rlfsoso
Witam wszystkich,
ponownie uruchamiam swoją ciemnię i zastanawiam się, czy przy okazji wykonanych już odbitek nie spróbować również tonowania selenowego. Po przeczytaniu różnych wpisów nie jestem do końca pewny, jak mam postąpić:
W literaturze najczęściej zaleca się połączenie tonera selenowego i środka Hypo Clearing Agent. Prawdopodobnie w celu dostosowania wartości pH (!?). Czy połączenie Lavaquick z tonerem selenowym ma sens? Niestety niewiele wiadomo o Lavaquick, poza tym, że sam w sobie ma nieco zwiększać gęstość odbitek.
Kupiłem Rollei LP-Selenia. Zdaję sobie sprawę, że przede wszystkim potrzebuję bardzo dobrze wyretuszowanych odbitek barytowych jako podstawy, które w razie potrzeby przed tonowaniem należy jeszcze raz dobrze przepłukać wodą, a następnie tonować na oko (na świeżym powietrzu) i dobrze wypłukać. Czy są jeszcze jakieś inne ważne wskazówki praktyczne?
Bardzo dziękuję,
Rolf
Otto
Dzięki połączeniu Selentoneru i HCA można zaoszczędzić na jednej kąpieli. Ma to sens tylko przy dużej wydajności, ponieważ mieszanka nie jest tak trwała jak pojedyncze taśmy.
€
Pozdrawiam serdecznie,
Otto!
rlfsoso
Dzięki za informację, więc przed spłukaniem użyję Lavaquick
Pozdrawiam, Rolf
Otto
Dla wspomnianego tonera dostępna jest szczegółowa karta charakterystyki:
http://www.maco-photo.de/files/images/TASel_d.pdf
Ważne jest, aby w miarę możliwości stosować utrwalacz neutralny. Wówczas przed tonowaniem wystarczy krótkie spłukanie wodą. Oszczędza to czas i wodę.
Zgodnie z wcześniejszymi sugestiami, bardzo polecam również środek wspomagający pranie. Przygotowanie własnego roztworu jest proste i skuteczne:
http://www.fotografie-in-schwarz-weiss.de/sw-fotografie/tipps-tricks/69-waschhilfe.html
Życzę powodzenia i pozdrawiam,
Otto!
gerich
Przy samodzielnym przygotowywaniu roztworu HCA należy pamiętać o dodaniu soli EDTA 4Na i cytrynianu sodu, ponieważ w przeciwnym razie może dojść do wytrącenia się wapnia, który pozostawia białe smugi na papierze. Moja procedura przy wywoływaniu glinianym wygląda następująco:
2 kąpiele utrwalające w utwalaczu C-41, którego pH ustalono na około 6 poprzez dodanie niewielkiej ilości kwasu octowego.
Płukanie pośrednie. Wystarczy zebrać odbitki do miski z wodą i ponownie je opłukać.
Tonowanie w temperaturze ok. 28°C w stosunku 1:20 przez 4–7 minut (stary toner laboratoryjny, który był jeszcze bardziej skoncentrowany).
krótkie płukanie
HCA 3–5 min. Przygotowuję go samodzielnie, przybliżona receptura to: ok. 120 g Na Sulfit sicc., ok. 25 g Na. Metabisulfit, 5 g EDTA 4Na, 5 g cytrynianu sodu. Tonik i HCA przygotowuję na wodzie destylowanej.
Płukanie 1 godz.
€
Kupiłem selenian sodu, aby samodzielnie przygotować toner, ale obecnie przeszkadza mi druga po wodzie najbardziej banalna substancja chemiczna, a mianowicie tiosiarczan amonu, który do tej pory mogłem znaleźć tylko w cenach zbliżonych do hydrochinonu lub w większych opakowaniach od 25 kg. Mój tiosiarczan amonu uległ rozkładowi i już pachniał siarkowodorem. Jeśli ktoś ma nadmiar jeszcze dobrego tiosiarczanu amonu i chciałby go wymienić, mam nadmiar następujących substancji chemicznych: pirosiarczyn sodu, hydrochinon, fenidon A, selenian sodu, octan sodu, pirogallol, fenylomerkaptotetrazol.
€
Pozdrawiam
Gerhard
jochen53
Witam,
Ansel Adams również zawsze rozcieńczał KRST za pomocą HCA. W swojej książce pisze jednak również, że firma Kodak zwróciła mu uwagę, iż nie ma to żadnej wykrywalnej korzyści. Dla kompletności chciałbym zaznaczyć, że selenek sodu jest niezwykle toksyczny (szczególnie w przypadku wdychania pyłu) i w połączeniu z kwasami tworzy bardzo toksyczny wodór selenowy H<sub>2</sub>Se, który ma okropny zapach. W tonerach takich jak KRST i podobnych recepturach nie ma selenku sodu Na<sub>2</sub>Se, ale selenit sodu Na<sub>2</sub>SeO<sub>3</sub> (również bardzo toksyczny). KRST zawiera 27% tiosiarczanu amonu, 10–15% siarczanu sodu sicc. oraz 2% selenitu sodu (źródło: Kodak MSDS).
gerich
Oczywiście chodziło mi o selenian sodu, CAS 10102-18-8, przepraszam za pomyłkę, dziękuję za wskazówkę.
Jeszcze jedno spostrzeżenie dotyczące preparatu Selentoner. Kiedy pozostawiam zużyty preparat Selentoner z Laborpartnera na około 1,5 tygodnia w kanistrze, selen zaczyna się wytrącać – najpierw jako czerwono-brązowy osad na ściankach, a później również jako czarny osad na dnie. Zakładam, że dzieje się tak, gdy siarczyn zostanie zużyty przez tlen atmosferyczny. Proste dodanie siarczynu sodu nie działa, ponieważ nie rozpuszcza się on całkowicie. Co jednak działa, to rozpuszczenie około 20 g siarczynu sodu w 250 ml wody destylowanej, do której wcześniej dodano około 1 g EDTA 4Na, a następnie dodanie tego roztworu do tonera. Nie sprawdzałem jeszcze, czy zużyty toner będzie wtedy działał znacznie dłużej. Wypadanie selenu można również wykorzystać do utylizacji, pozwalając mu się wytrącić, a następnie dekantując i wylewając płyn.
Pozdrawiam
Gerhard