Scala 160 przy 24 (!) stopniach znalazłem 8 minut.
W takim razie
można
by
spróbować z filmem Fomapan przy 24 stopniach, wystarczy nieco ponad 4 minuty.
Ale
: 24 stopnie zalecałbym dla filmu Fomapan tylko w ramach testu. W związku z tym oparłbym się na krzywych temperatury/czasu wywoływania zawartych wcześniej w instrukcjach Ilforda, obniżyłbym temperaturę procesu do 20 stopni i odpowiednio wydłużył czas pierwszego wywoływania.
Ostatni krok: dotychczas obliczony czas dotyczył czułości ISO 200/24 DIN. W przypadku czułości nominalnej ISO 100/21 DIN nieco skróciłbym ten czas. Wartość orientacyjna, wywnioskowana ze znanych czasów dla „mojego” procesu, byłaby o dobre ćwierć krótsza.
Najlepiej wziąć fragment filmu z serią ekspozycji, składającą się z około pięciu, sześciu ujęć motywu, który nie sprawia problemów pod względem kontrastu. Prześwietlałbym w pełnych krokach przysłony od dwóch stopni poniżej do dwóch stopni powyżej.
Jeśli chodzi o
kąpiel wybielającą
:
W przypadku kąpieli wybielającej z nadmanganianem potasu, po kilku niepowodzeniach zacząłem wyjmować film z puszki i sprawdzać go natychmiast po wylaniu. Powinien być cytrynowożółty.
Wyraźnie: nie powinno być już widać żadnych plam w kolorze... hm, brzydko czarno-brązowym.
Jeśli jednak jakieś jeszcze są – bez paniki! Można wtedy kontynuować wybielanie jeszcze przez kilka minut – i na etapie eksperymentów na początku bym to wypróbował.
Często jednak kąpiel wybielająca jest zużyta. Wtedy film z powrotem do puszki, spokojnie przygotować nową kąpiel wybielającą i wybielać jeszcze przez cztery, pięć minut. Dzięki temu do tej pory wszystko dało się opanować i można było przejść do kąpieli utwardzającej i wyjaśniającej.
Na pierwszą próbę z Fomapanem R100 zacząłbym może od czasu dla ADOX SCALA 50: 4 minuty, jeśli dobrze widzę.
Jeśli to nie wystarczyło podczas sprawdzania, patrz wyżej: może przedłużyć o dwie minuty.
Na marginesie: można przeczytać, że chemicznie prawie niemożliwe jest zbyt długie wywoływanie. Zgadza się to z moimi doświadczeniami. Jednak w przypadku czułej emulsji ograniczyłbym czas wybielania do minimum.
Film Rollei na podczerwień jest takim kandydatem: trzeba go traktować jak surowe jajko – w przeciwnym razie emulsja się odklei :flushed-face: . Ostrożnie płukać i poruszać, a przede wszystkim nie wybielać zbyt długo.
O tym, że kąpiel wybielająca z nadmanganianem się kończy, można się przekonać najpóźniej podczas płukania: gdy różowe zabarwienie wody wylewanej z puszki zaczyna znikać zauważalnie wcześniej niż w przypadku świeżej kąpieli wybielającej.
W mojej praktyce (zbiornik Jobo 1510, około 230 ml płynu przy puszce obracanej ręcznie podczas kąpieli wybielającej) w przypadku świeżego roztworu wybielającego po drugim cyklu płukania puszki wodą (każdorazowo 10 razy przechylając) barwa jest nadal słabo widoczna. W przypadku zużytego roztworu wybielającego zniknęła już całkowicie.