Photux
Witajcie na forum,
kiedy wczoraj chciałem przygotować nowy utrwalacz, zauważyłem, że na wewnętrznej ściance butelki, a także w postaci płatków w płynie, znajdują się żółtawe osady. Ponieważ już wtedy miałem złe przeczucia, przetestowałem go na małym kawałku filmu i stwierdziłem, że utrwalacz najwyraźniej całkowicie stracił swoje właściwości (nawet po kilku minutach nie widać było żadnych zmian na filmie).
Co właściwie jest zaskakujące: ten wywoływacz to nie jakaś stara butelka, tylko w dwóch trzecich napełniona butelka Adofix Plus, którą kupiłem około rok temu. Partia została wyprodukowana 12 stycznia 2024 roku. Poza tym, że raz przygotowałem z niej roztwór roboczy, od tamtej pory stała po prostu w mojej kuchni.
Stąd moje pytanie: czy ktoś z was miał już podobne problemy? Czy jest może znany jakiś problem z właśnie tą partią? Poza tym tylko raz, dawno temu, Tetenal Superfix sprawiał mi trudności, Adofix do tej pory był niezawodny.
Jedyne, co jeszcze przychodzi mi do głowy, to temperatura – zazwyczaj nie ogrzewam kuchni, więc zimą bywa tam raczej chłodno. Ale teraz nie ma mrozów, a temperatura nie spada poniżej zera. Może koncentrat tego nie lubi?
Myślę, że spróbuję teraz wersji w proszku. Niestety, zamówiłem go dopiero dwa tygodnie temu i pomyślałem sobie: „Nie potrzebuję utrwalacza, mam go jeszcze pod dostatkiem”. No cóż. Gdyby to miało wpływ na trwałość i niezawodność, kupiłbym nawet ten drogi produkt firmy Ilford, ale do tej pory nigdy nie widziałem sensu w wydawaniu więcej pieniędzy niż to konieczne na utrwalacz.
Dziękuję i pozdrawiam
Photux
MirkoBoeddecker
Przykro mi słyszeć, że koncentrat przestał działać.
Nie mieliśmy wadliwej partii (a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo).
To prawda, że utrwalacz też nie jest wieczny. Pisałem już kiedyś na ten temat. Koncentrat powinien jednak – nawet po częściowym otwarciu – zachować trwałość przez ponad 6 miesięcy.
Nieotwarte opakowania koncentratu zachowują trwałość co najmniej do 3 lat od daty produkcji. Temperatura 10 stopni w kuchni nie jest przyczyną.
W przypadku utrwalacza jest to niestety zawsze nieco przypadkowe. System buforowy stabilizuje się zazwyczaj tak długo, aż nagle całkowicie się załamuje.
Jeśli więc czuć już siarkę, utrwalacz nie będzie już działał prawidłowo i należy go wyrzucić.
Wszystkie utrwalacze ekspresowe są do siebie bardzo zbliżone pod względem receptury. Różnice, jeśli w ogóle, dotyczą trwałości (w systemie buforowym).
W tym zakresie nasz produkt (receptura Agefix) plasuje się w czołówce (sam to zauważyłeś).
Nie potrafię powiedzieć, co dokładnie się u Ciebie stało, ale jest raczej mało prawdopodobne, aby zmiana marki coś zmieniła.
Pozdrawiam,
Mirko