marga
Witam wszystkich,
Niedawno po raz pierwszy wypróbowałem błonę płaską CMS 20 II w formacie 4 x 5 cali.
Wywoływanie odbyło się w zbiorniku Combi Plan przy użyciu wywoływacza ADOTECH II, zatrzymanie w ADOSTOP, a utrwalenie w Tetenal Superfix zgodnie z zalecanym czasem i rozcieńczeniem. Podczas oglądania jeszcze mokrych negatywów od razu zauważyłam oleisty połysk na stronie nośnej wszystkich negatywów, który utrzymał się nawet po kąpieli w HypoClear i po wyschnięciu.
Czy ktoś ma pomysł, skąd może pochodzić ten połysk i jak można temu zaradzić?
Bardzo dziękuję i pozdrawiam,
Marga
pittyman
Cześć Marga,
?
Zadam głupie pytanie... bo z Twojego posta nie wynikało to do końca jasno.
Wydaje Ci się, że na wysuszonych negatywach jest jakiś połysk, który wygląda na błyszczący.
Jak w dotyku jest ten negatyw? Suchy czy błyszczący?
?
Nigdy nie miałem błyszczących/lepkich negatywów w stanie wysuszonym i trudno mi
to sobie wyobrazić. Robiłaś już kiedyś odbitkę?
?
Dirk
marga
Cześć Dirk,
bardzo dziękuję za Twoje zapytanie.
Negatywy błyszczą lub mienią się tylko w farbach olejnych, ale w dotyku ich powierzchnia jest zupełnie normalna, czyli NIE są lepkie ani nic takiego.
Zrobiłam już też odbitki stykowe i wyszły bez zarzutu.
Jednak ten połysk nadal mnie trochę niepokoi i chciałabym wiedzieć, jak mogę go uniknąć przy kolejnych wywołaniach.
Pozdrawiam
Marga
pittyman
Cześć Marga,
sam jeszcze nie korzystałem z tego CMS-a, więc nie mogę wnieść nic konkretnego. Z tego, co opisujesz, może to być całkowicie normalne, tym bardziej, że
ten „połysk” nie ma żadnego wpływu na wydruki. Możesz zapytać o to
naszego właściciela, żeby ewentualnie wyjaśnić wszelkie niejasności.
Pozdrawiam
Dirk
michael-kielgmxnet
Wyobrażam sobie, że jest to efekt podobny do znanych z skanowania pierścieni Newtona, które powstają, gdy negatywy kładzie się bezpośrednio na szkle.
Lekkie wybrzuszenie filmu powoduje napięcia w materiale, które wpływają na załamanie światła, stąd ten oleisty połysk. Byłoby to więc całkiem normalne; podczas powiększania efekt ten nie powinien mieć znaczenia.
marga
Witam,
bardzo dziękuję za Wasze odpowiedzi!
@Michael: Na początku wydawało mi się to bardzo przekonujące, ale ponownie przyjrzałem się temu opalizowaniu i stwierdziłem, że połysk nie zależy od padania światła ani od ruchu negatywu. Zawsze pozostaje taki sam, a więc jest „trwale” osadzony na powierzchni negatywu, jeśli rozumiesz, o co mi chodzi...?
W związku z tym ponownie skontaktowałam się bezpośrednio z firmą FOTOIMPEX i otrzymałam tam dodatkową informację, że CMS 20 bardzo wrażliwie reaguje na zanieczyszczenia. Teraz przeprowadzę jeszcze raz wywołanie testowe przy użyciu wyjątkowo dokładnie wyczyszczonej kadzi i wody destylowanej.
Na razie tyle
Pozdrawiam serdecznie,
Marga