Neutrino Tym razem mam do was krótkie pytanie matematyczne dotyczące rozcieńczeń. Przyszło mi to do głowy, gdy ostatnio porównywałem wywoływacze jednorazowe pod kątem wydajności i ceny. Nie chodzi o to, żebym kupił konkretny wywoływacz (tylko) ze względu na cenę, ale jednak mnie to zaciekawiło. € Wywoływacz o standardowym rozcieńczeniu 1+4 w opakowaniu o pojemności 1 litra ma taką samą wydajność jak wywoływacz o standardowym rozcieńczeniu 1+9 w ilości 1/2 litra. W związku z tym, gdyby z jakichkolwiek powodów chciano uzyskać dwukrotnie silniejsze rozcieńczenie wywoływacza o proporcji 1+4, należałoby dodać do niego kolejne 5 części wody. Podwójne rozcieńczenie 1+4 wynosiłoby zatem 1+9, a nie 1+8, jak można by przypuszczać na pierwszy rzut oka. Czy dobrze to rozumiem? €
grommi Masz całkowitą rację, Neutrino. W przypadku RODINALa to naprawdę często powracający temat, a ja sam ostatnio gdzie indziej strasznie się pomyliłem. 1 + 50 = 1 : 51, ale to nie ma większego znaczenia, natomiast np. w przypadku Xtolu 1+1 = 1:2 ma to ogromne znaczenie. Uważam, że stosunek ten jest znacznie bardziej przejrzysty niż dodawanie. 1:10 to dokładnie dwukrotne rozcieńczenie w stosunku do 1:5. Odpowiada to 1+9 lub 1+4. Właściwie to całkiem proste… właściwie…
Neutrino Z niewielkim opóźnieniem, ale bardzo dziękuję za wyjaśnienie! A więc rzeczywiście jest tak, jak sobie wyobrażałem.
Commander8x Jeszcze krótka uwaga z mojej strony: oznaczenie „rozcieńczenie 1+4” należy odczytywać jako „1 część koncentratu + 4 części wody”. Oznacza to, że mamy w sumie 5 części objętości płynu. Przy 500 ml roztworu roboczego daje to zatem 100 ml koncentratu + 4 części wody. ? Pod względem znaczenia równoznaczne jest określenie „rozcieńczenie 1:5”. Należy to odczytać jako „1 część koncentratu na 5 części całkowitej objętości”, co jest równoznaczne z 1+4. ? Zgadza się. Jeśli ciągle popełniasz ten sam błąd i wciąż uzyskujesz niezmiennie dobre wyniki, to wszystko jest w porządku, prawda? ? :spudnikwaving: ? I jeszcze coś, co chciała dodać Edith: im większe rozcieńczenie, tym mniej znaczący jest ten błąd.
MirkoBoeddecker +25. Zupełnie poprawnie powinno to brzmieć 1+51, prawda? Powinno być 1+24 i 1+49 (co w zasadzie jest tym samym), ale przy tak wysokich rozcieńczeniach stosuje się „ładniejszy zapis” 1+25 i 1+50.