TiMo
Cześć Mirko,
Widzę, że od marca znów będziecie oferować CHM. Czy nie ma go w ofercie filmów ADOX? Brakuje mi słowa „ADOX” przed „CHM”.
?
Dalej jest napisane, że czas wywoływania jest taki sam jak w przypadku RPX 100/400, Kentmere 100/400, APX New 100/400. To ten sam produkt w nowym opakowaniu?
?
Jeśli masz chwilę, byłbym wdzięczny za kilka informacji.
?
Pozdrawiam, Tim
?
?
Neutrino
Osobiście ograniczyłbym to, jeśli na filmach CHM NIE widnieje nazwa ADOX, w końcu te filmy nie mają z ADOXem absolutnie nic wspólnego. Jest już wystarczająco dużo produktów z nową etykietą, w których nikt się nie orientuje, więc moim zdaniem nie potrzeba ich jeszcze więcej. Moim zdaniem dobrze by było, gdyby firma ADOX odgraniczyła się od produktów z nową etykietą, oferując swoje prawdziwie własne filmy, takie jak na przykład CHS II. W tym kontekście chwalę jasną komunikację firmy FOTOIMPEX, że chodzi tu o produkty Kentmere, i jak już wspomniałem, bardzo ograniczyłbym to, gdyby marka ADOX nie była z tym kojarzona.
€
Interesują mnie jednak następujące kwestie: FOTOIMPEX informuje o pozostałych ilościach Kentmere. Czy to oznacza, że oba filmy zostały wycofane, czy tylko marka Kentmere przestaje istnieć? Nie bardzo bowiem potrafię sobie wyobrazić sam film, ponieważ jest to bardzo popularny produkt, oferowany pod wszystkimi możliwymi markami.
€
Ponadto napisano, że czas wywoływania jest taki sam jak w przypadku filmów RPX. Sugeruje to przynajmniej, że kryją się za tym identyczne filmy. O ile mi wiadomo, potwierdzono już jednak, że przynajmniej obecna gama produktów RPX to produkty samodzielne, które być może zostały tylko nieznacznie zmodyfikowane, ale nadal są produktami samodzielnymi, prawda?
Olivinyl
... już się zastanawiałem, dlaczego Kentmere 100/400 w rolkach o długości 30,5 m jest dostępny tylko sporadycznie!
Pozdrawiam, Oliver
TiMo
Osobiście ograniczyłbym to, jeśli na filmach CHM NIE widnieje nazwa ADOX, w końcu filmy te nie mają z ADOXem absolutnie nic wspólnego. Jest już wystarczająco dużo produktów z nową etykietą, w których nikt się nie orientuje, więc moim zdaniem nie potrzeba ich jeszcze więcej. Moim zdaniem dobrze by było, gdyby firma ADOX odróżniła swoje prawdziwie własne filmy, takie jak na przykład CHS II, od produktów z nową etykietą. W tym kontekście chwalę jasną komunikację firmy FOTOIMPEX, że chodzi tu o Kentmeren, i, jak już wspomniałem, bardzo bym to ograniczył, gdyby marka ADOX nie była z tym kojarzona.
?
Też tak uważam. Jednak automatycznie kojarzę CHM z ADOX, ponieważ ta klisza była już kiedyś dostępna pod marką ADOX.
piu58
> są takie same jak w przypadku RPX 100/400, Kentmere 100/400, APX New 100/400
?
Hmm.
?
RPX 100, K100 i APX new 100 są takie same, o ile mogę to ocenić. Tak samo jak K400 i APX new 400. RPX 400 ma jednak inną emulsję i wymaga innych czasów naświetlania.
?
Pierwsza partia RPX 400 – wiele lat temu – była niezrealizowanym zamówieniem klienta w firmie Ilford. Maco wykupił ten towar, pociął go na kawałki i wprowadził na rynek jako RPX 400. Okazało się wówczas, że ten film dobrze reaguje na wywoływacz SPUR-PXD, ale K400 już nie. W tamtym czasie w firmie Maco mówiono, że film nie zostanie ponownie wprowadzony do produkcji.
