KaiKlindt Czy ktoś ma może jakąś wskazówkę, jak mogę starannie wysuszyć błony płaskie? Kiedy zawieszam je na klipsach do klisz, pozostają na nich brzydkie ślady. Czy może lepiej byłoby pozostawić błony płaskie do wyschnięcia w pojemniku (mam duży model 2500 firmy Jobo)?
Urnes Za pomocą spinacza do bielizny na sznurze do suszenia. Ok. Zwykłe spinacze często nie trzymają się zbyt dobrze. Ale takie mini-spinacze można często dostać w sklepach z artykułami rzemieślniczymi. Kiedyś używano ich też do spinania różnych notatek. A potem przypinając je za róg do sznura do suszenia, pozostawia się minimalny ślad w czarnej części krawędzi kliszy. Wtedy woda może spływać po przeciwnej stronie. Alternatywą byłoby suszenie filmów w wieszakach do wywoływania (znasz te blaszane uchwyty?!) w starym głębokim zbiorniku lub w stojaku. Pozdrawiam, Sven.
TiMo Używam takich zacisków: Mają one bardzo precyzyjny zakres zaciskania. Zaciskam je tuż przy rogu. Następnie przypinam do linki za pomocą haczyka w kształcie litery S.
TobiasCallenius Cześć, Używam zwykłych drewnianych spinaczy do bielizny. Trochę się nasączają, przez co tarcie jest bardzo duże. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, żeby błona płaska wypadła ze spinacza. Pozdrawiam Tobias
CPD Można też przebić róg błony płaskiej przez wygiętą spinaczkę biurową. Błony płaskie Fuji mają już fabrycznie wycięty otwór w rogu. Ja osobiście używam drewnianych miniaturowych spinaczy do bielizny ze sklepu z zabawkami. Działa bez zarzutu. Ciao!
Ewald Swoje błony płaskie umieszczam w pionowej kratce ze stali nierdzewnej. Dzięki temu błona płaska ma tylko trzy punkty styku. Pozdrawiam Ewald
Patrick Cześć, potwierdzam to z drewnianym spinaczem do bielizny – u mnie zawsze udawało mi się go przypiąć tak, że ślad, jaki pozostawiał, pozostawał poza kadrem zdjęcia. Poza tym dobrze sprawdza się też szpilka – moim zdaniem lepiej niż wygięty spinacz biurowy, bo jest ostrzejsza. Dzięki temu prawie nic nie może pójść nie tak, a klisza wysycha ładnie i bez plam. Pozdrawiam, Patrick.