Bonderer
[size=8]Niestety, kosz mojego myjki do obrazów się zepsuł. Górne plastikowe pręty, które go utrzymują, pękły i częściowo się pokruszyły. To oznaka starzenia się tworzywa sztucznego. Wszystko wyciągnąłem i zastąpiłem prętami gwintowanymi M3, przyciętymi na wymiar i zabezpieczonymi z obu stron nakrętkami kapeluszowymi. Pręty gwintowane i nakrętki kapeluszowe ze stali nierdzewnej – to powinno teraz wytrzymać. 5 € za materiał i kawa dla kumpla, który przyciął pręt gwintowany na dokładny wymiar.[/size]