?
Kilka lat później jednak pojawił się ponownie. Ponieważ receptura była znana, firma Maco mogła oczywiście zamówić go w firmie Ilford. Aby uzupełnić asortyment, dodano film RPX 100, który jest przynajmniej bardzo bliskim krewnym filmu K100. Natomiast film RPX 25 nie ma nic wspólnego z firmami Ilford/Harmann – jest to film do zdjęć lotniczych, coś zupełnie innego.
Morte
Moim zdaniem dla wszystkich zaniepokojonych użytkowników Kentmere (takich jak ja) liczy się tylko jedno: możemy teraz kupić ten film albo jako APX New, albo jako FOTOIMPEX CHM. To dobrze. Po naprawdę korzystnej cenie 3,49 euro za rolkę pozostaną nam chyba tylko miłe wspomnienia. Jednak w porównaniu z cenami Ilforda da się to przełknąć. O ile tylko zachowamy tę emulsję!
Dodatek: Jak właśnie widzę, RPX 400 kosztuje jednak tylko 3,30 euro. To oczywiście bardzo tanio. Kiedyś już go używałem i podobał mi się, wtedy z wywoływaniem A49 od FOTOIMPEX. Nie potrafię ocenić, czy jest identyczny, czy różni się od Kentmere 400. Śmiem jednak twierdzić, że różnice nie są zbyt duże, jeśli chodzi o fotografię artystyczną.
MirkoBoeddecker
Właściwie to chętnie sprzedawaliśmy Kentmere pod tą nazwą, bo dzięki temu było jasne, czym jest i skąd pochodzi.
?
Ostatnio jednak poinformowano nas, że sprzedaż w Niemczech zostanie wstrzymana. Pod własną marką mamy możliwość bezpośredniego dostępu do tego materiału w szerszej gamie produktów i – z zastrzeżeniem bardzo wysokich minimalnych wielkości zamówień – ostatecznie również po niższej cenie.
?
Pod marką ADOX nie będą już pojawiać się żadne produkty, w których produkcji nie bierzemy przynajmniej znaczącego udziału.
Wiem, że w przeszłości było inaczej, ale sytuacja się zmienia. Wtedy nie mieliśmy jeszcze fabryki.
?
Dlatego jest to FOTOIMPEX CHM bez ADOX. Jest on również sprzedawany wyłącznie bezpośrednio (nie przez dystrybutorów), w przeciwnym razie nie udałoby się ponownie uzyskać konkurencyjnej ceny.
?
Od miesięcy zakupy Kentmeres są droższe niż nasza cena sprzedaży i już dawno należało je podnieść.
?
Zgodnie z moją wiedzą parametry naświetlania i wywoływania wszystkich wymienionych filmów są takie same, a ewentualne różnice wynikają z wahań partii i czasu przechowywania, ale oczywiście nie mogę wypowiadać się w imieniu innych marek.
?
W perspektywie długo- lub średnioterminowej CHM nie będzie kosztował więcej niż jego „bracia”. W perspektywie krótkoterminowej zawsze zdarzają się promocje lub jeden kupił, zanim euro stało się lirą, a drugi przegapił okazję. Obecnie cena wynosi 3,56 za opakowanie 10 sztuk – to naprawdę nie jest daleko od 3,49.
?
Ogólnie rzecz biorąc, przy 30-procentowej utracie wartości własnej waluty w stosunku do innych walut (w ciągu zaledwie 3 miesięcy) nie można oczywiście oczekiwać, że ceny filmów z Anglii, Japonii czy USA pozostaną niezmienione. Szczególnie Kodak wkrótce znacznie podrożeje. Fuji z pewnością pójdzie w jego ślady.
?
Pozdrawiam,
?
Mirko
TiMo
Cześć Mirko,
dziękuję za wyjaśnienie.
Cieszę się, że sprzedajecie już wyłącznie oryginalne produkty pod marką ADOX.
Wolf_XL
...dla mnie jako użytkownika cała ta „etykietowa” sprawa to koszmar – zwłaszcza gdy nie jest do końca jasne, co właściwie sprzedaje się pod daną etykietą.
