SayCheese
Czytałem, że należy zostawić 1-calowy margines, aby pod passe-partout pozostało wystarczająco dużo papieru i aby wydruk był dobrze wypoziomowany. Wydaje mi się to zbyt dużą wartością w przypadku arkuszy o wymiarach 18 x 24 cm, bo wtedy nie pozostaje zbyt wiele miejsca na zdjęcie. Do tej pory zawsze zostawiałem 1,5 cm miejsca po wąskich bokach. Zakładając, że chcę mieć 5 mm białego marginesu wewnątrz wycięcia passe-partout, czy wystarczy wtedy 1 cm pod passe-partout? A może przy tak małych formatach wydruków mogę zostawić jeszcze mniej (10 mm, czyli 5 mm w wycięciu i 5 mm pod passe-partout)?
Dziękuję!!
Urnes
Papier barytowy czy PE? W przypadku papieru PE to nie ma znaczenia, wystarczy nawet pół centymetra, bo papier sam z siebie leży płasko.
?
W przypadku papieru barytowego zazwyczaj potrzeba więcej, w zależności od tego, czy i jak bardzo się zwija. Fomabrom, którego obecnie używam, wymaga na pewno 2 cm, tylko że w formacie 15x20 zamiast 18x24. Passepartout służy wtedy również do utrzymania zdjęcia w ramce w miarę płasko. Oczywiście pytanie to nie ma znaczenia, jeśli zdjęcia są oprawiane.
?
Jak duże ma być passepartout?
?
Pozdrawiam, Sven.
SayCheese
Dziękuję za szybką odpowiedź!
Na razie to tylko teoretyczne rozważania – nigdy jeszcze nie oprawiałem żadnego ze swoich odbitek i nie mam jeszcze na oku konkretnego rozmiaru ramy ani passe-partout.
Obecnie używam papieru Adox MCP 18x24, na którym wykonuję naświetlanie w formacie 21x14. Podoba mi się ten format papieru, bo można go oglądać w dłoni, ale daje też możliwość oprawienia. W najbliższej przyszłości planuję przejść na MCC (papier barytowy) i właśnie zastanawiam się nad tym. Sam format 21x14 cm jest dla mnie ładny, ale nie chcę też nic mniejszego. Przy formacie papieru 24x30 musiałbym kupić nową ramę powiększającą, a moje rozwiązanie do suszenia musiałoby być o jeden rozmiar większe.
piu58
Odbitki z PE mają tendencję do przesuwania się w dużych ramkach. Większość ramek mocuje się przecież tylko na krawędziach. Jeśli umieścisz odbitkę formatu 18/24 w ramce 50x60 i przymocujesz ją tylko na pół centymetra, to może się zdarzyć, że podczas wernisażu część prac będzie wisiała krzywo. Papier barytowy z chropowatym tyłem jest mniej narażony na to ryzyko.
Można pogodzić się z wąskim marginesem, jeśli zadba się o to przy oprawianiu. Na przykład zabezpieczając zdjęcia za pomocą samoprzylepnych karteczek Post-it.
Urnes
Tak, oczywiście, zapomniałem. Przypinam zdjęcia za pomocą karteczek samoprzylepnych (dostępnych też jako biała taśma korekcyjna) albo taśmy z octanu celulozy (marki Scotch).
€
Cześć Uwe, jak to jest? Mój Fomabrom, który wychodzi z prasy idealnie gładki, po kilku dniach w pudełku ciągle się wybrzusza. Nie bardzo wiem, jak w ogóle mam to sensownie włożyć pod passe-partout. Masz jakąś wskazówkę? Stary Polywarmton zachowuje się pod tym względem znacznie lepiej.
€
Pozdrawiam, Sven.
SayCheese
W każdym razie przymocowałbym wydruk do ramki, bo inaczej nigdy nie uda mi się tego wyprostować. Myślałem, że chodzi raczej o płaskość wydruku. Oczywiście tylko wtedy, gdy nie przykleja się wydruku do tektury, czego właściwie chcę uniknąć.
Pozdrawiam, Klaus
piu58
> Mój bromowy wydruk, który idealnie wychodzi z prasy
€
Długo próbowałem uzyskać płaski papier. Od prasy na sucho (nadaje się tylko do małych formatów) przez metodę z taśmą klejącą na mokro (niszczy papier, który się dość mocno rozciąga) aż w końcu do książki na sucho. To działa dobrze. Wieszam zdjęcia za róg, aż staną się tylko wilgotne i lepkie. Następnie wkładam je do książki, kładąc na nich kilka książek jako obciążenie. Po pół dnia przenoszę je na inną, bardziej suchą stronę.
Dzięki temu wysychają naturalnie, bez rozciągania się lub nadmiernego wysuszenia przez ciepło. Wypukają się co najwyżej bardzo nieznacznie.
€
Profesjonalnie – całkowicie płasko, bez śladu wybrzuszenia – można to osiągnąć tylko wtedy, gdy nakłada się je na tekturę pilśniową. Jednak z jednego pudełka zdjęć szybko robi się szafa pełna.