Kai Klindt napisał
Drodzy Państwo,
niedawno kupiłem pojemnik do wywoływania Paterson i na początku byłem pod wrażeniem tego, jak łatwo można w nim nawinąć film (w porównaniu z Jobo). Tylko że: najwyraźniej podczas wywoływania, w wyniku przechylania pojemnika, szpula filmu przesuwa się do góry, przez co film nie jest już całkowicie pokryty roztworem chemicznym. W rzeczywistości zauważyłem, że na krawędziach negatywów (zarówno KB, jak i filmu zwojowego) często tworzą się smugowe plamy. Bardzo irytujące. Zakładam, że pojemniki Paterson są technicznie dopracowane, dlatego stoję przed zagadką: jak zapewnić, by szpula filmu pozostała na swoim miejscu (czyli na dnie pojemnika)? Będę wdzięczny za każdą wskazówkę...
Cześć,
używam mojego Patersona albo na 2 filmy KB, albo na jeden film MF. Puszka jest napełniana 500 ml, a przy 50+1 nawet 510 ml. W mojej puszce szpule (jedna lub dwie) są dobrze pokryte, dzięki czemu filmy są dobrze obmywane wywoływaczem. Do pojedynczego filmu KB wolę używać małego pojemnika Jobo. Wiem, że to niewiele pomaga, ale coś musi być u Ciebie nie tak!