?
Szczególnie źle się robi, gdy pod tą samą nazwą sprzedaje się filmy z różnymi emulsjami... Właściwie chcę tylko, żeby film XYZ nawet po dwóch lub więcej latach – jeśli nadal jest sprzedawany jako film XYZ – miał dokładnie te same właściwości. Szczególnie nieprzyjemne jest to, gdy marka handlowa jest ponownie przemianowana – np. gdy z Ilford Kentmere i z Kentmere powstaje Agfa APX new.
?
Podobną grę prowadzi się również z RODINALem – w tej chwili nikt już w tym nie ogarni – co było dla mnie powodem przejścia na D-76.
?
Dlatego uważam za słuszne podejście, że ADOX może nazywać się ADOX tylko wtedy, gdy pochodzi z własnej produkcji...
MirkoBoeddecker
Podobną zabawę uprawia się też z RODINALEM – w tym wszystkim już nikt się nie orientuje – co było dla mnie powodem, by przejść na D-76.
Ojej, to dopiero mocne wahanie!
€
Od RODINALa do D76 jest długa droga, a wszystkie pochodne RODINALa są z pewnością bliższe oryginałowi niż D76 :-)
€
W tym przypadku „przemiankowanie” to może nie do końca właściwe określenie.
U nas np. ADONAL jest sprzedawany z adnotacją „Wyprodukowany według ostatniej znanej oryginalnej receptury RODINALa” (jest to również napisane na butelce) i tak właśnie jest.
Agfa przestała istnieć i zarówno nazwa, jak i (później) możliwości produkcyjne przestały być dostępne.
W związku z tym zatrudniliśmy pracowników Agfy i „odzyskaliśmy” receptury. Od drugiej partii ADONAL jest również rozlewany na miejscu. Mieszany jest jednak gdzie indziej, ponieważ wydajna, a tym samym konkurencyjna instalacja do mieszania kosztuje miliony. W takiej sytuacji lepiej skorzystać z tego, co już gdzie indziej istnieje.
€
Od roku RODINAL jest jednak ponownie dostępny jako RODINAL:
http://www.fotoimpex.de/shop/fotochemie/ADOX-RODINAL-500-ml.html
€
€
Możesz więc wrócić :-)
€
Pozdrawiam,
€
Mirko
AchimBauer
Cześć wszystkim,
Z jakiegoś powodu nie udaje mi się wstawić tego tekstu, więc piszę go tutaj ręcznie.
Mirko, powiedziałeś: „Pod własną marką mamy możliwość bezpośredniego dostępu do materiałów, co zapewnia większą różnorodność produktów”.
Czy ta różnorodność produktów obejmuje również film w rolkach? A może wkrótce pojawi się model CHS 2?
€
Pozdrawiam, Achim
MirkoBoeddecker
Cześć Achim,
?
Aby „wyprodukować” film zwojowy CHM lub RPX, potrzeba kartki papieru, drukarki, atramentu i odpowiednio zasobnego konta bankowego :-)
Aby jednak stworzyć film zwojowy CHS 100 II, potrzeba znacznie więcej.
Ale w końcu się pojawi.
?
Pozdrawiam,
?
Mirko
AchimBauer
Cześć Mirko,
?
Ok. Ale co w takim razie oznacza różnorodność produktów?
?
Pozdrawiam, Achim
MirkoBoeddecker
Filmy Kentmere były dostępne wyłącznie w formacie KB 36. Pod własną marką możemy zaoferować różne inne formaty. Nie jestem jednak w stanie na razie stwierdzić, czy jest to opłacalne i sensowne z komercyjnego punktu widzenia. Filmy w rolkach i filmy małoobrazkowe z pewnością byłyby dobrym rozwiązaniem, być może również filmy na metry.
Na początek wprowadzimy to, co zostało wycofane (Kentmere KB), a następnie, w zależności od sukcesu, zobaczymy, co dalej.
?
Pozdrawiam,
?
Mirko