Quinquaginta
Druk 3D to naprawdę fascynująca technologia.
Osobiście dostrzegam w niej potencjał na przyszłość (z punktu widzenia fotografów) przede wszystkim w produkcji części zamiennych do starszych, już istniejących aparatów.
Dzięki temu przynajmniej niektóre części zamienne mogłyby być wytwarzane na zamówienie lub w małych seriach po akceptowalnych kosztach.
Części zamienne, których nie ma już w ofercie producentów.
W ten sposób można by tchnąć nowe życie w wiele „starych skarbów”.
A na pewno także w wiele skarbów, które wcale nie są jeszcze tak stare: na przykład w przypadku Zenza Bronica już teraz obserwujemy niestety braki w dostawach części zamiennych do niektórych modeli.
Pozdrawiam, Henning